Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Przewódkowe odmiany zbóż - kiedy warto je posiać?

Marek Kalinowski
Kategoria: Uprawa
Przewódkowe odmiany zbóż - kiedy warto je posiać?
Uprawa Zboża
Data publikacji 07.10.2019r.

Po zbiorze buraków cukrowych i kukurydzy na ziarno jest już bardzo mało czasu na przygotowanie gleby do opóźnionego siewu pszenicy ozimej lub ozimego pszenżyta. Oczywiście trudno jednoznacznie wyznaczyć graniczną datę, ale można zaakceptować ryzyko siewu ozimej pszenicy i pszenżyta do końca października.

Na siewy listopadowe i tak naprawdę przez całą zimę (nawet w grudniu i styczniu) alternatywnym i dobrym wyborem są przewódkowe odmiany zbóż. Ich paleta gatunkowa i odmianowa jest spora. Znaleźć można rozwiązanie na każdą glebę, bo są to odmiany pszenicy jarej, pszenżyta jarego i żyta jarego.

r e k l a m a

Ucieczka przed wiosenną posuchą

Zanim przejdziemy do konkretów, warto wyjaśnić cel uprawy przewódek. Po co je siać? Co to daje?

r e k l a m a

Nie trzeba chyba przypominać, że posuchy i susze zdarzają się coraz częściej. Plony zbóż jarych siane wiosną mocno zależą od warunków wilgotnościowych wiosną. Te idealne dla zbóż jarych zdarzają się raz na kilka lat a i tak gatunki jare plonują o ok. 30% niżej od ozimych. Przy późnojesiennym siewie jarych odmian przewódkowych ryzyko wpływu posuchy jest znacznie mniejsze, plon zdecydowanie stabilniejszy i wyższy, często dorównujący wzorcom gatunków ozimych. 

To ważne, bo np. wiele gospodarstw decyduje się na uprawę pszenicy jarej ze względu na lepsze parametry jakościowe od pszenicy ozimej. Takie gospodarstwa tym bardziej powinny przetestować technologię uprawy przewódek. Mogą to przetestować także gospodarstwa uprawiające rzepak, bo te same odmiany zbóż jarych, ale przy siewie późnojesiennym, szybciej schodzą z pola niż siane wiosną.

Technologię uprawy odmian przewódkowych od wielu lat testuje w doświadczeniach i badaniach np. Hodowla Roślin Strzelce i Hodowla Roślin Smolice. Badania porównawcze plonowania odmian między mocno spóźnionym siewem pszenic ozimych a późnojesiennym siewem przewódkowych odmian pszenicy jarej prowadzi też COBORU. Co prawda opóźniony siew pszenicy ozimej nie ma istotnego wpływu na parametry jakościowe ziarna, ale ma za to duży wpływ na wysokość plonu. 

Czy spadek z powodu opóźnionego siewu będzie na tyle duży, by rezygnować z opóźnionego siewu pszenicy ozimej na korzyść przewódkowej pszenicy jarej? Z badań wynika, że siew pszenicy ozimej w końcu października powoduje spadek plonu o 4–6 q na hektarze w stosunku do siewu w terminie optymalnym i w zasadzie koniec października to dla pszenicy ozimej graniczny termin siewu. Tylko w niektórych sezonach pszenica ozima siana w listopadzie potrafi plonować lepiej niż pszenica jara przewódkowa. 

Każdy rolnik zawsze obawia się mroźnej zimy, ale nie mniej groźną sytuacją dla pszenic ozimych sianych bardzo późno jest bardzo łagodna zima. Wtedy zdecydowanie wygrywają jare odmiany przewódkowe, a chodzi oczywiście o plonotwórczą jarowizację, której formy ozime potrzebują w dużo większym stopniu niż pszenice jare przewódkowe. A jeżeli chodzi o wymarzanie, to tak naprawdę ryzyko dla form ozimych i przewódkowych jarych jest porównywalne.

Pamiętajmy, ryzyko mrozu jest zawsze

Rozważmy jednak czy lepiej siać w listopadzie przewódki, czy mimo wszystko pszenicę ozimą. Jednoznacznej odpowiedzi i rekomendacji nikt chyba nie udzieli. Niemniej bardzo ciekawie odnosi się do tego dylematu doświadczenie wykonane w ramach Porejestrowego Doświadczalnictwa Odmianowego i Rolniczego w SDOO w Przecławiu w woj. podkarpackim. W niektórych Stacjach Doświadczalnych Oceny Odmian COBORU (np. w Przecławiu) od lat bada się odporność odmian ozimych i jarych przewódkowych na niskie temperatury i na przymrozki wiosenne czy zdolność do krzewienia późno sianych odmian ozimych na wiosnę.

Wyniki doświadczeń można odszukać na stronach SDOO. Np. doświadczenie w roku 2014 (zbiory w 2015 r.) zostało założone po zbiorze buraków cukrowych w dniu 19 listopada. Odmiany pszenicy jarej i ozimej zostały wysiane w trzech powtórzeniach i prowadzone na jednym przeciętnym poziomie agrotechniki. Wschody miały miejsce w okresie zimowym i bardzo w tym pomógł łagodny przebieg zimy z krótkotrwałymi spadkami temperatur. Pokrywa śniegowa również wystąpiła zaledwie przez kilka dni. Stan roślin po wschodach aż do zbioru określano jako bardzo dobry. Przy srogiej zimie, a taka w latach badań miała miejsce w 2016 r., niektóre odmiany jare (najmocniej Arabella) bardzo słabo przetrwały zimę i wyniki na niekorzyść późnego siewu były inne niż rok wcześniej.



Z danych w tabeli wynika jednak, że plonowanie późno sianych odmian pszenicy ozimej i plonowanie sianych w tym samym czasie przewódek było porównywalne. A zatem, jeżeli ktoś wyłącznie ze względu na lepszą jakość ziarna pszenic jarych chce je uprawiać, to warto tym bardziej rozważyć siew przewódek późną jesienią. Plon jest wtedy porównywalny z formami ozimymi, a przecież przy siewie wiosennym średnio byłby niższy o 30%. Pamiętajmy, by szukać wyników takich doświadczeń realizowanych najbliżej od naszego gospodarstwa. 

Przewódki - gdzie i jak wysiewać?


Na zdjęciu ta sama odmiana pszenicy jarej Koksa z siewu późnojesiennego po lewej i z siewu wiosennego w optymalnym terminie po prawej. Duża różnica jest widoczna z daleka – oczywiście na korzyść siewu późnojesiennego. Poza wyższym plonem nie bez znaczenia jest wcześniejsze zejście z pola przewódek sianych jesienią


Przewódki w porównaniu do typowych form zbóż ozimych charakteryzują się mniejszą mrozoodpornością i zimotrwałością.
Wymagają jednak krótszego okresu jarowizacji, szybciej rozpoczynają wzrost i wcześniej niż formy ozime rozpoczynają kwitnienie. Odmiany te powinny być uprawiane raczej w rejonach o łagodnych zimach. Zaleca się, aby przy siewie późnojesiennym odmian przewódkowych zwiększyć ich normę wysiewu 50 roślin na metrze (o ok. 10—15%) w stosunku do normy wysiewu w optymalnym terminie wiosną. Przewódki powinny być siane ok. połowy listopada, a jeżeli zima jest łagodna, gleba nie jest zamarznięta i jest możliwy wjazd w pole, można je siać przez całą zimę. Termin jest ważny i nie można go przyspieszać. Idealnie jest, kiedy przewódki w fazę spoczynku zimowego wchodzą w fazie szpilkowania, a co najwyżej w fazie dwóch liści. Bardziej zaawansowany rozwój zwiększa ryzyko wymarznięcia. Generalnie nic się nie stanie, jeżeli przed spoczynkiem tylko skiełkują, a wschodzić będą po ruszeniu wiosennej wegetacji. 

Jeżeli ktoś chce spróbować technologii uprawy przewódek pszenicy lub pszenżyta, jeszcze w tym roku zachęcam do kontaktu z Hodowlą Roślin Strzelce, w której to oddziałach od wielu lat realizowane są na ten temat doświadczenia poletkowe i łanowe. Po wieloletnich doświadczeniach strzelecka hodowla do siewu listopadowego zbóż jarych wprowadziła swoje przewódkowe odmiany pszenicy jarej (Nawra, Koksa, Cytra) i pszenżyta jarego (Andrus, Milewo, Milkaro, Kargo i Matejko). Warto kontaktować się też z Hodowlą Roślin Smolice, której sztandarową odmianą przewódkową pszenicy jarej jest Ostka Smolicka.

W badaniach COBORU w komorach niskich temperatur i badaniach własnych HR Smolice Ostka Smolicka miała spośród odmian przewódkowych najwyższy procent roślin żywych. Z badań porównawczych wynika, że Ostka Smolicka w siewie późno jesiennym plonuje do 30% wyżej niż w siewie wiosennym w optymalnym terminie. Ważny jest jeszcze jeden atut odmiany – ości zniechęcają do odwiedzania pól przez zwierzynę łowną.

Dla wielu gospodarstw dysponujących bardzo słabymi glebami i np. po uprawianych tam późnych odmianach ziemniaków, ciekawą alternatywą może być przewódkowa odmiana żyta. Siewu ozimych odmian żyta nie można opóźniać tak jak siewu pszenicy, bo żyto krzewi się jesienią. I tutaj na wariant opóźniony mamy jarą odmianę Bojko. To doskonała przewódka a ponadto przechodzi jarowizację w temperaturze powyżej 10 st. C (ozime żyta potrzebują temperatury ok. 2 st. C przez co najmniej 8 tygodni). Bojko dobrze zimuje i w stan rozwoju generatywnego przejdzie niezależnie od przebiegu zimy. 

Bojko to interesująca odmiana żyta jarego i co ważne, o bardzo  dobrych cechach przewódkowych


Marek Kalinowski
fot. Marek Kalinowski (x2) 

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a