Jak przygotować się do kontroli ARiMR na miejscu? Ekspertka radzi, o czym pamiętać
Kontrola na miejscu to dla wielu rolników jedno z bardziej stresujących doświadczeń związanych z ubieganiem się o dopłaty i inne formy wsparcia.
Tymczasem – jak podkreśla Agnieszka Koniecko, zastępca dyrektora Podlaskiego Oddziału Regionalnego ARiMR – odpowiednie przygotowanie pozwala uniknąć niepotrzebnych problemów i znacznie usprawnia przebieg całej procedury.
Najpierw dowiedz się, czego dotyczy kontrola
Jak wyjaśnia Agnieszka Koniecko, podstawową sprawą jest ustalenie zakresu planowanej kontroli.
– Jak przygotować się do kontroli na miejscu? Przede wszystkim warto wiedzieć, czego będzie dotyczyć sprawdzenie. Od tego zależy zakres czynności oraz dokumenty, które mogą być potrzebne – podkreśla ekspertka ARiMR.
Rolnik, który otrzyma informację o planowanej kontroli, powinien wykorzystać rozmowę z inspektorem do wyjaśnienia wszystkich wątpliwości. W trakcie kontaktu przekazywane są informacje dotyczące terminu kontroli, jej zakresu oraz dokumentów, które należy przygotować.
– Warto z tej możliwości skorzystać i jeszcze przed kontrolą wyjaśnić wszelkie wątpliwości – zaznacza Agnieszka Koniecko.
Każda kontrola wygląda inaczej
Zakres wymaganych dokumentów zależy od rodzaju wsparcia, którego dotyczy kontrola.
– Inne dokumenty należy przygotować przy kontroli w ramach płatności obszarowych i ekoschematów, inne przy zwierzętach i warunkowości, a jeszcze inne przy działaniach inwestycyjnych. Dlatego nie warto zgadywać, co będzie potrzebne – wyjaśnia zastępca dyrektora Podlaskiego OR ARiMR.
Dlatego już podczas rozmowy z kontrolującym warto ustalić, jakie elementy gospodarstwa będą podlegały sprawdzeniu. Pozwala to wcześniej przygotować niezbędną dokumentację i uniknąć późniejszego dosyłania brakujących dokumentów.
Jakie dokumenty przygotować?
Nie istnieje jeden uniwersalny zestaw dokumentów wymaganych podczas każdej kontroli. Najczęściej kontrolujący mogą jednak poprosić o:
- dokumentację dotyczącą zwierząt i zgłoszeń do IRZ,
- rejestry zabiegów agrotechnicznych,
- dokumentację dotyczącą realizowanych działań dobrostanowych,
- dokumenty związane z inwestycjami finansowanymi ze środków ARiMR,
- faktury, umowy i inne dokumenty potwierdzające wykonanie określonych działań.
Warto przygotować je wcześniej i przechowywać w jednym miejscu.
Czym są kontrole na miejscu?
Kontrole na miejscu służą sprawdzeniu, czy informacje podane we wnioskach o dopłaty i pomoc są zgodne ze stanem faktycznym w gospodarstwie. Mogą dotyczyć m.in.:
- płatności bezpośrednich i dopłat do zwierząt,
- identyfikacji i rejestracji zwierząt (IRZ),
- działań dobrostanowych,
- warunkowości,
- inwestycji realizowanych przy wsparciu ARiMR.
Gospodarstwa do kontroli wybierane są zarówno losowo, jak i na podstawie analizy ryzyka.
Jakie prawa mają kontrolujący?
Pracownicy ARiMR posiadający imienne upoważnienie mogą m.in.:
- wejść na teren gospodarstwa,
- uzyskać dostęp do zwierząt,
- żądać wyjaśnień i informacji związanych z kontrolą,
- sprawdzać dokumentację,
- wykonywać dokumentację fotograficzną,
- pobierać próbki do badań.
Kontrola prowadzona jest na podstawie upoważnienia, które kontrolujący powinni okazać przed rozpoczęciem czynności.
Jakie prawa ma rolnik?
Rolnik ma prawo:
- wiedzieć, jaki jest zakres kontroli,
- uczestniczyć w czynnościach kontrolnych lub wyznaczyć pełnomocnika,
- otrzymać raport z kontroli,
- zgłosić uwagi i zastrzeżenia do ustaleń zawartych w raporcie.
W przypadku kontroli dotyczących płatności bezpośrednich, warunkowości czy działań obszarowych zastrzeżenia można złożyć w terminie 14 dni od doręczenia raportu.
Nie utrudniaj kontroli
Eksperci ARiMR przypominają, że uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli może mieć bardzo poważne konsekwencje. W skrajnych przypadkach może skutkować odmową przyznania płatności, wstrzymaniem wypłaty pomocy lub koniecznością zwrotu wcześniej otrzymanych środków.
Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest spokojne przygotowanie się do wizyty kontrolerów, wcześniejsze zgromadzenie dokumentów i wyjaśnienie wszystkich kwestii jeszcze przed rozpoczęciem kontroli.
– Najlepiej już podczas rozmowy ustalić, jakie kwestie będą podlegały weryfikacji. Dobre przygotowanie pozwala sprawniej przeprowadzić czynności i uniknąć późniejszego uzupełniania dokumentacji – podsumowuje Agnieszka Koniecko.
Kamila Szałaj
