Ile kosztuje brak polisy OC w gospodarstwie i na drodze?
W tym roku kara za brak OC rolników wynosi 480 zł. Brak ubezpieczenia budynków rolniczych od ognia i innych zdarzeń losowych kosztuje 1200 zł. Zdecydowanie bardziej srogie są kary za brak OC komunikacyjnego. Wysokość kar zależy tutaj nie tylko od rodzaju pojazdu, ale także od długości przerwy w ubezpieczeniu.
W przypadku samochodu osobowego kara za brak OC do 3 dni wynosi 1920 zł, dwutygodniowa zwłoka kosztuje już 4810 zł, a dłuższa – 9610 zł. Są to stawki, które zdecydowanie przewyższają koszt samej polisy. Jeszcze bardziej drastyczne kary grożą za przeoczenie obowiązku opłaty OC za samochody ciężarowe, a takie rolnicy posiadają też często w gospodarstwie. Tutaj najniższa kara wynosi 2880 zł, a najwyższa 14 420 zł.
Najniższe kary są za brak polisy OC za ciągnik lub przyczepę rolniczą. Mając jednak na uwadze, że w gospodarstwie zwykle jest więcej takich pojazdów, przeoczenie opłaty OC może wiązać się także z wysokimi kosztami. Przerwa w ubezpieczeniu OC takich pojazdów do 3 dni łączy się z karą na poziomie 320 zł, a powyżej 14 dni – 1600 zł za każdy pojazd.
Skąd biorą się te kwoty i kto nadzoruje opłaty?
Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, bo to właśnie on pilnuje opłat OC, nie nalicza opłat uznaniowo. Ich wysokość, tryb nakładania i dochodzenia ściśle określa ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych. Zgodnie z nią wysokość opłat za brak wymienionych ubezpieczeń obowiązkowych zależy od wysokości płacy minimalnej.
Co grozi za zignorowanie wezwania z UFG?
Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny ostrzega, że brak opłaty karnej w ciągu 30 dni od doręczenia wezwania kończy się windykacją w trybie egzekucyjnym, tj. za pośrednictwem urzędu skarbowego, komornika sądowego lub innego organu egzekucyjnego.
Magdalena Szymańska
fot. arch. red.
