Federacja sędzią we własnej sprawie? Stawką jest przyszłość hodowli bydłaAnita Lukawska
StoryEditorMleko

Federacja sędzią we własnej sprawie? Stawką jest przyszłość hodowli bydła

26.07.2026., 16:00h
Paweł KuroczyckiPaweł Kuroczycki

Na rynku hodowli bydła w Polsce w najbliższym czasie może dojść do radykalnych zmian, które są zagrożeniem dla jego przejrzystości, konkurencyjności oraz rzetelności. Przyczyną będzie skupienie w jednym podmiocie kompetencji związanych z prowadzeniem ksiąg, oceną wartości użytkowej, hodowlanej, a także dystrybucją nasienia buhajów. Prowadzi to do konfliktu interesów i podważa fundamenty bezstronności całego systemu oceny.

Ocena wartości hodowlanej w rękach PFHBiPM

Aby wyjaśnić w czym rzecz, trzeba się cofnąć do 16 grudnia 2024 r., kiedy na skutek zmian w programie hodowlanym i wdrożenia oceny jednostopniowej, od kwietnia 2025 r. odpowiedzialność za prowadzenie oceny genetycznej została powierzona Centrum Genetycznemu Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka.

Federacja stała się instytucją odpowiedzialną za prowadzenie oceny wartości hodowlanej. Problemem jest jednak to, w jaki sposób PFHBiPM zamierza zagwarantować rzetelność, bezstronność i obiektywizm oceny, jeżeli jednocześnie będzie handlować nasieniem buhajów. Federacja bowiem chce jednocześnie prowadzić księgi, oceniać wartość użytkową bydła, wartość hodowlaną oraz sprzedawać nasienie buhajów. Można powiedzieć, że stanie się sędzią we własnej sprawie.

Wobec tego należy zadać Federacji kilka pytań:

  • jak PFHBiPM rozdzieli funkcje oceniające od handlowych,

  • jak zapewni równe traktowanie podmiotów rynkowych,

  • czy i w jaki sposób informacje uzyskane w ramach działalności o charakterze publicznym nie będą wykorzystywane do działalności komercyjnej,

  • czy zasoby kadrowe i infrastrukturalne finansowane pośrednio ze środków publicznych nie będą wspierały przedsięwzięcia komercyjnego?

Nieprawidłowości w zakresie oceny użytkowości mlecznej

Nowe zasady tworzą konflikt interesów, który daje jednemu podmiotowi systemową przewagę. Będzie on miał dostęp do danych oraz możliwość kształtowania zasad oceny. Faktyczny monopol może zaburzyć konkurencję na polskim rynku hodowli bydła i produkcji mleka, za który zapłacą rolnicy. Czy PFHBiPM będzie spełniała niezbędne dla prawidłowego przeprowadzania oceny standardy transparentności, obiektywizmu i niezależności? Czy ta sytuacja nie będzie negatywnie rzutować na jakość i rzetelność oceny, a w efekcie – na sytuację na rynku?

PFHBiPM, jako podmiot prowadzący program hodowlany i odpowiadający za ocenę wartości hodowlanej, ma narzędzia pozwalające wpływać na jakość materiału genetycznego obecnego na rynku, w tym ograniczać napływ nasienia o niskiej wartości hodowlanej. To właśnie poprzez działania regulacyjne i jakościowe powinna chronić nasz narodowy potencjał genetyczny.

Warto wspomnieć, że już wcześniej odnotowano nieprawidłowości w zakresie oceny użytkowości mlecznej, ujawnione w toku kontroli prowadzonych zgodnie ze standardami ICAR. W wyniku tych działań w ubiegłym roku usunięto niektórych czołowych hodowców z list rankingowych. Przed rokiem zamieściliśmy na łamach TPR list hodowcy z powiatu krotoszyńskiego.

image
Federacja sędzią we własnej sprawie? Stawką jest przyszłość hodowli bydła
FOTO: Xxx

Co z hodowcami, którzy kupią nasienie od innych niż PFHBiPM dostawców?

A jak może wyglądać w przyszłości współpraca z faktycznym monopolistą? Świadczy o tym wykluczenie z systemu dwóch największych związków hodowców – podlaskiego i mazowieckiego. Gdy te związki uruchomiły e-Ocenę, własny system oceny użytkowości mlecznej bydła, Federacja ogłosiła, że usługa korzystania z programu Stado On Line dla hodowców bez oceny wartości użytkowej bydła zostanie zawieszona, cytuję. „(…) po rezygnacji z OWUB, dostęp do programu SOL zostanie odebrany NIEZWŁOCZNIE od daty zakończenia umowy”. W tym miejscu trzeba więc zapytać, czy jeśli hodowca będzie kupował nasienie od innych niż federacja dostawców, to także straci dostęp do jej innych usług.

Kwestia bazy genomowej populacji referencyjnej buhajów

W tej sprawie jest jeszcze jeden wątek, o którym pisaliśmy w nr. 4/2026 TPR. Chodzi o bazę genomową populacji referencyjnej buhajów przekazaną przez Instytut Zootechniki (baza jest własnością Konsorcjum Genomika Polska) do Centrum Genetycznego Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka (PFHBiPM). Na posiedzeniu 19 listopada 2025 r. członkowie Konsorcjum podjęli uchwałę wzywającą wszystkich członków do uregulowania zasad korzystania z Bazy Danych GP. Uczestnicy Konsorcjum – poza Federacją, która posiedzenie opuściła – uznali konieczność formalnego potwierdzenia stanu prawnego i osiągnięcia porozumienia.

Stan rzeczy, który kształtuje się w Polsce stoi w sprzeczności z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/1012, które nie tylko określa zasady prowadzenia programów hodowlanych i przeprowadzania oceny wartości użytkowej oraz genetycznej, ale nakłada na państwa członkowskie obowiązek zapewnienia skutecznego nadzoru nad realizacją tego zadania.

Uczestnicy Konsorcjum Polska Genomika stoją na stanowisku, że sam „fakt legalnego dostępu do danych nie oznacza uprawnienia do samodzielnego kształtowania modelu eksploatacji” ani do przejęcia faktycznej kontroli nad bazą.

Jednocześnie trzeba wspomnieć, że zarząd EuroGenomics (europejska spółdzielnia hodowlana, której członkiem jest Polska) w styczniu 2026 r. jednoznacznie wskazał, że:

  • genotypy wniesione do wspólnej populacji referencyjnej pozostają własnością podmiotów, które je wniosły,
  • członkostwo w strukturze międzynarodowej nie daje prawa do swobodnego dysponowania lokalnymi bazami danych,
  • jednostka prowadząca ocenę wartości hodowlanej nie jest uprawniona do prowadzenia własnych programów hodowlanych ani dystrybucji nasienia.

Stanowisko to potwierdza, że wykorzystywanie bazy referencyjnej musi odbywać się w jasno uregulowanych granicach.

Kto powinien odpowiadać za ocenę wartości hodowlanej bydła?

W tym miejscu wypada postawić ostatnie pytanie: czy za ocenę wartości hodowlanej bydła nie powinna odpowiadać jednostka państwowa, niezależna, nie prowadząca działalności komercyjnej na rynku nasienia buhajów? Jednostka taka – Instytut Zootechniki – istnieje i ma odpowiednie doświadczenie.

Paweł Kuroczycki

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
26. lipiec 2026 16:02