r e k l a m a

Partner serwisu

Partner

Żniwa kukurydziane 2020: jak wyglądają tegoroczne plony?

Polskie mleko Wiadomości z branży
Data publikacji 02.09.2020r.

Dzięki sprzyjającej pogodzie żniwa są już zakończone w zdecydowanej większości polskich gospodarstw. Szybkim krokiem zbliżają się kolejne ważne zbiory tzw. żniwa kukurydziane. Niestety, koronawirus nie odpuszcza, co może pociągnąć kolejne negatywne skutki dla rolnictwa, jak i całej gospodarki.

r e k l a m a

Bardzo dobre plony odmiany Saatbau

Andreas Springer gospodaruje z rodzicami Gabrielą i Marcinem na 40 ha własnych i 15 ha dzierżawy we wsi Piechocice (woj. opolskie, pow. nyski). Utrzymuje 50 sztuk bydła, w tym 20 krów. Mleko dostarcza do Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Kole – Oddział w Grodkowie.

Mniejsze gospodarstwa takie jak nasze zakończyły już żniwa, tylko te większe uprawiające kilkaset, a nawet tysiąc ha jeszcze koszą zboże. Plony były bardzo dobre. W naszym gospodarstwie pszenica ozima na glebie klasy IV a plonowała na poziomie 8–9 ton z ha, z kolei gleby klasy V i IVb oddały 7 ton pszenicy z ha. Jeszcze lepiej sypał jęczmień ozimy bo ponad 9 ton z ha. Wysokość roślin kukurydzy zależy od odmiany, my uprawiamy tylko odmiany kiszonkarskie z austriackiej firmy Saatbau i obecnie rośliny mierzą po 3 do 3,5 m. Jednak kolby jeszcze nie są dostatecznie wykształcone i przydałyby się kolejne opady deszczu. Większość roślin ma po jednej kolbie, a część po 2. Co do funkcjonowania rad nadzorczych w spółdzielniach mleczarskich to jest to organ reprezentujący ogół członków, czyli nas rolników, a wiec właścicieli. W naszym imieniu musi dbać o nasz wspólny interes. Rada nadzorcza musi być aktywna i współpracować z zarządem, ale też kontrolować jego pracę, bo zarząd to nasi pracownicy. Jeśli coś idzie w niewłaściwym kierunku, to rada nadzorcza pierwsza powinna o tym mówić. Na szczęście u nas w OSM Koło współpraca zarządu i rady nadzorczej układa się dobrze, co owocuje podejmowaniem odpowiednich kroków do sytuacji, jakie mają miejsce na rynku mleka. Co do koronawirusa to nadal jest on niestety groźny dla całej gospodarki, może mniej w stosunku do działów związanych z żywnością, bo ta zawsze będzie potrzebna, ale wszystkie działy są ze sobą powiązane, a siła nabywcza społeczeństwa będzie spadać – powiedział Andreas Springer.

Wiosna nie zapowiadała takich plonów

r e k l a m a

Jerzy Wawrzyńczak ze Stupska (woj. mazowieckie, pow. mławski) uprawia 120 ha, utrzymuje 160 sztuk bydła, w tym 75 krów. Mleko w ilości 65–70 tys. l miesięcznie dostarcza do OSM Giżycko.
 
