W badaniach naukowych coraz większy nacisk kładzie się na zdrowie zwierząt, a do jego oceny stosuje się już kilka wskaźników. Jak podaje portal Science Direct.pl., w jednym z ostatnich badań dotyczących dobrostanu zwierząt naukowcy wzięli „pod lupę” stan końcówek ogonów.
Temperatura ogona - nowy wskaźnik
Dotychczasowe badania wskazują, że problemy z krążeniem mogą powodować zmiany w końcówkach ogonów, dlatego też badacze zdecydowali się przeprowadzić doświadczenie oceniające, czy temperatura końcówki ogona, mierzona za pomocą termografii podczerwonej, może być wykorzystana jako wskaźnik zdrowia zwierząt oraz czy widoczne lub wyczuwalne zmiany w końcówce ogona są związane z jego temperaturą. Badanie zostało przeprowadzone w tradycyjnym gospodarstwie mlecznym w Niemczech. W czasie 14 miesięcy zebrano dane z 530 obserwacji 351 krów rasy hf, będących w pierwszej do szóstej laktacji, produkujących 33,94 kg mleka na krowę dziennie, co dało wydajność stada wynoszącą 10 352 kg i okresem międzywycieleniowym wynoszącym 393 dni o średniej wydajności ponad 10 350 kg mleka w laktacji. Zwierzęta utrzymywane były w systemie wolnostanowiskowym, na betonowej posadzce, z głębokimi legowiskami wypełnionymi mieszanką słomy i wapna. Stosunek liczby zwierząt do liczby stanowisk wynosił stale 1:1. Podczas obserwacji naukowcy uwzględnili zmienne, które obejmowały minimalną, maksymalną i średnią temperaturę końcówki ogona; wielokrotne zmiany w końcówce ogona; wynik somatyczny; temperaturę odbytniczą; wskaźniki zdrowia żwacza; lokomocję; kondycję ciała; wydajność mleczną oraz diagnostykę racic.
Zimny ogon zwiastuje problemy
Po analizie uzyskanych danych okazało się, że krowy z dobrymi wynikami i bez widocznych problemów zdrowotnych wykazywały niezmienione i ciepłe końcówki ogona (niestandardowa średnia temperatura 31,55°C). Z kolei niższe temperatury końcówek ogona, a prawdopodobnie także przepływu krwi, wiązały się ze zwiększoną częstością występowania problemów z racicami i wymionami, a także zauważalnym pogorszeniem stanu zdrowia żwacza. Istniała także korelacja między niższą temperaturą końca ogona, a wskaźnikami ogólnej choroby u krów. Badacze zaobserwowali, że częstość występowania widocznych zewnętrznie zmian i wrażliwość na ucisk wzrastały wraz ze spadkiem temperatury końca ogona. Natomiast krowy z najcieplejszymi końcami ogonów charakteryzowały się najwyższą wydajnością mleczną, najmniejszą liczbą problemów zdrowotnych, najmniejszą liczbą zmian końca ogona i najmniejszą wrażliwością ogona na ucisk. Jak podkreślają naukowcy, powyższe obserwacje mogą stanowić podstawę dla przyszłych badań nad monitorowaniem termograficznym jako nieinwazyjnym narzędziem do oceny zdrowia krów oraz praktykami zarządzania gospodarstwem, co może przynieść potencjalne korzyści dla zdrowia i wydajności zwierząt.
Beata Dąbrowska
fot. D. Kolasińska
