r e k l a m a

Partner serwisu

Partner

UOKiK stawia zarzuty Biedronce – grozi jej kara do 6 mld zł

Pieniądze i Prawo Informacje rynkowe
Data publikacji 25.05.2020r.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie wobec właściciela sieci Biedronka dotyczące nieprawidłowości w oznaczaniu kraju pochodzenia owoców i warzyw. – Dla wielu osób to kluczowa informacja, która mogła przesądzić o zakupie danego produktu – uważa prezes UOKiK. To już trzecie postępowanie Urzędu wobec Biedronki.

r e k l a m a

Prezes UOKiK wszczyna postępowanie przeciwko Biedronce

Postawiłem spółce Jeronimo Martins Polska [właściciel sieci Biedronka – przyp. red.] zarzut stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów poprzez wprowadzanie ich w błąd co do kraju pochodzenia owoców i warzyw. Dla wielu osób to kluczowa informacja, która mogła przesądzić o zakupie danego produktu. Konsumenci coraz częściej kierują się w swoich wyborach patriotyzmem gospodarczym i chętnie sięgają po produkty krajowe. Nieprawdziwe informacje w sklepach Biedronka mogły zniekształcić ich decyzje zakupowe – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

 

Nieprawidłowości dotyczą nawet 20% partii owoców i warzyw w Biedronce

Polskie prawo nakazuje sprzedawcy informowanie o kraju pochodzenia warzyw i owoców. Kontrole Inspekcji Handlowej, która jest częścią UOKiK wykazały, że w sklepach sieci Biedronka dość często dochodziło do nieprawidłowości.

Kontrola z IV kwartału 2019 r. wykazała nieprawidłowości w zakresie wprowadzania w błąd co do kraju pochodzenia warzyw i owoców w 49 sklepach sieci Biedronka.

– Z tego powodu zakwestionowali 132 partie owoców i warzyw spośród 644 skontrolowanych, czyli 20,4 proc. W przypadku produktów deklarowanych na wywieszkach jako polskie wprowadzenie w błąd miało miejsce w przypadku 64 partii (9,9 proc.) ­– podaje Urząd.

Z kolei w I kwartale Inspekcja Handlowa miała zastrzeżenia do 24 partii spośród 168 skontrolowanych (14,2 proc.) w 11 sklepach Biedronki, z tego w przypadku 19 partii (11,3 proc.) pochodzenie owoców lub warzyw niezgodnie z prawdą zadeklarowano jako polskie.

 

„Polskie” warzywa – marchew z Belgii czy ogórki z Ukrainy 

r e k l a m a

Inspektorzy w sklepach Biedronki sprawdzali przede wszystkim te warzywa i owoce, wobec których istniało największe ryzyko podania błędnego kraju, ponieważ rosną zarówno w Polsce, jak i w innych państwach, wśród nich były: ziemniaki, jabłka, cebula, kapusta, marchew.

Inspektorzy w czasie kontroli w  dyskontach Biedronki ustalili, że chociaż na wywieszce przy stoisku widniała informacja, że krajem pochodzenia danego produkt jest Polska, to w rzeczywistości było inaczej, i tak:

  • marchew pochodziła z Belgii i Holandii (sklepy w woj. śląskim),
  • ogórki szklarniowe wyrosły na Ukrainie (sklep w woj. lubelskim),
  • kapusta włoska przyjechała z Francji (sklep w woj. zachodniopomorskim).

Jeśli zarzuty zostaną potwierdzone, to Biedronka może zapłacić nawet 5,6 mld złotych kary

Wobec  Jeronimo Martins Polska obecnie UOKiK prowadzi dwa inne postępowania: 

  • dotyczące nieprawidłowego informowania konsumentów o cenach,
  • nieuczciwych praktyk wobec dostawców produktów spożywczych.

Jeśli zarzut wprowadzania konsumentów w błąd co do kraju pochodzenia owoców i warzyw się potwierdzi, to prezes UOKiK możne na właściciela sieci sklepów Biedronka  nałożyć karę do 10 proc. rocznego obrotu. A że w 2019 roku sieć wypracowała sprzedaż na poziomie 12,6 mld euro, to wysokość kary może wynieść 5,86 mld złotych.

 

Biedronka wprowadza nowe zasady rozliczania się z dostawcami owoców i warzyw

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Rolnictwo precyzyjne od A do Z

Rolnictwo precyzyjne od A do Z

Płacisz tylko

25,00 zł

Cena regularna 50,00 zł

SPRAWDŹ

W zeszłym tygodniu zarząd sieci Biedronka ogłosił, że od 1 czerwca chce wprowadzić nowe zasady rozliczeń dla producentów warzyw i owoców. Zmiana ma polegać na skróceniu terminu płatności do 21 dni.
Nowe reguły mają być stosowane wobec ponad 60 czołowych polskich producentów warzyw i owoców, których łączny – nie tylko z Biedronką – roczny obrót w 2019 r. nie przekroczył 100 mln złotych. 

– Chcemy im pomóc poprzez skrócenie terminów płatności, które pozwolą im utrzymać płynną i stabilną produkcję – deklarował Maciej Łukowski, członek zarządu i dyrektor działu zakupów w sieci Biedronka.

 

Paweł Mikos

Fot. Biedronka

Widziałeś już nasze video "Izydory 2020: zagłosuj na firmę przyjazną rolnikowi"?

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody