Sukces rynkowy i specyfikacja techniczna
W ubiegłym roku traktor ten był rejestrowany aż 111 razy, co pozwoliło mu zająć siódme miejsce w zestawieniu najczęściej rejestrowanych modeli ciągników w Polsce. To głównie dzięki niemu firma Kubota mogła uplasować się wysoko w segmencie rejestracji traktorów w zakresie 71–100 KM mocy. Zajęła w nim 4. miejsce z liczbą rejestracji wynoszącą 254 szt.
Model M4-073 napędzany jest czterocylindrowym silnikiem o mocy 74 KM. Oferuje przekładnie, które wybaczają błędy i ułatwiają manewrowanie. Standardowo ciągnik wyposażony jest w skrzynię z 18 biegami do przodu i 18 do tyłu. Opcjonalnie dostępna jest przekładnia 36/36 z półbiegami Power Shift.
M4-073 może być ciągnikiem wielofunkcyjnym i wszechstronnym. W specjalistycznym gospodarstwie, gdzie nie jest prowadzona produkcja na wielkich areałach, jest w stanie zapewnić wykonywanie wszystkich spraw.
Wybór oparty na zaufaniu i opiniach
– Tych modeli ciągników trochę w naszej okolicy pracuje. Mają je znajomi oraz sąsiedzi. Potrzebowałem kilka lat temu nowego ciągnika. Sprawdziłem kilka modeli różnych producentów. Najbardziej wiarygodne były dla mnie opinie użytkowników M4-073. Wszyscy bardzo sobie te traktory chwalili. Powtarzali, że są bezawaryjne, łatwe w obsłudze i radzą sobie także w trudnych warunkach polowych. Te informacje przekonały mnie, aby zdecydować się na zakup tego modelu ciągnika – wspomina Przemysław Lofek z miejscowości Bruki Kokocka.
W gospodarstwie prowadzona jest produkcja kalafiorów oraz brokułów. Warzywa te wymagają wykonywania intensywnych i dokładnych zabiegów uprawowych. Nowy traktor miał zapewniać nie tylko pracę z maszynami, ale także realizować funkcje transportowe oraz przeładunkowe. Został kupiony w 2023 r. i był wyposażony w ładowacz czołowy oraz instalację pneumatyczną potrzebną do zasilania hamulców przyczep. M4-073 jest wyposażony także w skrzynię 18/18. Traktor mimo swoich niewielkich gabarytów realizuje pracę z większością maszyn uprawowych, jakie są w gospodarstwie.
– Naprawdę świetnie sobie radził. Byłem zadowolony z tej maszyny. Wszelkie opinie sąsiadów i znajomych się potwierdziły. Po kilku miesiącach użytkowania uznałem nawet, że jest jeszcze lepszy niż opowiadano mi o nim przed zakupem. Ciągnik jest solidnie wykończony, trwały, funkcjonalny i łatwy w obsłudze. Okazało się, że przydałby się drugi. Korzystamy z maszyn, które wykonują pracę międzyrzędami uprawianych brokułów i kalafiorów. Potrzebowaliśmy traktora na wąskich kołach, który mógłby się w międzyrzędziach poruszać. Skoro mieliśmy tylko pozytywne doświadczenia z M4-073 uznałem, że nie ma co kombinować. Traktor sprawdzony więc u dilera kupiliśmy jeszcze jeden taki sam model – wspomina Przemysław Lofek.
Specjalistyczne wyposażenie do uprawy warzyw
Egzemplarze różnią się od siebie szczegółami wyposażenia. Młodszy M4-073 ma wąskie koła i skrzynię 36/36 rozbudowaną przez półbiegi. Obydwa ciągniki dysponują sześcioma przełożeniami pełzającymi. Są one przydatne szczególnie podczas zbioru warzyw, który dokonywany jest specjalistycznym kombajnem. Ciągnik z 2023 r. ma przepracowanych 1150 mth, ten kupiony w maju 2025 r. na liczniku ma ponad 300 mth. Traktory są objęte gwarancją, która wynosi 5 lat bądź 2 tys. mth. To dlatego wszelkie czynności eksploatacyjne wykonywane są przez służby serwisowe autoryzowanego dilera. W ciągnikach nie doszło do żadnych usterek ani awarii.
– Doceniam rzetelność serwisową firmy APH, która jest dilerem marki Kubota. W jednym z ciągników podczas rutynowego serwisu zdiagnozowały one awarię podgrzewania fotela operatora. Mi ten element nie jest do niczego potrzebny. Nie wykonuję prac zimą a podczas pozostałych pór roku jest zbyt ciepło, aby podgrzewanie wykorzystywać. Sam nie wiedziałem o awarii, jednak wykrył ją serwis i dokonał naprawy. Wymieniono mi też orbitrol, ponieważ podczas podnoszenia ciężkich ładunków ładowaczem trzeba było zwiększyć obroty silnika, aby wspomaganie działało poprawnie. Serwis też zachęca mnie do tego, aby przed upływem gwarancji dokonać przeglądu w celu wykrycia ewentualnych nieprawidłowości niespowodowanych zwykłym użytkowaniem. Zamierzam z tego skorzystać. Jak na razie obydwa egzemplarze M4-073 są bezobsługowe. Wystarczy pilnować przeglądów – opowiada Przemysław Lofek.
Zwrotność i technologie wspomagające
Ciągniki są cenione także za niewielki promień skrętu. Pozwala to na łatwe manewrowanie na niewielkich działkach i w magazynach, co ułatwia pracę i poruszanie się z maszynami. Kubota w tych modelach stosuje system Bi-Speed Turn. Przy dużym skręcie kół przednia oś przyspiesza, co sprawia, że ciągnik bardzo sprawnie dokonuje manewru zawracania.
Traktory ciężko pracują ze względu na intensywną uprawę brokułów i kalafiorów. Prowadzony jest system dwukrotnego zakładania plantacji i zbioru. Warzywa są uprawiane w monokulturze. Jesienny zbiór kończy się zwykle w połowie września. Po nim wykonywane jest mulczowanie resztek pożniwnych maszyną wyposażoną w noże. Mulczer taki nie wymaga ciągnika o dużej mocy więc 74-konna Kubota świetnie sprawdza się podczas pracy. Ostatni zabieg stanowi przejazd agregatem talerzowym.
Wiosenne plantacje zakładane są na przełomie marca oraz kwietnia. W gospodarstwie produkowana jest własna rozsada brokułów oraz kalafiorów. Do sadzenia służy specjalna czterorzędowa karuzelowa sadzarka.
Wiosną pierwszy zabieg wykonywany jest głęboszem. W gospodarstwie użytkowana jest niewielka maszyna, która posiada tylko trzy zęby a jej szerokość robocza pokrywa się z szerokością M4-073. Wykonywana jest uprawa na głębokości 40–45 cm, która zapewnia odpowiednie spulchnienie gruntu. Od kilku lat nie jest wykonywana orka. Podeszwa płużna, jaka się tworzyła, powodowała wiosną powstawanie zastoisk wodnych. Rezygnacja z orki spowodowała, że nie ma problemu z wchłanianiem się wody pod koniec zimy. Po głęboszowaniu wykonywany jest zabieg broną zębową z wałem doprawiającym. Czasem w zależności od sytuacji na polu bronowanie jest wykonywane przed głęboszowaniem. Przed wjazdem sadzarki odbywa się jeszcze przejazd agregatu uprawowego.
Harmonogram prac polowych i technologia zbioru
Wczesne sadzenie brokułów i kalafiorów możliwe jest dzięki przykrywaniu rozsady agrowłókniną. Przyśpiesza ona wzrost roślin oraz chroni je przed wiosennymi przymrozkami. Pierwszy zbiór warzyw zaczyna się na początku czerwca i trwa przez miesiąc. Kolejne sadzenie rozsady zaczyna się na początku lipca i trwa przez około 20 dni. Poprzedzone jest wykonaniem ponownych zabiegów uprawowych. Wykonywane jest mulczowanie, talerzowanie i zabieg agregatem uprawowym, po którym wjeżdża sadzarka.
M4-073 pracuje z maszynami, które wykonują intensywną uprawę gleby, jednak ze względu na skalę produkcji i wielkość działek są to urządzenia niewielkie. Ich szerokość robocza wynosi od 2,5 do 3 m.
Na potrzeby zabiegów wykonywanych podczas wegetacji roślin wykorzystywany jest ciągnik z wąskimi oponami. Odpowiada on między innymi za pracę z pielnikiem. Podczas wzrostu roślin mechaniczne usuwanie chwastów jest realizowane dwukrotnie. Warzywa zbierane są przy użyciu specjalistycznego kombajnu. Jest on zaczepiany do ciągnika. Brokuły są zbierane z dwunastu rzędów. Odbywa się ich wycinanie. Warzywa w całości trafiają do przenośnika rozłożonego prostopadle do kombajnu. Następnie są transportowane do mechanizmów kombajnu, gdzie odbywa się ich obróbka. Różyczki brokułów są następnie transportowane do specjalnych pojemników.
– Traktory świetnie realizują potrzeby naszego gospodarstwa. Są lekkie, kompaktowe i wykazują niewielkie zapotrzebowanie na olej napędowy. Gwarantują duży komfort pracy a my je doceniamy za wszechstronność. Realizuję nim ciężkie prace polowe, transportowe a ładowacz czołowy umożliwia sprawny załadunek towarów. Możliwe, że w przyszłości potrzebny będzie jeszcze jeden ciągnik. Zastanawiam się nad takim, który miałby silnik o mocy 100 KM albo i nawet mocniejszy. Zakup dwóch egzemplarzy M4-073 to była bardzo dobra decyzja – uważa Przemysław Lofek.
Tomasz Ślęzak
fot. T. Ślęzak
