Tomasz Ciodyk, zastępca dyrektora generalnego KOWRKrzysztof Zacharuk
StoryEditorZiemia z KOWR

KOWR zmienia zasady przetargów. Koniec łatwych punktów za hektary

02.07.2026., 12:30h

Szykują się jedne z największych zmian w zasadach dzierżawy państwowej ziemi od lat. KOWR chce inaczej punktować uczestników przetargów – mniej liczyć się będzie sam areał gospodarstwa, a większe znaczenie zyskają produkcja, sprzedaż i aktywność rolnicza potwierdzona dokumentami.

Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa proponuje największą od lat zmianę zasad oceny ofert. Choć celem ma być lepsze premiowanie aktywnych gospodarstw rodzinnych i ograniczenie nadużyć, nowe przepisy już wywołują dyskusję w środowisku rolniczym.

image
Projekt nowych kryteriów jest odpowiedzią zarówno na kilkuletnie doświadczenia związane z organizacją przetargów, jak i na uwagi zgłaszane przez organizacje rolnicze  
FOTO: Krzysztof Zacharuk

KOWR szykuje największą zmianę od lat

Dzierżawa gruntów z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa od wielu lat pozostaje jednym z najważniejszych instrumentów wspierających rozwój gospodarstw rodzinnych. W wielu regionach kraju możliwość wydzierżawienia państwowej ziemi decyduje o zwiększeniu produkcji, poprawie opłacalności gospodarstwa czy szansach młodych rolników na rozwój.

Nic więc dziwnego, że każda propozycja zmiany zasad organizowania przetargów budzi ogromne zainteresowanie. Tym razem KOWR proponuje jednak znacznie więcej niż kosmetyczną korektę obowiązujących przepisów. Projekt oznacza zmianę sposobu oceniania ofert i wyraźnie przesuwa punkt ciężkości z kryteriów formalnych na ocenę rzeczywiście prowadzonej działalności rolniczej.

Jeżeli nowe zasady wejdą w życie, o końcowym wyniku przetargu większe znaczenie niż dotychczas mogą mieć udokumentowana sprzedaż produktów rolnych, aktywność produkcyjna gospodarstwa oraz dane znajdujące się w systemach Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Jednocześnie KOWR podkreśla, że celem proponowanych zmian nie jest odejście od wspierania gospodarstw rodzinnych ani stworzenie preferencji dla największych producentów. Wręcz przeciwnie – projekt ma lepiej wyłaniać gospodarstwa rzeczywiście prowadzące działalność rolniczą i eliminować sytuacje, w których o sukcesie w przetargu decydowało jedynie formalne spełnienie określonych kryteriów.

image
Tomasz Ciodyk, zastępca dyrektora generalnego KOWR
FOTO: Krzysztof Zacharuk

Dlaczego KOWR zmienia zasady?

Projekt nowych kryteriów jest odpowiedzią zarówno na kilkuletnie doświadczenia związane z organizacją przetargów, jak i na uwagi zgłaszane przez organizacje rolnicze po przedstawieniu pierwszych propozycji zmian.

W stanowisku skierowanym do członków rady społecznej przy dyrektorze generalnym KOWR zastępca dyrektora generalnego Tomasz Ciodyk podkreśla, że obowiązujące kryteria dobrze realizowały cele ustawowe, jednak zmieniające się realia polskiego rolnictwa pokazują potrzebę ich aktualizacji.

KOWR przekonuje, że nie chodzi o zmianę filozofii gospodarowania państwową ziemią, lecz o lepsze dostosowanie przepisów do obecnych warunków funkcjonowania gospodarstw rodzinnych.

Autorzy projektu wskazują również na problem działań, które choć formalnie zgodne z przepisami, wypaczały ideę przetargów. Chodzi przede wszystkim o przypadki sztucznego dzielenia gospodarstw pomiędzy małżonków lub członków rodziny wyłącznie po to, aby uzyskać wyższą punktację.

Dlatego proponowane zmiany mają sprawić, że o wyniku przetargu będzie decydowała przede wszystkim rzeczywista aktywność rolnicza oraz zdolność gospodarstwa do efektywnego wykorzystania dzierżawionych gruntów.

image
Większą rolę mają odgrywać dane zgromadzone przez ARiMR, a ocena będzie uwzględniać średnioroczną obsadę zwierząt
FOTO: Archiwum

Nie hektary, lecz sprzedaż i produkcja

Choć projekt obejmuje modyfikację niemal wszystkich kryteriów oceny ofert, jego najważniejszym założeniem jest zmiana sposobu oceniania gospodarstw.

Do tej pory znaczną część punktów można było zdobyć dzięki odpowiedniej powierzchni gospodarstwa, wcześniejszemu korzystaniu z gruntów Zasobu czy spełnieniu określonych warunków formalnych.

Po zmianach znacznie większego znaczenia nabiorą: rzeczywiście użytkowana powierzchnia gospodarstwa, dane zgromadzone przez ARiMR, skala prowadzonej produkcji, sprzedaż produktów rolnych, zakupy środków do produkcji, a także udokumentowana aktywność gospodarstwa.

To wyraźny sygnał, że KOWR chce premiować przede wszystkim rolników faktycznie produkujących żywność, a nie wyłącznie spełniających formalne wymagania udziału w przetargach.

Za co będzie najwięcej punktów?

Analiza projektu pokazuje, że największe zmiany dotyczą trzech obszarów:

  • oceny powierzchni gospodarstwa,
  • wcześniejszego korzystania z gruntów Zasobu,
  • wprowadzenia zupełnie nowego kryterium aktywności produkcyjnej.

To właśnie te elementy będą miały największy wpływ na końcową liczbę punktów.

image
Nowe zasady z pewnością zmienią sposób rywalizacji o państwową ziemię
FOTO: Krzysztof Zacharuk

Mniej punktów za wcześniejszą dzierżawę

Jedną z pierwszych zauważalnych zmian jest ograniczenie znaczenia kryterium dotyczącego wcześniejszego korzystania z gruntów Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa.

Obecnie za to kryterium można uzyskać maksymalnie 20 punktów. Projekt zakłada obniżenie tej wartości do 10 punktów.

W praktyce oznacza to, że wcześniejsze dzierżawienie lub nabywanie gruntów Skarbu Państwa nie będzie już miało tak dużego wpływu na końcową ocenę oferty.

Zmiana ma zwiększyć znaczenie kryteriów pokazujących rzeczywistą aktywność gospodarstwa, a nie jego historię korzystania z państwowej ziemi.

Hektary nadal się liczą, ale mniej niż dziś

Drugą z kluczowych zmian jest nowe podejście do oceny powierzchni gospodarstwa. Dotychczas punktacja opierała się przede wszystkim na powierzchni gruntów będących własnością lub pozostających w użytkowaniu rolnika.

Po zmianach podstawowym źródłem informacji mają być dane zgłaszane do płatności bezpośrednich w ARiMR. Jeżeli rolnik nie ubiega się o dopłaty, uwzględniane będą m.in. decyzje podatkowe lub dane pozyskane z gmin.

Jednocześnie maksymalna liczba punktów za to kryterium zostanie zmniejszona z 30 do 20.

Nowością będzie także wykorzystanie średniej powierzchni gospodarstwa rolnego w danym województwie według danych ARiMR. To właśnie ona ma stać się punktem odniesienia przy naliczaniu punktów.

Według KOWR rozwiązanie pozwoli lepiej odzwierciedlić rzeczywiście użytkowaną powierzchnię gospodarstw oraz ograniczyć przypadki sztucznego dzielenia gruntów pomiędzy małżonków tylko po to, aby uzyskać wyższą punktację.

image
Dokumentacja składana przez uczestników przetargów będzie znacznie częściej porównywana z informacjami znajdującymi się w systemach ARiMR
FOTO: Krzysztof Zacharuk

ARiMR sprawdzi, co naprawdę robisz w gospodarstwie

Jedną z najbardziej praktycznych zmian dla rolników będzie szersze wykorzystanie danych zgromadzonych przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Na ich podstawie mają być weryfikowane m.in.: powierzchnia gruntów zgłoszonych do płatności, prowadzenie produkcji zwierzęcej, rzeczywiste użytkowanie gruntów, a także część danych wykorzystywanych przy naliczaniu punktów.

