Wizytówka gospodarstwaMonika Kopaczel-Radziulewicz
StoryEditorreportaż z gospodarstwa

Z 25 do 70 krów. Tak rozbudowali gospodarstwo bez nowej obory

30.06.2026., 16:00h
Dr inż. Monika Kopaczel-RadziulewiczDr inż. Monika Kopaczel-Radziulewicz

Tomasz Wawiórko wspomina, że jak w 2014 roku przejmował gospodarstwo od rodziców, miał tylko 25 krów dojnych. Dziś w doju jest 70 sztuk, o dobrostan których hodowca dba szczególnie, systematycznie inwestucjąc w poprawę warunków utrzymania. Zapewne m.in. dlatego każda krowa przebywa w stadzie średnio 6 lat, choć nie brakuje też 10-letnich.

– Chcieliśmy poprawić dobrostan zwierząt, ale brakowało nam budynku. Pomysłów mieliśmy wiele, łącznie z budową zupełnie nowego obiektu, ale ta wizja trochę nas przerażała. Powstał więc pomysł dostawienia hali łukowej do istniejącej obory, która na takie rozwiązanie pozwalała – wspomina Tomasz Wawiórko.

image
Od 3 lat zwierzęta mają zwiększony dobrostan, leżąc wygodnie na słomie i mając możliwość korzystania z wybiegu przez cały rok
FOTO: Monika Kopaczel-Radziulewicz

Trzy lata temu postawiono więc halę łukową o wymiarach 15 m x 30 m, opartą na cokole o wysokości 1,20 m. Od środka do blachy przykręcony jest filc, skutecznie chroniący przed kapaniem wody z sufitu. Działa on jak gąbka wchłaniająca skroploną parę wodną,a takie rozwiązanie zdaje egzamin przy odpowiedniej i sprawnej wentylacji.

– Zdecydowaliśmy się na duży otwierany świetlik dachowy, dzięki temu zwierzęta mają tu warunki jak w prawdziwej oborze. Od 3 lat m...

Pozostało 88% tekstu
Dostęp do tego artykułu mają tylko Prenumeratorzy Tygodnika Poradnika Rolniczego.
Żeby przeczytać ten i inne artykuły Premium wykup dostęp.
Masz już prenumeratę? Zaloguj się
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
30. czerwiec 2026 16:02