Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Sprawdź

r e k l a m a

Partner serwisu

Piotr Grabowski mistrzem szkół rolniczych w orce [WIDEO]

Krzysztof Janisławski
Kategoria: Maszyny Rolnicze
Piotr Grabowski mistrzem szkół rolniczych w orce [WIDEO]
Maszyny Rolnicze
Data publikacji 10.11.2022r.

Prenumerator „TPR” Piotr Grabowski reprezentujący ZSCKR w Żarnowcu, wygrał II Ogólnopolski Konkurs Orki Jesiennej Szkół Rolniczych. Pokonał dwudziestu czterech konkurentów. Główna nagroda, ufundowana przez Agro Masz, trafiła do jego szkoły.

II Ogólnopolski Konkurs Orki Jesiennej Szkół Rolniczych zgromadził więcej uczestników niż przed rokiem

Dwadzieścia pięć ekip rywalizowało 6 października na polu koło Żarnowca należącym do miejscowego Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego. Wydarzenie odbywało się pod patronatem medialnym „Tygodnika Poradnika Rolniczego”.

- Celem naszego konkursu jest sprawdzenie umiejętności praktycznych uczniów oraz ich wiedzy teoretycznej dotyczących orki jesiennej i zasad bezpieczeństwa pracy – wyjaśnia dyrektor zespołu szkół w Żarnowcu Ewa Śrubarczyk. – Jest to też okazja dla uczniów i nauczycieli do zawarcia nowych znajomości i podzielenia się doświadczeniami. W tym roku przyjechało więcej drużyn niż podczas pierwszej edycji konkursu. Cieszymy się, że rośnie zainteresowanie nim wśród młodzieży i wśród nauczycieli mechanizacji rolnictwa i agrotroniki.

Uczniowie szkół resortowych z całej Polski sprawdzali swoje umiejętności w najbardziej popularnej rolniczej konkurencji przy doskonałej słonecznej pogodzie, jak na zamówienie. – Pracowali na jednakowych zestawach – mówi Zbigniew Midro, nauczyciel ze szkoły w Żarnowcu, który wspólnie z Tomaszem Pustułką konkurs wymyślił, przygotowuje i prowadzi. - Każdy z zestawów nich składał się z ciągnika Deutz-Fahr i pługu zagonowego (lemieszowego).

r e k l a m a


Agro Masz i Agrii Polska razem dla szkół rolniczych

Pługi na potrzeby konkursu tradycyjnie udostępniła firma Agro Masz, czyli główny sponsor przedsięwzięcia. Firma ta od lat zaangażowana jest we wsparcie młodych adeptów rolnictwa w całym kraju ramach projektu „Agrii Polska i Agro Masz dla szkół rolniczych”. – Ze szkołą w Żarnowcu współpracujemy od samego początku uruchomienia tego programu. Muszę powiedzieć, że to przyjemność wspierać szkołę, w której pracują tak zaangażowani pedagodzy i uczą się tak utalentowani młodzi ludzie – mówi Piotr Szlakiewicz, koordynator sprzedaży krajowej z firmy Agro Masz, która także i w tym roku ufundowała nagrodę główną czyli „Zestaw edukacyjny – typy redlic siewnych”.

- Konkurs został przeprowadzony przy wykorzystaniu jednobelkowych pługów czteroskibowych z odkładnicami XL, mającymi po przekątnej ok. 120 cm, przystosowanymi do orki wysokich poplonów – wyjaśnia Daniel Witkowski z Agro Masz, zajmujący się w tej firmie pługami. – Używając tej odkładni, przy odpowiednio ustawionym pługu, nie ma potrzeby talerzowania ścierniska, żeby wszystkie resztki pożniwne schowały się pod ziemią. Pługi te charakteryzują się zmienną szerokością roboczą. Można je ustawić od 35 do 50 cm, cyklicznie co 5 cm.

W przedsięwzięcie zaangażowana jest także firma Agrii Polska. – Fundujemy nagrody w konkursie orki, ale współpracujemy ze szkołami rolniczymi także na co dzień – mówi Emil Wylon, menedżer region. – W przypadku szkoły w Żarnowcu realizujemy kilka wspólnych projektów, to m.in. założone w tym sezonie demonstracyjne poletka rzepaku.

r e k l a m a

Akademia Rolnicza w Krakowie wyznaczyła sędziów. Ile punktów było do zdobycia?

Efekty pracy rywalizujących na pięciu poletkach uczniów oceniały dwuosobowe zespoły sędziowskie. Każdy składał się z przedstawiciela Akademii Rolniczej w Krakowie (sędzia główny każdego zespołu) i ZSCKR w Żarnowcu. W sprawnym prowadzeniu pomiarów pomagali uczniowie z Żarnowca. Regulamin konkursu szczegółowo precyzował zasady rywalizacji oraz oceny przyznawane poszczególnym uczestnikom. Orka konkursowa była wykonywana na głębokości 22 cm. Oceniana była według kryteriów jakościowych oraz wskaźników liczbowych.

Sędziowie oceniali m.in. prostoliniowość, głębokość i dokładność wyorania podwójnej bruzdy wstępnej, ukształtowanie powierzchni i jakości składu, zgodność granic orki z bocznymi granicami pola, jakość pracy pługa w zależności od jego przygotowania, szerokość i kształt nie zaoranego pasa przed ostatnim przejściem agregatu, prostolinijność orki na całym polu, wygląd zaoranej powierzchni, wykształcenie skiby i równomierność profilu pola, przykrycie resztek roślinnych, jakość końcowej bruzdy rozorywkowej, równomierność zagłębiania i wyciągania pługa.

Maksymalnie można było uzyskać od sędziów 120 punktów. Każdy z zawodników miał do zaorania poletko o wymiarach 19 na 50 m i maksymalnie 45 minut na wykonanie zadania. W porównaniu do ubiegłego roku poletka zostały więc zmniejszone, podobnie jak czas na wykonanie zadanie. Te zmiany, a także wprowadzenie dodatkowego zespołu sędziowskiego (było ich pięć wobec czterech przed rokiem) sprawiły, że rywalizacja przebiegała bardzo sprawnie. 

Jakie były wrażenia uczestników? Kto był najbardziej zestresowany?

Stanisław Stępniak, reprezentujący w konkursie Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Korolówce-Osadzie zapytany bezpośrednio po zakończeniu swojej próby o wrażenia był zadowolony z wykonanej orki. – Uważam, że poszło dobrze. Nie miałem większych problemów – stwierdza młody rolnik. - W rodzinnym gospodarstwie w podlubelskich Płouszowicach używamy podobnego pługa – dodaje.

- Nie jest źle, poszło tak, jak sobie zaplanowałem, choć pewnie znalazło by się parę szczegółów do dopracowania – stwierdza z kolei Julian Szweda z ZSCKR w Nakle Śląskim. W domowym gospodarstwie ma do dyspozycji pług obrotowy. – Nie orałem do tej pory zagonowym, ale nie był to dla mnie problem. Doświadczenie zdobyte podczas orki prowadzonej pługiem obrotowym pozwala poradzić sobie i z tym pługiem. 

W tym roku po raz pierwszy na liście startowej znalazła się uczennica. Olga Dzięgielewska reprezentowała ZSCKR w Studzieńcu. W rodzinnym gospodarstwie ma do dyspozycji czteroskibowy pług obrotowy. – Dziś nie było najgorzej, choć zdarzyły się i błędy. Jak to w rolnictwie – komentuje swój przejazd. – Olga wygrała nasze szkolne eliminacje, przygotowywałem ją do konkursu w Żarnowcu. Myślę, że jej przejazd można uznać za obiecujący – oceniał na gorąco Jarosław Gołębiewski nauczyciel mechanizacji rolnictwa i agrotroniki ZSCKR w Studzieńcu. – A jeśli chodzi o stres, to ja byłem bardziej zdenerwowany niż Olga – śmieje się pan Jarosław, który zaznacza, że jest prenumeratorem „TPR”.

Szef komisji sędziowskiej zaprasza uczestników na studia do Krakowa

Połączonej komisji sędziowskiej przewodniczył w tym roku prof. Paweł Kiełbasa z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. – Poziom praktyczny był bardzo wyrównany, więc pierwsze miejsce jest tym bardziej cenne. Gratuluję w imieniu wszystkich sędziów umiejętności uczestnikom konkursu. Co do poziomu testu, poziom również był wyrównany, jednak w tym przypadku różnice były większe. Teraz wszystkich uczestników zachęcam do odpowiedniego przygotowania się do matury, a po niej czekamy na młodych rolników na uniwersytecie.

W hali sportowej szkoły odbyło się uroczyste zakończenie konkursu połączone z wręczeniem nagród laureatom, ich nauczycielom oraz wszystkim uczestnikom rywalizacji. Konkurs orki wygrał Piotr Grabowski reprezentujący gospodarzy, czyli ZSCKR w Żarnowcu. Uzyskał 104 pkt. Wywalczył główną nagrodę dla swojej szkoły i szereg nagród indywidualnych, m.in. prenumeratę „TPR”.

– Jestem już prenumeratorem „TPR”, więc tę nagrodę pewnie komuś przekażę – mówi zwycięzca. – Byłem dobrej myśli przed ogłoszeniem wyników, bo poszło mi dobrze, ale nie spodziewałem się, że zajmę pierwsze miejsce. To bardzo miła niespodzianka.

Drugie miejsce zajął Hubert Kopeć z ZSCKR w Lututowie (94 pkt.), przed rokiem był pierwszy. Tylko o punkt mniej uzyskał Paweł Woch z ZSCKR w Okrzowie, który zajął trzecie miejsce.

Kto wygrał konkurs orki a kto najlepiej wypadł w teście pisemnym?

Kto zajął pozostałe miejsca w konkursie orki jesiennej? Na czwartym uplasował się Patryk Szypulski, reprezentujący ZSCKR w Jabłoniu. Piąte miejsce przypadło Szymonowi Rycerzowi z ZSCKR w Potoczku.

Szósty był Miłosz Modliński z ZSCKR w Mieczysławowie, siódmy Stanisław Stępniak z ZSCKR w Karolówce-Osadzie, ósma Olga Dzięgielewska z ZSCKR w Studzieńcu, dziewiąte miejsce ex uequo zajęli Kacper Zwierzyński z ZSCKR w Starym Lubiejewie i Igor Miączyński z ZSCKR w Gołotczyznie, dziesiąty był Dominik Skyrski z ZSCKR w Sandomierzu-Mokoszynie, jedenasty Marcin Molik z ZSCKR w Dobryszycach, dwunasty Adam Filipowicz z ZSCKR w Marszewie, trzynasty Kajetan Porc z ZSCKR w Rzemieniu. Czternaste miejsce ex aequo zajęli Dawid Grabarczyk z ZSCKR Sędziejowicach i Szymon Makowski z ZSCKR w Radomiu. Piętnasty był Kacper Soboski z ZSCKR w Widzewie, szesnasty Kamil Maj z ZSCKR w Sichowie Dużym.

Siedemnaste miejsce ex aequo zajęli Piotr Wilczak z ZSCKR w Mokrzeszowie i Julian Sweda z ZSCKR w Nakle Śląskim. Osiemnaste, również ex aequo, zajęli Kuba Rosek z ZSCKR w Suwałkach i Mikołaj Zieliński z ZSCKR w Powierciu. Dziewiętnasty był Michał Styczeń z ZSCKR w Bożkowie, dwudziesty Kacper Miras z ZSCKR w Brzostku, dwudziesty pierwszy Patryk Litwin z ZSCKR w Siennicy Różanej.

Po zakończeniu konkursu orki uczniowie przystąpili do testu w wiedzy teoretycznej. Najwięcej punktów, siedemnaście, zdobył Kamil Maj i zwyciężył w tej rywalizacji. Drugie miejsce zajęli ex aequo Szymon Makowski i Kacper Miras (obaj po 16 punktów). Trzeciego miejsca sędziowie nie przyznali.

Krzysztof Janisławski

Fot. Krzysztof Janisławski

Widziałeś już nasze video "W nowym TPR: dlaczego ARiMR odmawia wypłaty dopłat do nawozów?"?

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a