Pokazy maszyn w realnych warunkach polowych
W przeciwieństwie do tradycyjnych targów, gdzie sprzęt ogląda się wyłącznie na stoiskach, w Ułężu rolnicy mogą zobaczyć pełne technologie zbioru i przetwarzania zielonek w realnych warunkach polowych. To dlatego ważnym elementem wystawy są pokazy maszyn podczas pracy. Na polu można obejrzeć: kosiarki, agregaty do regeneracji i podsiewu łąk, prasy zwijające, prasoowijarki, owijarki i przyczepy zbierające. Jest to niezwykle dynamiczny oraz widowiskowy show. Rolnicy oglądający pokazy mogą dokładnie przyjrzeć się pracy poszczególnych maszyn. W tym roku nie zabrakło kilku maszynowych nowości. Były to urządzenia prezentowane po raz pierwszy w naszym kraju. Do Ułęża zostały sprowadzone pierwsze pojedyncze egzemplarze, które mają status maszyn pokazowych. Ich premiera miała miejsce w ubiegłym roku podczas targów Agritechnica w Hanowerze.
Trudne warunki atmosferyczne i wielki powrót wystawy zwierząt
Tegoroczny pokaz był prowadzony w bardzo trudnych warunkach. Na terenie powiatu ryckiego w tym sezonie wegetacyjnym spadło bardzo niewiele deszczu. Rolnicy informowali, że w ich gospodarstwach od momentu stopnienia śniegu opady wyniosły od kilkunastu do nieco ponad 30 mm. Teren lotniska w Ułężu dotknięte było więc suszą. Trawa nie miała warunków, aby odpowiednio wzrosnąć. Była też przesuszona. Nowoczesne zestawy kosiarek po przejeździe zostawiały za sobą w większości wyschnięty pył. Masy do zgrabiania oraz późniejszego prasowania i zbierania przez specjalistyczne wozy było więc niewiele.
– W Zielonym Agro Show udział bierze 170 wystawców. Dla nas jako izby najważniejsze są maszyny a kluczowy punkt programu stanowi dynamiczny pokaz pracy. Do pokazu maszyn rolniczych zostało zgłoszonych ponad 30 zestawów zielonkowych. W tym roku dla nas duże znaczenie ma wystawa zwierząt hodowlanych. Po kilku latach przerwy udało się ją przy okazji Zielonego Agro Show ponownie zorganizować. Możliwe to było dzięki spełnieniu wymogów bezpieczeństwa i współpracy z powiatową inspektor weterynaryjną. Wystawa zwierząt w perspektywie całego Zielonego Agro Show podnosi atrakcyjność naszego wydarzenia. Widzimy, że wzrosło zainteresowanie – mówi Paweł Storzyński, wiceprezes zarządu i dyrektor zarządzający PIMiUR.
Izba organizuje Zielone Agro Show po to, aby prezentować najnowocześniejsze maszynowe technologie służące do zbioru dobrej jakości paszy dla bydła. Reaktywacja wystawy zwierząt służy także, aby różnicować zakres tematyczny targów.
– Przyjeżdżają do nas rolnicze rodziny, które doceniły także to, że mają okazję do obejrzenia osiągnięć hodowlanych. Prezentowane są najlepsze okazy bydła oraz kóz, owiec i koni. Zielone Agro Show zamierzamy rozwijać także w kwestii wydarzeń związanych z rekreacją i odpoczynkiem. Targi organizowane są na terenie, gdzie funkcjonują gospodarstwa sadownicze. W przyszłości chcielibyśmy wprowadzić także maszynowe elementy poświęcone produkcji sadowniczej. Zainteresowanie firm, które zajmują się dystrybucją sprzętu rolniczego rośnie, dlatego chcemy poszerzać naszą ofertę. Zamiarem zarządu jest rozwój targów pod względem ilości wystawiających się firm oraz zwiedzających. Chcemy także poszerzać ofertę dla naszych członków oraz innych wystawców, tak aby organizować jak najlepsze warunki do rozwoju sprzedaży – zapowiada Paweł Storzyński.
Premiera najszerszej kosiarki zawieszanej na świecie
W Ułężu po raz pierwszy w naszym kraju została zaprezentowana najszersza zawieszana kosiarka na świecie GMD 15030 wyprodukowana przez firmę KUHN. Maszyna premierę miała w ubiegłym roku podczas targów Agritechnica. Jest to pierwszy taki egzemplarz w naszym kraju, który jest maszyną demonstracyjną i będzie prezentowany w gospodarstwach, jak i podczas innych wystaw rolniczych.
Wyposażona jest w szereg patentów, które znajdują się w każdym topowym modelu kosiarek KUHN. Jej szerokość robocza wynosi aż 14,5 m i składa się z czterech modułów. Inżynierowie musieli rozwiązać konstrukcyjnie kwestię kopiowania terenu. Nie było możliwości opracowania konstrukcji sztywnej, ponieważ maszyna nie mogłaby pracować wydajnie na nierównych terenach. Moduły są niezależne i posiadają belki z siedmioma dyskami tnącymi, każda ustawione w jednej linii. Producent zastosował belki Optidisc Elite, które nie wymagają serwisowania. Różne odstępy między dyskami zapewniają skuteczne koszenie i odpowiadają za odprowadzenie ścinanego materiału. Kosiarka posiada również system mocowania noży FAST-FIT, który pozwala na ich szybką wymianę. Jej opatentowana przekładnia została zaprojektowana tak, aby umożliwić złożenie maszyny do transportu i uzyskać optymalną pozycję transportową i wydajne przeniesienie mocy podczas pracy. Dodatkowo pomiędzy każdą belką tnącą zastosowano przegub zapewniający lepsze kopiowanie terenu.
Konstrukcja jest nietypowa i oryginalna. Segmenty kosiarek połączone są zawiasem bocznym z przekładnią, która przesyła napęd do nich. KUHN zastosował WOM i zamontował go na górze maszyny. Wykorzystana została przekładnia kątowa, która rozprowadza napęd na obydwie strony kosiarki. Przeniesienie napędu także odbywa się przez wałki obrotu mocy. KUHN opatentował zawias w postaci stalowego odlewu, do którego napęd jest doprowadzany. Dalej napęd do obydwu modułów jest przenoszony mechanicznie przy wykorzystaniu kół zębatych, tak jak ma to miejsce w tradycyjnych kosiarkach jest on kierowany w dół do listwy tnącej. Producent nie zastosował pasków do przenoszenia napędu. Mimo ogromnej szerokości maszyna bez problemu może poruszać się po drogach publicznych. Jej segmenty składają się do pozycji transportowej nachodząc na siebie. Dzięki temu wysokość maszyny na drogach publicznych nie przekracza 4 m, a szerokość wynosi 3 m. KUHN informuje, że zestaw spełnia wymogi europejskich przepisów drogowych.
Prowadzone w Polsce test przez firmę KUHN Maszyny Rolnicze wykazały ogromną wydajność kosiarki. Jest ona w stanie przy prędkości roboczej wynoszącej 15–16 km/h kosić nawet 20 ha/h. W zawieszanej kosiarce GMD 15030 zostało zastosowane zawieszenie Lift-Control. Gwarantuje ono łatwą regulację nacisku na podłoże, co pozwala na dostosowanie maszyny do pracy w różnych warunkach. Na wyposażeniu są także systemy zwalniające i zabezpieczające maszynę przed przeszkodami z automatycznym powrotem do pozycji roboczej. Waga kosiarki wynosi 4 t i jest zbliżona do masy tradycyjnych kosiarek taśmowych. KUHN informuje, że w zależności od warunków kosiarka może pracować z ciągnikami, których moc wynosi co najmniej 230 KM.
Polskie akcenty i regulacja szerokości pokosu
W Ułężu nie zabrakło sprzętu zielonkowego polskiej produkcji. Lubelska firma Sipma pokazała zestaw będący połączeniem kosiarki tylnej o zawieszeniu centralnym KD 3025 SPRINT (szerokość koszenia 3,0 m) oraz kosiarki czołowej KDC 3055 SPRINT, który znacząco zwiększa szerokość roboczą do 5,6 m.
Producent zastosował nowoczesne listwy tnące charakteryzujące się dużą wytrzymałością, wzmocnioną konstrukcją płóz i dysków tnących oraz demontowanymi przeciwnożami. Za kopiowanie terenu oraz równomierny nacisk odpowiada zawieszenie listwy tnącej, gwarantujące także równą wysokość koszenia na całej szerokości. Dzięki odkładnicom zamontowanym za listwami tnącymi możliwa jest regulacja szerokości pokosu i dostosowanie go do maszyn pracujących na dalszych etapach zbioru. W zestawie zastosowano także sprężynowy układ odciążający z możliwością regulacji, który zapewnia właściwy nacisk listew tnących na podłoże.
Pokaz swoich możliwości dała także zgrabiarka taśmowa MRG 2-900 produkowana przez firmę Samasz. Została w niej zastosowana opracowana przez polskiego producenta konstrukcja podbieracza krzywkowego, która gwarantuje podbieranie każdego rodzaju materiału niezależnie od jego długości. Połączenie technologii podbieracza krzywkowego wraz z przenośnikami taśmowymi umożliwia dostosowanie wałków pokosu pod kolejne maszyny z łańcucha zbioru.
Krzywkowa technologia zbierania zapewnia czysty i efektywny zbiór materiału. Pozwala również na osiąganie dużych prędkości pracy. Amortyzowana rolka dogniatająca zapewnia płynny przepływ materiału i daje możliwość regulacji położenia względem podbieracza. Odciążenie hydropneumatyczne zapewnia zaś redukcję nacisku maszyny na podłoże i pozwala na regulację za pomocą specjalnego układu hydraulicznego maszyny.
Elastyczne zawieszenie i innowacyjne systemy kopiowania terenu
W Ułężu pracowała także kosiarka taśmowa VICON EXTRA 787 T. Maszyna wyposażona jest w zawieszenie QuattroLink. Kosiarka jest ciągnięta przez cztery łączniki zawieszenia zamontowane na stałym ramieniu nośnym, które umożliwia niezależne unoszenie się kosiarki nad gruntem, dostosowując się bardzo dokładnie i natychmiastowo do wszelkich zmian kształtu podłoża. Pionowy zakres roboczy wynosi 700 mm a poprzeczny 30°. Kosiarki są zawieszone z hydrauliką zintegrowaną bezpośrednio z zawieszeniem QuattroLink. Zapewnia to optymalny rozkład masy i ochronę ścierniska. Nacisk na podłoże pozostaje stały, nawet podczas jazdy w górę i w dół.
Zawieszenie generuje także wyjątkową elastyczność w adaptacji do terenu. Pozwala to na rozwijanie dużych prędkości roboczych przez co wydajność może być większa.
QuattroLink zapewnia również pełną ochronę listwy tnącej na całej jej szerokości roboczej. Zabezpieczenie najazdowe BreakAway – w przypadku napotkania przeszkody na polu powoduje, że kosiarka odchyli się do tyłu i ominie przeszkodę, nawet po wewnętrznej jej stronie, a następnie powróci do pierwotnej pozycji roboczej. Operator nie musi się więc zatrzymywać.
Listwa tnąca, w jaką wyposażone są kosiarki Vicon, charakteryzuje się cichą pracą oraz wygodą podczas codziennej inspekcji. Odpowiednio profilowane długie zęby kół zębatych zapewniają zmniejszony luz oraz przeniesienie napędu bez straty mocy. Koła pracują płynnie w oleju i zapewniają duże przenoszenie mocy z niewielkim luzem. Ryzyko „zahaczenia” kół zębatych na rogach jest zminimalizowane dzięki specjalnej konstrukcji Vicon, która z kolei zmniejsza zużycie i hałas. Szerokość robocza kosiarki 787 T to 8,75 m. Była ona wyposażona także w kondycjoner SemiSwing. Wykorzystuje on siłę odśrodkową i oferuje agresywny efekt kondycjonowania przy jednoczesnej ochronie palców.
