– Przy stadzie liczącym 200 krów w doju, opieramy się na programie synchronizacji rui, a więc i porody są zsynchronizowane. Korzystamy akurat z amerykańskiego programu synchronizacji, gdzie jest pięć wariantów, co jest dostępne w nowym programie Hodowca Pro, będącym częścią e-Oceny. W każdym bądź razie, jeśli mamy w ciągu miesiąca od 15 do 25 lub nawet do 30 porodów, to wówczas mamy tak zwane fale wycieleniowe – wyjaśnił Hubert Rupacz, dodając, że wybrany przez nich system odchowu pozwala na krycie odpowiednio wyrośniętych jałówek już w 12.–13. miesiącu życia, co również jest korzystne ze względu na to, że zrzucanie zębów nie zbiega się w czasie z newralgicznym okresem okołoporodowym.