W naszej okolicy już wszyscy są po żniwach. Plony były zaskakująco dobre, gdyż jeszcze wiosną zapowiadała się tragedia. Ominęły nas też gradobicia, jakie przeszły przed żniwami w okolicach Sierpca. Na początku żniw wystąpił problem z nadmierną wilgotnością omłóconego ziarna, dlatego poczekaliśmy. Plony są znacznie lepsze niż w ubiegłym roku. Na naszych lekkich glebach pszenżyto dało plon ponad 6 ton z ha, a żyto hybrydowe 5–6 ton z ha. Termin zbioru kukurydzy uzależniony jest od tego czy będzie w najbliższych dniach padać czy nie. Jeśli popada, to wykształcone już dość dobrze kolby wypełnią się grubym ziarnem i nie tylko będzie duży plon zielonej masy, ale i dobry udział skrobi. Rośliny kukurydzy są dobrze wyrośnięte i nadal zielone, mają ponad 3 m wysokości. Już kilka lat nie było tak wyrównanych i dorodnych upraw kukurydzy. Spodziewamy się zbiorów raczej na trzecią dekadę września. Do tej pory spadło już u nas ponad 350 l deszczów na m2, z czego najwięcej w czerwcu bo 95 l. Niestety, koronawirus nie odpuszcza, widzimy co się dzieje. Na szczęście w naszej mleczarni nie ma większych zawirowań. Tu trzeba nadmienić, że do sprawnego funkcjonowania spółdzielni mleczarskiej potrzebny jest nie tylko dobry zarząd, ale też odpowiedzialna i aktywna rada nadzorcza. Sam uważam, że we wszystkich władzach, także w mleczarniach, nie zaszkodziłaby kadencyjność. Nie ma ludzi niezastąpionych, potrzebni są młodzi i nowe pomysły. Do rad nadzorczych powinni wchodzić ludzie, którzy chcą coś zrobić dla spółdzielni, a nie ci, którzy chcą być radnymi. Pomoc rządową w związku z koronawirusem przeznaczoną dla rolnictwa, jak i przedsiębiorców oceniam w pozytywny sposób. Wiadomo, że każdy chce więcej, ale nie można liczyć, że straty miałyby być zwrócone w 100%, bo tak się nie da, jest to zbyt duża skala problemu i pomoc może i musi być tylko częściowa – powiedział Jerzy Wawrzyńczak.
 

Plony zbóż nieco słabsze niż zeszłoroczne

Krzysztof Cyganiak z Emilianowa (woj. łódzkie, pow. łowicki) gospodaruje na 50 ha. Utrzymuje ponad 80 sztuk bydła, w tym 41 krów. Mleko dostarcza do Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Głuchowie w ilości 34 tys. l miesięcznie.
 
Choć warunki pogodowe były lepsze niż w poprzednim roku, to plony zbóż były nieco słabsze. Z kolei kukurydza jest taka, jaka powinna być, dużo lepsza w stosunku do roku poprzedniego. Ta siana w późniejszym terminie po zbiorze pszenżyta na kiszonkę nieco ustępuje tej z zasiewu głównego. Jednak wysokość roślin średnio to ponad 3 m, zadowalający jest też udział ziarna. Większość roślin wykształciła po 2 kolby, a część nawet 3. Jeśli nadal temperatura w dzień będzie utrzymywała się na wysokim poziomie ponad 25oC przy braku opadów, to w ciągu 2 tygodni zaczniemy kukurydziane żniwa. Odnoszę wrażenie, że w większości spółdzielni mleczarskich rady nadzorcze przyjmują bierną postawę, a decyzje zapadają na poziomie zarządu. Co do koronawirusa, to wszystkie scenariusze są możliwe. Na szczęście nasza mleczarnia choć mała, to wyszła obronną ręką, bo obniżka cen mleka w skupie wyniosła jedynie 8 groszy od litra – powiedział Krzysztof
Cyganiak.
 

Nie warto siać kukurydzy w późniejszym terminie

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Intensywna uprawa śliw

Intensywna uprawa śliw

Płacisz tylko

24,80 zł

Cena regularna 31,00 zł

SPRAWDŹ
Leszek Sroczyński gospodaruje z żoną Lucyną, synami i synową 80 ha w Starej Przysiece Pierwszej (woj. wielkopolskie pow. kościański). Uprawia trawy, lucernę oraz kukurydzę, zazwyczaj sianą po życie zbieranym na sianokiszonkę. Utrzymuje 560 sztuk bydła, w tym 230 krów. Biały surowiec odbiera SM Mlekovita – Oddział Kościan.
 
Żniwa już dobiegły końca, choć nas to nie dotyczy, gdyż uprawiamy tylko rośliny pastewne. Kukurydza jest ładna, ale ta z głównego siewu. Niestety, już drugi rok z rzędu kukurydza siana w późniejszym terminie, po życie zbieranym na zielono, okazuje się niewypałem. Nie dość, że rośliny są o 70 cm niższe niż w siewie głównym, to jest mniej kolb, które też są słabo wykształcone. Niestety, kukurydza potrzebuje ogromnych ilości wody i przy późniejszym siewie wystąpił jej duży deficyt. Koronawirusa raczej się nie obawiamy, oczywiście duże znaczenie ma to czy i jak stosujemy się do zaleceń. Nie narzekamy na cenę mleka, oczywiście w dużej mierze zależy ona od skali produkcji, jednak nie można zwiększać produkcji w nieskończoność, dlatego my powiedzieliśmy stop i dalej nie zwiększamy – powiedział Leszek Sroczyński.
 