Palce SemiSwing, ze względu na ich ograniczony zakres ruchu, są zaprojektowane tak, aby wykorzystać siłę odśrodkową do utrzymania się w pozycji roboczej podczas obrotu kondycjonera. Korzyści to brak ruchu palców podczas obrotu i pełny efekt kondycjonowania.
Czyste cięcie
Firma McHale zaprezentowała zaś kombinację koszącą ProGlide B9600. Jest wyposażona w dwie listwy tnące o szerokości 3,4 m i może ciąć do 9,6 m podczas pracy z kosiarką czołową F3100. Wszystkie kosiarki są wyposażone w stalowe spulchniacze zębów i korzystają z kilku nowatorskich rozwiązań, które zapewniają lepsze kopiowanie terenu i szybszą reakcję na zmiany warunków gruntowych, co pozwala uzyskać czyste cięcie i nieskażone plony. W standardowym wyposażeniu znajdują się sprężyny odpowiadające za kopiowanie terenu i hydrauliczna regulacja szerokości. Ruch poprzeczny listwy tnącej wynosi 17˚. W przypadku nachylenia lub obniżenia terenu listwa tnąca automatycznie dostosowuje kąt koszenia, odchylając się w górę nad wybojami i pochylając się w dół w obniżeniach, co zapewnia niezrównaną wydajność cięcia. Maszyna posiada funkcję ruchu do przodu/do tyłu – 12˚. Ruch ten zapewnia precyzyjne unoszenie się listwy tnącej w celu uzyskania czystego cięcia w każdych warunkach gruntowych. Jeśli kosiarka napotka przeszkodę, listwa tnąca może poruszać się w tył i w górę. Większość kosiarek tylnych ma centralny sworzeń, który pozwala kosiarce przesuwać się w lewo i w prawo, aby dostosować się do zmian podłoża. McHale Pro Glide różni się tym od konkurencyjnych modeli, że posiada opatentowany moduł centralnego zawieszenia i kopiowania terenu 3D, który umożliwia ruch do przodu i do tyłu, w lewo i prawo oraz do góry, jeśli zderzy się z przeszkodą.
Wydajny zbiór i maksymalne zagęszczenie zielonki
W Ułężu zostały przedstawione także dwie przyczepy zbierające zieloną masę. Pöttinger Jumbo 7450 DB ma pojemność załadowczą wynoszącą 45 m³. Przyczepa posiada podbieracz o szerokości 2,3 m z rolką dociskową. Jest on prowadzony na równoległoboku i posiada kopiowanie poprzeczne, co zapewnia dokładny zbiór pokosów. 48 noży gwarantuje odpowiednie pocięcie zbieranego materiału. Ściana przednia z ruchomą górną klapą pomaga uzyskać najlepsze zagęszczenie zbieranej zielonki a w końcowej fazie zwiększa przestrzeń załadowczą. Równomierny wyładunek na pryzmę gwarantują trzy walce dozujące. Przyczepa wyposażona jest w duże koła w rozmiarze 800/50 R30,5, które dają dobrą trakcję nawet w trudnych warunkach.
Drugą przyczepę objętościową stanowił Silo SPACE2 firmy Joskin. Trapezowa skrzynia z przenośnikiem podłogowym umożliwia bardzo szybkie i równomierne opróżnianie. Rozładunek trwa mniej niż minutę, co znacząco skraca cykl pracy i zwiększa wydajność zestawu. Przeprojektowana tylna część maszyny, z hydraulicznie wysuwanym zderzakiem i zintegrowanymi przewodami, eliminuje gromadzenie się materiału i ogranicza przerwy między kursami.
Dzięki samonośnej ramie wysokość skrzyni zwiększono do 2,28 m, osiągając pojemność do 59 m³. Nachylona pod kątem 25° ściana przednia poprawia dociążenie ciągnika i stabilność jazdy. Ocynkowana rama, podłoga i skrzynia oraz listwy ślizgowe gwarantują długą żywotność i odporność na korozję. Silo SPACE2 spełnia wymagania homologacji UE do 40 km/h.
Tomasz Ślęzak
fot. T. Ślęzak
