Obora użytkowana jest już siedem lat i od początku projektowana była z myślą o automatycznym doju. Przed jej powstaniem produkcja mleka prowadzona była w tradycyjnym systemie uwięziowym z przewodówką, którą pewnego dnia zastąpił robot udojowy Lely Astronaut.
Z 25 do 45 litrów mleka dziennie
Jak wspomina Dariusz Andrzejewski, kiedy stado przeszło do nowoczesnej obory z nowoczesnym systemem doju nie obyło się bez trudności, ale krowy stosunkowo szybko pokazały, że potrafią odnaleźć się w nowych warunkach, szczególnie, że większość pogłowia stanowiły wówczas młode sztuki.
– Podczas przeprowadzki do nowej obory wybrakowali...
