Parda świątecznych ciągników rolniczych w Żninie – powód organizacji
Takiej frekwencji nie powstydziłby się niejeden rolniczy związek organizujący kolejną blokadę dróg. W połowie grudnia odbyła się uroczysta parada ciągników. Rolnicy wyjechali wyjątkowymi ciągnikami, które były udekorowane choinkowymi lampkami. W ten sposób chcieli uświetnić Świąteczny Jarmark, jaki odbywał się w Żninie.
– Nie ukrywam, że zainspirowały nas podobne inicjatywy, które są organizowane przez rolników w innych rejonach kraju. Świąteczne przejazdy ciągników są bardzo efektowne. To jest także okazja do spotkania się i wspólnego świętowania. Cieszymy się, że po roku wytężonej pracy możemy odpocząć w ciągnikach, które umożliwiają nam prowadzenie produkcji rolnej. Chcemy także pokazać mieszkańcom obszarów miejskich nasze ciągniki w świątecznej odsłonie – mówi Marcin Bereźnicki, rolnik i hodowca bydła mlecznego ze Słębowa, jeden z organizatorów parady świątecznych ciągników.
Okazało się jednak, że nie można było wykonać spontanicznego przejazdu ciągnikami rolniczymi. Świąteczny Jarmark odbywał się na żnińskim rynku. Na Jarmark przybyły tłumy gości poszukujących świątecznych artykułów i potraw. Zapowiedź przejazdu ciągników była rozpowszechniana na kanałach w mediach społecznościowych.
Przejazd ciągników rolniczych uniemożliwiony, ale na chwilę
W momencie, kiedy ciągniki miały wjechać na rynek, przy ulicach ustawiły się tłumy zainteresowanych osób chcących wykonać jak najlepsze zdjęcia udekorowanych rolniczych traktorów.
– Początkowo zwróciliśmy się do policji i zapytaliśmy, czy możemy wjechać na rynek. Okazało się, że nie jest to możliwe, ponieważ obowiązują zakazy. Nie poddawaliśmy się i o pomoc zwróciliśmy się do władz miasta. Burmistrz stwierdził, że nasza inicjatywa jest ciekawa i umożliwił nam przejazd ulicami rynku. Musieliśmy określić trasę, po jakiej będą się poruszały traktory – informuje Marcin Bereźnicki.
Do Żnina przyjechali rolnicy nie tylko z terenu gminy, ale także mieszkańcy gmin ościennych. My na paradę zostaliśmy zaproszeni przez rolników z gminy Barcin. Do Żnina udało się siedem ciągników różnej mocy. Miejscem zbiórki był parking przed stacją benzynową położoną na rogatkach miasta.
– Spodziewamy się około 20 maszyn w Żninie. Wjeżdżamy na rynek, potem pojeździmy jeszcze po ulicach miasta. To był spontaniczny pomysł, który zrodził się już w zeszłym roku. Zadzwoniłem do Marcina i zapytałem, czy damy radę zorganizować ekipę, która przejedzie ulicami Żnina, w tym także przez rynek. Udało się zorganizować pozwolenia i zgody, pozostało więc tylko przystroić traktory i w zwartej kolumnie udać się do miasta. W tym roku postanowiliśmy powtórzyć całą akcję. Została jednak trochę przesunięta względem zeszłego roku, tak aby paradę przeprowadzić przy okazji Świątecznego Jarmarku – opowiada Damian Wudarski, rolnik i hodowca bydła mlecznego ze wsi Knieja.
Ile traktorów wzięło udział w świątecznej paradzie w Żninie?
Zgrupowanie ciągników zostało w Żninie wyznaczone na parkingu przed obiektem maszynowej firmy specjalizującej się między innymi w dystrybucji traktorów znanych marek. Do miasta od godz. 16 zaczęły zjeżdżać z różnych stron gminy i powiatu kolejne maszyny. Akcja okazała się niespodziewanym sukcesem. Reklama prowadzona w mediach społecznościowych przyniosła efekty, ponieważ na parkingu pojawiło się około 40 traktorów różnej mocy i marek.
Uczestnicy przygotowali się do parady bardzo starannie. Przy przystrajaniu ciągników nie ograniczyli się jedynie do założenia choinkowych lampek. Było wiele dodatkowych motywów w postaci świetlistych reniferów, choinek i mikołajowych czapek.
Przy montowaniu lampek na ogół wykorzystywane były wąskie paski taśmy klejącej. Zdarzali się też uczestnicy, którzy byli w stanie zamontować je na obręczach kół, co prezentowało się bardzo efektownie zwłaszcza podczas jazdy.
TPR w jury konkursu na najpiękniej przystrojony ciągnik rolniczy
Kolumna około 40 ciągników wyznaczoną wcześniej trasą udała się w stronę żnińskiego rynku. Parada spotkała się z ogromnym zainteresowaniem publiczności, która szczelnie wypełniła chodniki przylegające do ulicy, którą miały przejechać traktory. Organizatorzy planowali, że swoimi maszynami zaparkują przy rynku. Chcieli bowiem osobom niezwiązanym z rolnictwem pokazać z bliska jak wyglądają nowoczesne maszyny. Miała być także możliwość wejścia do kabiny i zrobienia sobie pamiątkowego zdjęcia.
Okazało się jednak, że ludzi oraz ciągników jest tak dużo, że miejsca do postoju nie wystarczy. Uczestnicy parady zostali więc poproszeni o wyjechanie z rejonów starego miasta. Wcześniej ustalono, że kolumna traktorów przejedzie najpierw pod siedzibę Państwowej Straży Pożarnej, która znajduje się w pobliżu szpitala powiatowego a następnie na parking, przy którym zlokalizowane są liczne placówki handlowe.
Parada ciągników została zakończona przejazdem na plac dawnej Cukrowni Żnin. Obecnie w poprzemysłowych obiektach działa hotel, restauracje i centrum konferencyjne. Organizatorzy zaplanowali także przeprowadzenie konkursu na najpiękniej udekorowany ciągnik. TPR wraz z kierowniczką Placówki Terenowej KRUS w Żninie Magdaleną Kruszką zostali poproszeni o utworzenie komisji, której zadaniem była ocena uczestniczących w paradzie ciągników.
Ursus 1614 – najpiękniejszy ciągnik parady świątecznej w Żninie
Uznaliśmy, że najlepiej prezentował się Ursus 1614. Maszyna imponowała ilością założonych lampek oraz doborem ich barw. Światło zostało tak skomponowane, że odbijało czerwono-różową łunę od czerwonej maski i błotników maszyny.
– Ciągnik został wyprodukowany w 1995 r. Procedura przystrojenia trwała około 6 h. Wykonywałem czynność w garażu, jak i na podwórku. Zastosowałem 3500 świecących żarówek. Są połączone kablem o łącznej długości 70 m. Na potrzeby parady wykonałem odpowiednią instalację elektryczną. Kupiłem przetwornicę i wpiąłem ją w instalację elektryczną Ursusa. Umożliwiło to podłączenie trójnika, do którego zostały wpięte wtyczki choinkowych łańcuchów. Lampki przypinałem najprościej jak się da przy użyciu taśmy klejącej i trytytek – powiedział nam Szymon Maciejewski z Murczynka, który zwyciężył w konkursie na najpiękniej przystrojony ciągnik.
Wszyscy uczestnicy starannie umyli swoje maszyny. Traktor, który zwyciężył stanowi główną maszynę pociągową. Pracuje w gospodarstwie o areale 17 ha, które poza produkcją roślinną zajmuje się utrzymaniem bydła opasowego. Maszyna jest po remoncie. Po zakupie została rozebrana, jednak nie wymagała generalnej renowacji. Został dokonany przegląd turbiny, pompy wody, pompy oleju, chłodnicy i założono także nowy filtr powietrza. W gospodarstwie pracuje jeszcze jeden Ursus 1224, który nie posiada turbiny. Przed zakupem 1614 stanowił główną maszynę, obecnie odpowiada za prace wykonywane przy obsłudze zwierząt.
Organizatorzy dzięki wsparciu lokalnych firm z branży rolniczej mogli wręczyć nagrody wszystkim uczestnikom ciągnikowej parady.
Zobacz galerię zdjęć z parady ciągników rolniczych w Żninie:
Tomasz Ślęzak
