Jednym z najważniejszych punktów każdego zebrania przedstawicieli jest sprawozdanie zarządu. I tak też było w Grodzisku. Prezes zarządu Tadeusz Proczek przedstawił trudną sytuację na rynku mleka i podkreślił, że końcówka 2025 roku była dla całej branży wyjątkowo wymagająca. Jak mówił, po bardzo dobrym początku roku nastąpił systematyczny spadek cen surowca, a szczególnie mocno potaniała śmietanka przerzutowa.
Rynek pod presją
Prezes przypomniał, że jeszcze w czerwcu cena śmietanki przerzutowej wynosiła 14,80 zł, podczas gdy w listopadzie spadła do 5,60 zł. – To obniżka aż o 62 proc. – zaznaczył. Zwrócił również uwagę, że w końcówce 2024 roku ceny mleczarskich surowców były rekordowo wysokie, natomiast pod koniec 2025 roku sytuacja odwróciła się dramatycznie. Jak podkreślił – 14 groszy za jednostkę tłuszczową to cena bardzo, bardzo niska.
Według prezesa, problemem nie jest wyłącznie skala spadku cen, ale także brak równowagi między rosnącą produkcją a możliwościami zagospodarowania surowca. Wskazał, że w Polsce skup mleka nadal rośnie, mimo że pogłowie krów się zmniejsza.
– Miliard litrów mleka więcej w dwa lata (2024 i 2025) to dużo i trzeba gdzieś je zagospodarować – mówił prezes zwracając uwagę delegatów, iż krajowy rynek nie jest w stanie wchłonąć całej produkcji, dlatego nadwyżki trzeba eksportować, głównie w formie produktów przetworzonych. Jednocześnie podkreślił, że import z krajów UE, często po cenach dumpingowych, dodatkowo pogarsza sytuację krajowych producentów.
Wygrana walka o rentowność
Istotnym wątkiem wystąpienia była także krytyka relacji z sieciami handlowymi. Prezes zaznaczył, że współpraca z dużymi sieciami jest dla mleczarni bardzo trudna, ponieważ to one w praktyce narzucają warunki i ceny zakupu.
Prezes odniósł się również do planowanych zmian regulacyjnych w Unii Europejskiej. Poinformował, że komisarz UE ds. rolnictwa i żywności – Christophe Hansen, który w połowie czerwca przebywał w Polsce, zapowiedział prace nad nowymi zasadami współpracy między producentami a sieciami handlowymi. Jak zaznaczył, w tej kwestii to dużo zależy od naszego rządu, gdyż część obecnie dopuszczonych praktyk mogłaby zostać przeniesiona do katalogu zakazanych. W jego ocenie Polska należy do najbardziej liberalnych krajów w Europie, jeśli chodzi o relacje z sieciami handlowymi.
Mimo trudnego otoczenia rynkowego spółdzielnia zakończyła 2025 rok dobrym wynikiem finansowym.
Prezes Proczek podkreślił, że udział klasy ekstra w skupie wyniósł 99,95 proc., a średnia zawartość tłuszczu wzrosła do 3,97%, białka zaś do 3,39%, co świadczy o wysokiej jakości surowca dostarczanego przez członków spółdzielni.
– Średnia cena roczna zapłacona dostawcom wyniosła 2,26 zł brutto – poinformował, przypominając, że w 2024 roku było to 1,90 zł brutto. Oznacza to wzrost o 36 groszy, czyli o 18,8%. Jednocześnie spadła liczba dostawców, co wskazuje na postępującą konsolidacją produkcji i odchodzenie od niej najmniejszych gospodarstw.
Prezes przedstawił także wyniki sprzedażowe najważniejszych wyrobów grodziskiej spółdzielni.
Kefir na plusie
Szczególnie dobrze wypadła sprzedaż kefiru, którego sprzedano 3,48 mln litrów, co oznacza wzrost o 48 proc. rok do roku. O 28% wzrosła też sprzedaż twarogu, dobrze rozwijała się także sprzedaż ajranu, który osiągnął dynamikę na poziomie 159%. W tym roku nie sprzedaliśmy ani jednego litra mleka przerzutowego, bo przy obecnych jego cenach ten segment nie jest już tak istotny jak wcześniej. W obecnych realiach rynkowych powinniśmy koncentrować się przede wszystkim na produktach finalnych, które dają większą wartość dodaną.
Prezes Proczek zwrócił też uwagę na rosnące koszty działalności. Wskazał na wyższe wydatki na energię, gaz, wodę, opakowania, materiały oraz pracę.
– To wszystko powoduje wzrost kosztów produkcji, których nie da się przerzucić na wzrost cen produktów. Szczególnie dotkliwy był wzrost cen folii, butelek i komponentów opakowaniowych. Pomimo wyjątkowo trudnych warunków rynkowych spółdzielnia utrzymała stabilność finansową, a wynik finansowy zamknął się zyskiem.
KPO napędza modernizację
W końcowej części wystąpienia prezes mówił o inwestycjach realizowanych w ramach KPO. Podkreślił, że mimo problemów formalnych i krótkich terminów udało się utrzymać plan modernizacyjny.
– Szkoda by było, tego nie zrealizować – zaznaczył, odnosząc się do projektu fotowoltaiki i modernizacji zaplecza technicznego. Jak dodał, część wyposażenia została już zamontowana, a inwestycja ma poprawić efektywność energetyczną zakładu.
Na zakończenie Tadeusz Proczek podziękował radzie nadzorczej, pracownikom i dostawcom mleka za współpracę. – To był trudny okres tej kadencji – powiedział, przypominając, że obejmowała ona m.in. czas pandemii, rozbudowę zakładu i ogromne zawirowania rynkowe. Jednocześnie podkreślił, że dzięki wspólnej pracy spółdzielnia zachowała stabilność i może patrzeć w przyszłość z umiarkowanym optymizmem.
Sprawozdanie rady nadzorczej OSM w Grodzisku Mazowieckim wygłosił jej przewodniczący Wojciech Walczak, który poinformował m.in. iż na posiedzeniu, które miało miejsce 8 maja br., rada zapoznała się z raportem z badania sprawozdania finansowego za 2025 rok.
Jak poinformował nas biegły rewident uczestniczący w posiedzeniu rady nadzorczej – Nasza spółdzielnia zachowuje ciągłość finansową, nie ma więc zagrożenia dalszego jej funkcjonowania – podkreślił przewodniczący, który przedstawił również nowy skład rady nadzorczej wybranej podczas zebrań rejonowych. W jej skład weszli:
1. Mirosław Dawidczyk
2. Andrzej Grzesiak
3. Jacek Suchta
4. Marzena Włodarczyk
5. Grzegorz Kmiołek
6. Michał Dębkowski
7. Wojciech Malesa
8. Andrzej Tarnas
9. Arkadiusz Radziejewski
10. Wojciech Szymańczak
11. Paweł Majewski
12. Wojciech Walczak
13. Wioletta Zylbert
Już po zakończeniu obrad odbyło się pierwsze posiedzenie ukonstytuowanej na kolejną czteroletnią kadencję rady nadzorczej, podczas którego wybrano jej prezydium w składzie: przewodniczący – Wojciech Malesa, zastępca – Michał Dębkowski i sekretarz – Wioletta Zylbert.
Beata Dąbrowska
