Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Białoruś wprowadza embargo na polską żywność. Które sektory najbardziej to odczują?

Dorota Kolasińska
Kategoria: Rynki rolne
Białoruś wprowadza embargo na polską żywność. Które sektory najbardziej to odczują?
Rynki rolne
Data publikacji 09.12.2021r.

Białoruś odpowiada na sankcje i wprowadza embargo na żywność. Ograniczenia dotyczą także Polski. Których towarów nie będzie można wywozić za wschodnią granicę? Jak bardzo ucierpią na tym polscy rolnicy?

Od 1 stycznia 2022 r. Białoruś wprowadza embargo na żywność. Zakaz importu obejmie nie tylko Polskę, ale inne kraje UE oraz USA, Kanadę, Wielką Brytanię, Norwegię, Czarnogórę i Szwajcarię. W odwecie za sankcje nałożone w związku z kryzysem migracyjnym białoruskie władze odmawiają zgody na przywóz 18 produktów m.in. wołowiny, wieprzowiny, mleka i produktów mleczarskich, owoców, warzyw, orzechów, przetworów mięsnych i wyrobów cukierniczych.

r e k l a m a

- Rząd zdecydował, że od 1 stycznia 2022 r. zostanie nałożone embargo na żywność, na szeroką gamę towarów wytwarzanych w krajach, które stosują dyskryminacyjną politykę i nieprzyjazne środki wobec naszego kraju” – napisano w wyjaśnieniu decyzji rządu. 

Warto dodać, że od stycznia do października 2021 r. Białoruś zaimportowała żywność i artykuły spożywcze o wartości ponad 530 milionów dolarów z krajów, które obecnie nakładają sankcje na republikę.

r e k l a m a

Białoruski rząd zapewnia swoich obywateli, że będzie w stanie zastąpić wiele produktów importowanych z „nieprzyjaznych Białorusi” państw produktami od innych, tak aby konsumenci na tym nie utracili. Białoruś podobnie jak Rosja, rezygnując z importu wielu produktów, zamierza rozwijać produkcję na rynku krajowym, ale także relacje handlowe z Rosją.

Łukaszenka mści się za sankcje na Białoruś

Stany Zjednoczone, Unia Europejska i inne kraje zachodnie nałożyły w zeszłym tygodniu sankcje na 30 osób i organizacji na Białorusi zaangażowanych w przywóz migrantów z Bliskiego Wschodu i zmuszanie ich do przekroczenia granicy. Sankcje skierowano przeciwko wysokim urzędnikom bezpieczeństwa i wymiarowi sprawiedliwości, przedstawicielom mediów, jednemu z synów Łukaszenki i dużemu białoruskiemu eksporterowi nawozów.  Łukaszenka oczywiście zaprzecza, że ​​jest odpowiedzialny za napływ migrantów. Głos zabrała także Rosja, która skrytykowała Zachód za nałożenie nowych sankcji na Białoruś.

Dla przypomnienia w 2014 r. Rosja wprowadziła embargo na produkty rolno spożywcze. Bardzo ucierpiał na tym rynek jabłek oraz mleka. To również było spowodowane decyzjami politycznymi, wówczas dotyczyło zajęcia Krymu i odpowiedzi na tę sprawę Europejczyków. Ostatecznie doprowadziło to do blokady eksportu zachodnich serów, mięsa i innych produktów, co doprowadziło do dynamicznego rozwoju rosyjskiej produkcji mleka i trzody chlewnej, ale także gigantycznych problemów z nadprodukcją niektórych towarów m.in. w Polsce – załamał się rynek jabłek, mleka i mięsa.

Wideo - Konkurs fotograficzny AgroUnii i TPR rozstrzygnięty!

Idź do wideo

Jaką żywność Białoruś kupuje z Polski?

W 2019 r. wartość polskiego eksportu na Białoruś wyniosła 1,7 mld euro, co stanowiło zaledwie 0,7 proc. polskiego eksportu ogółem. Białoruś jest na 24. miejscu wśród kierunków polskiego eksportu. W tym roku, do września sprzedaliśmy tam żywności za 173 mln euro. A czego Białoruś importuje od nas najwięcej? Oczywiście jabłek i gruszek, zwłaszcza odkąd obowiązuje rosyjskie embargo na unijną żywność, czyli od 2014 roku. Powszechnie wiadomo, że to właśnie przez Białoruś część polskich owoców trafiała do Rosji.

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Tygodnik Poradnik Rolniczy – roczna prenumerata

Tygodnik Poradnik Rolniczy – roczna prenumerata

Płacisz tylko

279,00 zł SPRAWDŹ


Białoruski eksport jabłek i gruszek do Rosji nagle zwiększył się ponadtrzykrotnie w porównaniu z poziomem sprzed embarga. Tak samo skokowo rósł z kolei eksport jabłek i gruszek z Polski na Białoruś, osiągając w 2016 r. rekordowy poziom 556,1 tys. ton (dla porównania w 2013 r. było to 176 tys. ton). W 2019 roku wysłaliśmy na Białoruś 220 tys. ton jabłek za 55,4 mln euro, co stanowi 30 proc. eksportu tych owoców. W tym roku, do września, sprzedaliśmy ich już za ponad 30 mln euro. Więc branża sadownicza niestety może odczuć konsekwencje embarga. 

Białoruś jest natomiast marginalnym odbiorcą wołowiny, drobiu i wieprzowiny z Polski (w ciągu 9 miesięcy sprzedaliśmy tam zaledwie 561 ton wieprzowiny i 1300 ton wołowiny), więc te branże mogą spać spokojnie. Białoruś nie jest również dużym odbiorcą polskich produktów rybnych i mleczarskich.

Wg danych KOWR udział krajów WNP (Armenia, Azerbejdżan, Białoruś, Kazachstan, Kirgistan, Mołdawia, Rosja, Tadżykistan i Uzbekistan) w wywozie artykułów mleczarskich był niewielki i w pierwszym półroczu 2021 r. wyniósł zaledwie 5%. Łączna wartość wyeksportowanych produktów z Polski do WNP ukształtowała się na poziomie 60 mln euro, o 19% niższym niż w okresie styczeń–czerwiec 2020 r.

Oprac. dkol na podst. agrarheute.com/KOWR/obserwatorfinansowy.pl

Fot. gov.by

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a