Aktywny rolnik wraca. Krajewski: ARiMR będzie to sprawdzać
Rozpoczęła się kampania dopłat bezpośrednich 2026. I temat aktywnego rolnika znów wraca na pierwszy plan. Podczas targów Agrotech minister rolnictwa Stefan Krajewski przyznał, że choć prezydent nie podpisał ustawy o aktywnym rolniku, to ARiMR będzie mocniej weryfikować, kto faktycznie użytkuje ziemię i komu należą się dopłaty.
– Aktywny rolnik to odpowiedź na potrzeby rolników, na zgłaszane uwagi od lat – powiedział minister.
Krajewski: nie wielkość, tylko aktywność ma decydować o dopłatach
Minister podkreślił, że wokół ustawy o aktywnym rolniku narosło sporo nieporozumień.
– Nie chodziło w tej ustawie o to, żeby wykluczać kogoś tylko dlatego, że jest małym rolnikiem, jak to niektórzy mówili. Nie. Tu nie wielkość, a aktywność rolnika powinna decydować o tym, czy te dopłaty będzie dostawał, czy też nie – powiedział Krajewski.
Dodał też, że jeśli ktoś jest jedynie właścicielem ziemi i oddał ją w dzierżawę, to dopłaty powinny trafiać do tego, kto faktycznie tę ziemię użytkuje.
ARiMR ma sprawdzać "z większym zaangażowaniem", kto naprawdę użytkuje ziemię
Podczas konferencji na Agrotechu minister wyraźnie zapowiedział, że mimo braku nowych przepisów kontrole nie znikną.
– Tak, będziemy weryfikować to przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Agencja ma prawo pytać rolników, czy mają prawo do tej ziemi, czy użytkują ją – zaznaczył.
Jak dodał, podstawowa zasada w kampanii dopłat pozostaje bez zmian.
– To dzień 31 maja 2026 i na ten dzień właściciel działki czy też wnioskodawca musi być użytkownikiem tej działki, na którą o płatność wnioskuje, i to Agencja weryfikuje. Jeszcze z większym zaangażowaniem będziemy to sprawdzać – powiedział minister rolnictwa.
To oznacza, że w kampanii 2026 kluczowe będzie nie tylko formalne zgłoszenie działki, ale także faktyczne jej użytkowanie.
Dopłaty 2026 pod większą kontrolą
Słowa ministra padły tuż przed rozpoczęciem naboru wniosków o dopłaty bezpośrednie za 2026 rok. Dla wielu rolników to ważny sygnał, bo po zamieszaniu wokół aktywnego rolnika pojawiały się pytania, czy temat w ogóle będzie jeszcze weryfikowany. Z wypowiedzi Krajewskiego wynika więc, że tak. Podsumowując, resort chce sprawdzać, czy wnioskodawca:
- rzeczywiście użytkuje zgłaszane grunty,
- ma do nich prawo,
- i faktycznie prowadzi na nich działalność rolniczą.
Ministerstwo już wcześniej to zapowiadało
Podobne stanowisko już wcześniej przedstawiło nam ministerstwo rolnictwa. Jak informowaliśmy w artykule „Dopłaty bezpośrednie 2026. ARiMR jednak sprawdzi, czy rolnik jest aktywny?”, resort wyjaśniał, że choć po wecie prezydenta nie wprowadzono nowych zasad aktywnego rolnika, to ARiMR nadal ma obowiązek sprawdzania poprawności wniosków i zgodności z warunkami przyznania pomocy.
Ministerstwo podkreślało wówczas, że w 2026 r. będą obowiązywać dotychczasowe zasady przyjęte w Planie Strategicznym dla WPR na lata 2023–2027, ale kontrole działalności rolniczej będą prowadzone. Resort wskazywał też, że Agencja ma obowiązek weryfikować m.in. to, czy na zgłoszonych gruntach rzeczywiście prowadzona jest działalność rolnicza i czy grunty są faktycznie w posiadaniu wnioskodawcy.
Kamila Szałaj
