W czerwcu minie 3 lata, od kiedy młodzi Bednarczykowie przejęli gospodarstwoBeata Dąbrowska
StoryEditorReportaż z gospodarstwa

"Produkcja mleka to praca 24/7, ale nie wyobrażam sobie innego zajęcia". W co dokładnie rolnik inwestuje?

01.03.2024., 15:00h
Zamknąć bieżący rok sprzedażą mleka przekraczającą 300 tysięcy litrów – to najważniejszy cel, jaki osiągnąć chce Michał Bednarczyk. Prowadzić do niego ma coraz większa precyzja żywienia oraz intensywniejsza selekcja stada, z zakupem wartościowych jałowic włącznie. Wszystko – jak podkreśla hodowca – zależeć będzie od koniunktury na rynku mleka i oczywiście bazy paszowej.

Z artykułu dowiesz się:

  • Jakie zdaniem hodowcy są największe zalety produkcji mleka?
  • Jak rolnicy zmodernizowali i powiększyli swój park maszynowy?
  • Jakie inwestycje planują młodzi hodowcy i w jakim kierunku chcą się rozwijać?

"To nie ja wybrałem rolnictwo, to ono wybrało mnie"

I właśnie zaplecze paszowe wydaje się tutaj największym czynnikiem determinującym wielkość produkcji w gospodarstwie Martyny i Michała Bednarczyków, którzy na niewiele ponad 30 hektarach utrzymują 80 sztuk bydła mlecznego, w tym 40 krów mlecznych, przy czym większość uprawianych gleb to zawodna i trudna w uprawie VI klasa. Wydaje się jednak, że nic nie jest w stanie zrazić młodych gospodarzy do rozwijania mlecznego gospodarstwa.

To nie ja wybrałem rolnictwo, to ono wybrało mnie – nieco przekornie stwierdził Michał Bednarczyk. – Na tyle, że nie wyobrażałem sobie robić w życiu nic innego, mając pełną świadomość, że produkcja mleka to praca 7 dni w tygodniu, która jednak przynosi stosunkowo stabilny i comiesięczny dochód. I między innymi, dlatego staramy się tę ciężką codzienną pracę, oczywiście na miarę możliwości, ułatwiać.

...
Pozostało 86% tekstu
Dostęp do tego artykułu mają tylko Prenumeratorzy Tygodnika Poradnika Rolniczego.
Żeby przeczytać ten i inne artykuły Premium wykup dostęp.
Masz już prenumeratę? Zaloguj się
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
17. kwiecień 2024 07:26