W praktyce oznacza to, że dokumentacja składana przez uczestników przetargów będzie znacznie częściej porównywana z informacjami znajdującymi się w systemach administracyjnych. Ma to ograniczyć liczbę rozbieżności pomiędzy deklaracjami składanymi w ofertach a faktycznie prowadzoną działalnością.

To nowe kryterium może zdecydować o wygranej

Największą nowością projektu jest wprowadzenie całkowicie nowego kryterium – "Powiększenie gospodarstw produkcyjnych". To właśnie ono najlepiej pokazuje kierunek zmian proponowanych przez KOWR.

Do tej pory system oceniał przede wszystkim powierzchnię gospodarstwa, wiek rolnika, odległość gospodarstwa od dzierżawionej nieruchomości czy wcześniejsze korzystanie z gruntów Zasobu. Teraz równie ważne ma być to, czy gospodarstwo rzeczywiście prowadzi produkcję rolną i osiąga wymierne efekty ekonomiczne.

Za nowe kryterium będzie można otrzymać maksymalnie 10 punktów.

Podstawą oceny mają być dokumenty potwierdzające rzeczywistą działalność gospodarstwa. Punktowane będą jednocześnie: wartość sprzedaży produktów rolnych oraz wartość zakupionych środków do produkcji rolnej.

Aby w ogóle otrzymać punkty, rolnik będzie musiał wykazać sprzedaż produktów rolnych o wartości co najmniej 40 tys. zł brutto oraz zakup środków do produkcji za minimum 10 tys. zł brutto w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Im wyższa będzie łączna wartość sprzedaży i zakupów, tym większa liczba punktów. Maksymalną punktację uzyskają gospodarstwa osiągające obrót na poziomie co najmniej 150 tys. zł.

To oznacza, że po raz pierwszy tak duże znaczenie będzie miała nie tylko wielkość gospodarstwa, lecz przede wszystkim jego aktywność produkcyjna potwierdzona dokumentami.

image
Nowe przepisy nakładają również obowiązek utrzymania zadeklarowanej produkcji zwierzęcej przez okres obowiązywania umowy dzierżawy
FOTO: Archiwum

Hodowcy też dostaną nowe zasady

Projekt przewiduje również istotne zmiany dotyczące kryterium produkcji zwierzęcej.

Choć maksymalna liczba punktów pozostanie na dotychczasowym poziomie, znacznie zmieni się sposób dokumentowania prowadzonej produkcji.

Większą rolę mają odgrywać dane zgromadzone przez ARiMR, a ocena będzie uwzględniać średnioroczną obsadę zwierząt. Projekt przewiduje również możliwość wspólnego uwzględniania produkcji prowadzonej przez małżonków pozostających we wspólności majątkowej.

Jednocześnie zaproponowano rozwiązania ułatwiające udział w przetargach młodym rolnikom przejmującym gospodarstwa rodzinne wraz z całym stadem zwierząt.

Nowe przepisy nakładają również obowiązek utrzymania zadeklarowanej produkcji zwierzęcej przez okres obowiązywania umowy dzierżawy. Odstępstwa mają być możliwe jedynie w przypadku wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności, takich jak choroby zwierząt, klęski żywiołowe czy załamanie rynku.

Według KOWR ma to zapobiegać sytuacjom, w których wysoka punktacja była uzyskiwana na podstawie deklarowanej produkcji, która po rozstrzygnięciu przetargu nie była kontynuowana.

Młodzi rolnicy nic nie stracą

Projekt nie zmienia podstawowych zasad dotyczących wieku uczestników przetargów. Najwyższą punktację nadal otrzymają osoby, które w dniu ogłoszenia wykazu nieruchomości nie ukończyły 41 lat.

Po ukończeniu 65. roku życia punktów w tym kryterium nie będzie, natomiast pomiędzy tymi granicami wiekowymi punktacja pozostanie naliczana proporcjonalnie.

To oznacza, że wspieranie młodych rolników nadal pozostaje jednym z filarów polityki rozdysponowania gruntów Skarbu Państwa.

Kto zyska, a kto straci?

Choć KOWR podkreśla, że projekt nie ma premiować dużych gospodarstw wyłącznie ze względu na ich powierzchnię, nowe zasady z pewnością zmienią sposób rywalizacji o państwową ziemię.

Największe korzyści mogą odnieść gospodarstwa, które: prowadzą regularną produkcję towarową, sprzedają swoje produkty rolne, inwestują w rozwój gospodarstwa, prowadzą produkcję zwierzęcą, a także dysponują dokumentami potwierdzającymi skalę działalności.

Większego znaczenia nabiorą więc faktury sprzedaży, dokumenty potwierdzające zakup środków do produkcji oraz dane znajdujące się w systemach ARiMR.

Z drugiej strony mniejsze znaczenie będzie miało wyłącznie formalne spełnienie kryteriów lub odpowiednie ukształtowanie struktury gospodarstwa.

image
Jeżeli projekt zostanie przyjęty w obecnym kształcie, udział w przetargach będzie wymagał od rolników jeszcze staranniejszego przygotowania dokumentacji
FOTO: Krzysztof Zacharuk

KOWR odpowiada na obawy rolników

Jednym z najczęściej podnoszonych argumentów przez część środowiska rolniczego jest obawa, że proponowane zmiany będą sprzyjały większym gospodarstwom.

KOWR nie zgadza się z taką oceną. W uzasadnieniu projektu podkreślono, że nowe rozwiązania nie wprowadzają automatycznej preferencji dla gospodarstw o większej powierzchni. Celem zmian jest przede wszystkim wybór gospodarstw, które rzeczywiście prowadzą działalność rolniczą i dają największą gwarancję efektywnego wykorzystania gruntów Skarbu Państwa.

KOWR zwraca również uwagę, że proponowane rozwiązania mają: ograniczyć sztuczne dzielenie gospodarstw, wzmacniać znaczenie wieloletniej dzierżawy, zwiększać trwałość ekonomiczną gospodarstw rodzinnych, a także lepiej chronić państwowy zasób gruntów przed nieefektywnym wykorzystaniem.

To jeszcze nie koniec zmian

Propozycje KOWR były przedmiotem dyskusji podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony i Rozwoju Polskiej Produkcji Rolnej z udziałem przedstawicieli KOWR, izb rolniczych i rolników.

Jak wynika ze stanowiska KOWR, większość uczestników spotkania opowiedziała się za doprecyzowaniem obecnie obowiązujących kryteriów oceny ofert.

Jednocześnie KOWR deklaruje gotowość do dalszych konsultacji z organizacjami rolniczymi i podkreśla, że ostateczny kształt zmian powinien być efektem dialogu ze środowiskiem rolniczym.

To oznacza, że projekt może jeszcze ulec zmianom przed jego ostatecznym wdrożeniem.

Co te zmiany oznaczają w praktyce?

Z przedstawionych propozycji wynika jasno, że KOWR chce odejść od modelu, w którym o wyniku przetargu decydowały przede wszystkim powierzchnia gospodarstwa i formalne spełnienie określonych warunków.

Znacznie większą rolę mają odgrywać aktywność produkcyjna, udokumentowana sprzedaż produktów rolnych, inwestowanie w rozwój gospodarstwa oraz dane znajdujące się w systemach ARiMR.

Jeżeli projekt zostanie przyjęty w obecnym kształcie, udział w przetargach będzie wymagał od rolników jeszcze staranniejszego przygotowania dokumentacji i wykazania rzeczywistej skali prowadzonej działalności.

Dla aktywnych gospodarstw rodzinnych może to oznaczać większe szanse na zdobycie państwowej ziemi. Jednocześnie rolnicy, którzy dotychczas opierali swoją pozycję głównie na dotychczasowym systemie punktowym, będą musieli dostosować się do nowych zasad.

Krzysztof Zacharuk

Komentarz autora

Propozycje KOWR oznaczają jedną z największych zmian w zasadach dzierżawy państwowych gruntów od wielu lat. Choć podstawowy cel – wspieranie gospodarstw rodzinnych – pozostaje niezmienny, sposób wyboru przyszłych dzierżawców ma się wyraźnie zmienić. O wyniku przetargów coraz częściej mogą decydować nie liczba hektarów czy historia korzystania z państwowej ziemi, lecz rzeczywista aktywność produkcyjna gospodarstwa i umiejętność udokumentowania prowadzonej działalności. To właśnie ten element może okazać się najważniejszą konsekwencją proponowanej reformy.

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
02. lipiec 2026 12:32