Ponad 550 tys. rolników dostało już zaliczki dopłat
Wypłata zaliczek w tegorocznej kampanii ruszyła 8 września. Tempo jest bardzo duże. Jak przekazał nam Janusz Szulc, pieniądze trafiły już na konta ponad 550 tys. gospodarzy, czyli prawie połowy rolników.
– Jeżeli chodzi o płatności bezpośrednie, to już jest niesamowita ilość rolników, na konta których trafiły te pieniądze. Ponad 550 tysięcy otrzymało już płatności zaliczkowe na swoje konta – powiedział nam podczas Agro Show Janusz Szulc.
Łącznie ARiMR wypłaciła już prawie 5 mld zł. Ponad 4 mld zł przypada na płatności bezpośrednie, a ponad 600 mln zł na ONW.
ARiMR przelewa nawet 700 mln zł dziennie
Skala wypłat jest duża także w ujęciu dziennym. Według Szulca każdego dnia na konta rolników trafia od około 500 mln zł do nawet 700 mln zł.
– Zarówno tempo wypłaty zaliczek, jak i kwoty, które realizujemy każdego dnia są rekordowe. One sięgają od 500 milionów nawet do 700 milionów dziennie – zaznaczył.
Możliwości techniczne Agencji są spore. Jednego dnia system może obsłużyć około 80 tys. przelewów z płatności bezpośrednich oraz kolejne 80 tys. związanych m.in. z płatnościami obszarowymi PROW.
Średnia zaliczka to już 7,5 tys. zł
Średnia kwota wypłacanej obecnie zaliczki wynosi około 7,5 tys. zł.
– Średnia kwota zaliczki wynosi obecnie około 7,5 tys. zł. W poprzednich latach była znacznie niższa. Widzimy, że poprawność składanych wniosków jest coraz lepsza, dlatego również poziom wypłacanych zaliczek jest wyższy – wyjaśnił Szulc.
W 2026 roku zaliczki płatności bezpośrednich mogą wynosić do 75 proc. szacowanej należności. W przypadku części płatności obszarowych poziom zaliczki może sięgać 85 proc.
Dlaczego niektórzy rolnicy dostają mniej niż 75 proc.?
Nie oznacza to jednak, że każdy rolnik automatycznie otrzyma dokładnie 75 proc. należnej mu kwoty. Zaliczka może być niższa, jeżeli podczas weryfikacji pojawią się wątpliwości dotyczące np. powierzchni kwalifikującej się do płatności albo tytułu prawnego do gruntów.
Jak tłumaczy Szulc, ARiMR woli w takich przypadkach wypłacić rolnikowi niższą zaliczkę niż całkowicie wstrzymać pieniądze. Jeżeli brakujące dokumenty zostaną później dostarczone, rozliczenie nastąpi na dalszym etapie kampanii, m.in. przy płatności końcowej.
Kto jeszcze czeka na zaliczki?
Nie wszyscy rolnicy mogą dostać pieniądze równie szybko. Dotyczy to przede wszystkim ekoschematu Dobrostan zwierząt. ARiMR musi najpierw dysponować danymi pozwalającymi na prawidłowe wyliczenie płatności.
– Tam, gdzie tylko można, płatności idą praktycznie cały czas. Natomiast w przypadku płatności, przy których musimy czekać na wyliczenie DJP i zakończenie okresu referencyjnego, nie możemy jeszcze rozpocząć wypłat – wyjaśnia Szulc.
Później mogą być realizowane również zaliczki w ramach niektórych innych ekoschematów. W przypadku Integrowanej Produkcji Roślin ARiMR musi poczekać na dane przekazywane przez jednostki certyfikujące. Przy Ekstensywnym użytkowaniu TUZ z obsadą zwierząt weryfikacja jest możliwa po zakończeniu wymaganego okresu utrzymywania obsady, a przy Retencjonowaniu wody na TUZ potrzebne są dane IUNG-PIB.
Kamila Szałaj
