Nie uprawiasz ziemi, ale OC musisz mieć
W praktyce wygląda to tak, że jeśli rolnik kupuje lub dziedziczy ziemię rolną powyżej 1 ha to od momentu, w którym staje się jej właścicielem ma obowiązek wykupienia polisy OC rolnika. Nie ma znaczenia, czy coś sieje, hoduje zwierzęta, czy pole leży odłogiem.
Prawo jest w tej kwestii jednoznaczne i stanowi o tym, że obowiązek powstaje wraz z wejściem w posiadanie gospodarstwa.
Co daje OC rolnika?
OC chroni rolnika finansowo w sytuacji, gdy ktoś trzeci poniesie szkodę w związku z funkcjonowaniem gospodarstwa. Może chodzić o wypadek podczas prac polowych, szkody wyrządzone przez zwierzęta, zdarzenia z udziałem maszyn rolniczych na drodze albo uszkodzenie czyjegoś mienia.
Co ważne, polisa obejmuje nie tylko właściciela, ale też osoby pracujące w gospodarstwie.
W razie poważnych zdarzeń w grę wchodzą bardzo wysokie kwoty wynoszące nawet do 5 mln euro przy szkodach osobowych i 1 mln euro przy szkodach w mieniu.
Uwaga na wyłączenia
Wielu rolników myśli, że OC chroni przed wszystkim, ale to błąd. Ubezpieczyciel nie zapłaci między innymi za kary finansowe, utratę gotówki, szkody w rzeczach pożyczonych lub oddanych do naprawy, a także niektóre przypadki zanieczyszczenia środowiska.
Umowa odnawia się sama
Polisę zawiera się na 12 miesięcy. Jeśli rolnik nic nie zrobi, automatycznie przedłuży się na kolejny rok.
Nie zawsze jednak tak się stanie. Brak opłaty składki, sprzedaż gospodarstwa czy wcześniejsze wypowiedzenie powodują, że umowa nie zostanie wznowiona.
Jeśli ktoś nie chce kontynuacji, musi złożyć wypowiedzenie najpóźniej dzień przed końcem umowy.
Kara w 2026 roku
Brak OC to nie tylko ryzyko, ale też konkretna kara. W 2026 roku wynosi ona 480 zł. Wynika to z powiązania z płacą minimalną, która od stycznia wynosi 4806 zł brutto.
Karę nakłada Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który może sprawdzić rolnika na podstawie danych z rejestrów oraz informacji z gmin.
Najgorszy scenariusz
Największy problem pojawia się wtedy, gdy dojdzie do wypadku bez ważnej polisy. W takiej sytuacji Fundusz wypłaca odszkodowanie poszkodowanemu, a następnie żąda zwrotu pieniędzy od rolnika. I tu mówimy już nie o setkach, ale o tysiącach, a nawet milionach złotych.
Kto może skontrolować?
Obowiązek posiadania OC mogą sprawdzić wójt lub burmistrz, prezydent miasta oraz starosta. Dowodem jest aktualna polisa lub dokument potwierdzający zawarcie umowy.
Lepiej sprawdzić dziś niż żałować
Składka za OC rolnika to zwykle niewielki koszt w skali roku. Tymczasem jego brak może oznaczać poważne problemy finansowe na lata.
Dlatego warto sprawdzić, czy polisa jest aktualna i czy obejmuje cały okres posiadania gospodarstwa. Wciąż wielu właścicieli ziemi nie zdaje sobie sprawy, że ten obowiązek dotyczy ich, nawet jeśli nic nie uprawiają.
oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. infor.pl