Nie trzeba się martwić o pasze dla bydła

Andrzej Pełka gospodaruje w Jamnie (woj. łódzkie, gm. Łowicz) na 38 ha. Utrzymuje ponad 50 sztuk bydła, w tym 27 krów. Mleko dostarcza do Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Łowiczu.
 
Jesteśmy świeżo po żniwach, które w naszej okolicy dobiegły końca. Pszenżyto plonowało na poziomie 6–7 ton z ha, a żyto uprawiane na lekkich glebach V i VI klasy oddało 4 tony z ha. Ogólnie zebraliśmy 30% więcej ziarna zbóż w stosunku do roku poprzedniego przy tym samym areale. Bardzo dobrze wyrosła kukurydza, nawet na ponad 3,5 m, ładniejsza jest na glebach lekkich niż cięższych, gdzie struktura gleby jest bardziej zbita i mniej napowietrzona. Mamy duży zapas pasz zielonych, natomiast problemem dla wielu okolicznych rolników są bardzo niskie ceny cieląt i byków opasowych. Za ładną jałówkę rzeźną można dostać lepszą cenę niż za byka. Co do roli rady nadzorczej, to musi ona pilnować interesów rolników, czyli właścicieli spółdzielni mleczarskiej – powiedział Andrzej Pełka.
 

Żniwa przebiegły sprawnie

Jerzy Chaciński prowadzi w miejscowości Kamianki Nicki w woj. mazowieckim gospodarstwo mleczne o powierzchni około 30 ha. Stado bydła składa się z kilkunastu krów mlecznych oraz jałówek i opasanych buhajków. Surowiec dostarczany jest do Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Siedlcach.
 
Kukurydza na moich polach nie wygląda źle, ale zaczyna powoli usychać. Jak sytuacja się nie zmieni, to za 2 tygodnie będziemy zbierać kukurydzę. U nas gleba jest mozaikowata i w różnych miejscach pola kukurydza wygląda inaczej. Na fragmentach lżejszej gleby rośliny bardzo żółkną. Moja kukurydza prawdopodobnie mogłaby wyglądać lepiej, ale nieco opóźniłem zwalczanie chwastów. Chciałem zastosować herbicyd wcześniej, ale przez występujące przymrozki rośliny były żółte i nie chciałem ich dodatkowo osłabiać. Kukurydza nie lubi konkurencji i opóźniony zabieg mógł mieć wpływ na pogorszenie jej kondycji. Żniwa u nas przebiegły sprawnie. Miałem wysiane pszenżyto ozime i przeciętnie dało około 6 t ziarna z ha, więc na plony nie możemy narzekać. Gorzej jest z ceną proponowaną w skupach za ziarno. Jest ona zbyt niska w stosunku do poniesionych kosztów produkcji. Na razie nie składałem wniosku o wsparcie w związku w wystąpieniem koronawirusa. Słyszałem, że jest jakieś dofinasowanie, ale byłem zajęty żniwami więc jeszcze nie znam szczegółów i nie składałem dokumentów o skorzystanie z tej pomocy. Uważam, że rady nadzorcze w spółdzielniach mleczarskich są bardzo ważnym organem. Przy współpracy pomiędzy radą a zarządem najważniejszy jest dialog. Opierając się na przykładzie naszej spółdzielni uważam, że konstruktywną, otwartą rozmową można wiele osiągnąć. Każdy problem da się rozwiązać, tylko trzeba ze sobą rozmawiać. Ważne jest także to, aby do rad nadzorczych wybierani byli rolnicy, którzy potrafią obiektywnie podjeść do sprawy, a nie myślą tylko o sobie – mówi Jerzy Chaciński.
 

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

Widziałeś już nasze video "To Was zaskoczy. Jak Artur Puzio tłumaczy jazdę po polu?"?

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody