John Deere w obecnej ofercie promocyjnej mocniej akcentuje sposób finansowania zakupu. Adam Ładowski
StoryEditorKombajny

Chcesz kupić kombajn na żniwa 2027? Producenci dają nawet 65 tys. zł korzyści

06.09.2026., 14:00h

Koniec żniw to wbrew pozorom dobry moment, aby pomyśleć o wymianie kombajnu. Producenci już przygotowują oferty na maszyny, które mają pracować w gospodarstwach podczas żniw 2027. CLAAS daje voucher, Massey Ferguson dokłada wyposażenie, a John Deere stawia na elastyczne finansowanie.

Zakup kombajnu trudno porównywać z kupnem nowego ciągnika czy prasy. To duża inwestycja, którą warto zaplanować z wyprzedzeniem. Dlatego właśnie przełom lata i jesieni może być dobrym momentem na rozmowę z dealerem. Producenci chcą sprzedać maszyny na kolejny sezon, a rolnik może dzięki temu trafić na specjalne warunki.

CLAAS: voucher nawet na 25 tys. zł

Najbardziej konkretną formę promocji proponuje obecnie CLAAS. W programie „Przedsmak 2027” rolnik może otrzymać indywidualny voucher rabatowy na nowy kombajn.

Jego wartość wynosi 25 tys. zł netto na LEXION-a, 15 tys. zł na TRION-a i 5 tys. zł na EVION-a.

Ważny jest przy tym termin. Zgodnie z regulaminem voucher można wykorzystać przy podpisaniu umowy zakupu kombajnu z autoryzowanym dealerem CLAAS w okresie od 1 sierpnia do 30 września 2026 r.

image
Najbardziej konkretną formę promocji proponuje obecnie CLAAS. W programie „Przedsmak 2027” 
FOTO:

To oznacza, że rolnik planujący zakup maszyny na przyszły sezon powinien przede wszystkim pilnować właśnie tego terminu.

Massey Ferguson: kombajn z pakietem wyposażenia sporo taniej

Massey Ferguson podchodzi do promocji nieco inaczej. Program NEXT Edition obejmuje nowe kombajny MF Activa S, MF Beta oraz MF IDEAL zamawiane od 1 czerwca do 31 października 2026 r.

Tutaj korzyść dla klienta jest związana z wyborem określonych pakietów wyposażenia. Dla Activa S i Beta producent podaje korzyść do 25 800 zł, zależną od wybranych pakietów Comfort i Performance. Cała kampania komunikowana jest przez MF jako oferta z korzyścią dla klienta sięgającą nawet 64 500 zł.

Nie jest to więc prosty voucher do odjęcia od ceny kombajnu. Trzeba sprawdzić konkretną konfigurację maszyny i pakiety objęte promocją.

John Deere: najważniejsze jest finansowanie

John Deere w obecnej ofercie promocyjnej mocniej akcentuje sposób finansowania zakupu. Rolnik może dopasować harmonogram spłat do sytuacji gospodarstwa, a istotnym elementem oferty jest możliwość karencji w spłacie rat.

W praktyce chodzi o to, aby koszt zakupu nowego kombajnu nie obciążał gospodarstwa w najtrudniejszym okresie. Początek spłaty można przesunąć, tak aby większe obciążenia finansowe pojawiły się po okresie żniwnym, kiedy gospodarstwo ma już przychody ze sprzedaży zebranych plonów.

Aktualne programy finansowania John Deere obejmują m.in. 3-letnie finansowanie 0 proc. kombajnów serii T, przy 50-procentowym wkładzie własnym netto; program jest dostępny dla maszyn zamówionych do 31 października 2026 r.

Warto policzyć, zanim się podpisze

Trzy marki, trzy różne pomysły na zachęcenie rolnika do zakupu. CLAAS daje voucher, Massey Ferguson wiąże korzyść z wyposażeniem, a John Deere mocniej gra finansowaniem.

W każdym przypadku warto jednak poprosić dealera o pełną kalkulację. Przy kombajnie liczy się bowiem nie tylko rabat, ale również wyposażenie, wkład własny, koszt finansowania i termin pierwszej raty.

Bo przy maszynie wartej setki tysięcy złotych najważniejsze nie jest to, ile producent napisze na plakacie. Najważniejsze jest, ile ostatecznie zostanie w kieszeni rolnika i ile będzie kosztowała każda rata po wyjeździe nowego kombajnu z placu dealera.

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
06. wrzesień 2026 14:02