Ubój bydła na pastwisku wreszcie możliwy. Wiadomo, od kiedy i na jakich zasadachAHM
StoryEditorprawo

Ubój bydła na pastwisku wreszcie możliwy. Wiadomo, od kiedy i na jakich zasadach

03.07.2026., 14:30h

Minister rolnictwa podpisał długo wyczekiwane rozporządzenie. Hodowcy bydła mięsnego utrzymywanego na pastwiskach oraz jeleniowatych będą mogli korzystać z uboju pastwiskowego. Sprawdzamy, kto skorzysta z nowych przepisów i jakie warunki trzeba będzie spełnić.

Resort rolnictwa właśnie poinformował, że ubój pastwiskowy jest wreszcie możliwy, dotyczy to hodowców zwierząt jeleniowatych i bydła mięsnego utrzymywanego w chowie otwartym. Stefan Krajewski podpisał rozporządzenie, w którym dokonano zmian w przepisach. 

- To odpowiedź nie tylko na postulaty związków hodowców zwierząt gospodarskich i organizacji zrzeszających rolników, lecz także organizacji, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt. Dzięki nowym przepisom ograniczamy stres zwierząt związany z transportem oraz zwiększamy bezpieczeństwo osób, które się tymi zwierzętami zajmują - podkreślił minister Krajewski.

Głównym celem zmian jest umożliwienie legalnego przygotowania i certyfikowania osób, które będą mogły ogłuszać bydło utrzymywane w systemie otwartym oraz jeleniowate utrzymywane na fermach przy użyciu broni palnej. Jest to element wdrażania przepisów dotyczących uboju zwierząt, a szczególne znaczenie ma dla hodowców bydła mięsnego utrzymywanego całorocznie na pastwiskach.

O te przepisy hodowcy bydła walczyli od lat. 

image
FOTO: Krzysztof Zacharuk

- Wprowadzenie uboju pastwiskowego to racjonalna i potrzebna zmiana. Bydło utrzymywane ekstensywnie nie jest przyzwyczajone do kontaktu z człowiekiem, więc transport do rzeźni generuje u tych zwierząt skrajny stres i ryzyko urazów, a przy przepędzaniu także zagrożenie dla obsługi. Nowe przepisy eliminują ten problem u źródła, wprowadzając jednocześnie solidny system kwalifikacji: uprawnienia do broni, szkolenie teoretyczne prowadzone przez lekarza weterynarii i praktykę pod nadzorem doświadczonej osoby. To rozwiązanie znane już w innych krajach UE, wypracowane w porozumieniu zarówno ze środowiskiem rolniczym, jak i organizacjami, które na codzień są antyrolnicze i antyhodowlane a to rzadki przykład regulacji łączącej interesy praktyczne i etyczne. Dla mnie to trochę taki pilotaz. Kolejnym logicznym krokiem powinno być objęcie tą metodą także zwierząt z programów podwyższonego dobrostanu, wypasanych minimum 120 dni w roku czy wybiegu - komentuje zmiany w prawie Jacek Zarzecki, wiceprzewodniczący Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny. 

Minister podpisał rozporządzenie. Co zmieniają nowe przepisy?

  • określa kwalifikacje osób mogących wykonywać ogłuszanie bydła utrzymywanego w systemie otwartym z użyciem broni palnej,
  • wprowadza obowiązek odbycia specjalistycznego szkolenia praktycznego, oprócz dotychczasowego szkolenia teoretycznego,
  • wskazuje, że szkolenie praktyczne odbywa się w gospodarstwie, z którego pochodzi zwierzę, pod nadzorem osoby posiadającej co najmniej trzyletnie doświadczenie,
  • wymaga, aby osoba wykonująca takie czynności posiadała:
  • dokument kwalifikacyjny wydany przez powiatowego lekarza weterynarii,
  • uprawnienia myśliwego lub pozwolenie na broń do celów ogłuszania albo uboju zwierząt gospodarskich.

W praktyce rozporządzenie tworzy jasną ścieżkę uzyskania uprawnień do wykonywania ogłuszania zwierząt na miejscu ich utrzymywania.

Co zyskają hodowcy bydła mięsnego?

Największe znaczenie nowe przepisy mają dla gospodarstw prowadzących chów otwarty bydła mięsnego, gdzie zwierzęta przez większość lub cały rok przebywają na rozległych pastwiskach, a ubój dokonywany w ubojni powoduję olbrzymi stres, co w dużym stopniu wpływa na jakość mięsa. 

Korzyści, które płyną z uboju pastwiskowego:

  • mniejszy stres zwierząt, ponieważ nie ma konieczności ich wyłapywania, załadunku i przewożenia do rzeźni wyłącznie w celu uboju;
  • poprawę dobrostanu zwierząt, dzięki możliwości ogłuszenia ich w znanym środowisku;
  • większe bezpieczeństwo ludzi i zwierząt, gdyż ogranicza się ryzyko urazów podczas przepędzania i transportu dużych, często półdzikich sztuk bydła mięsnego;
  • niższe koszty hodowli, wynikające z ograniczenia transportu oraz konieczności organizowania skomplikowanego odłowu zwierząt;
  • łatwiejszą organizację uboju w gospodarstwach ekstensywnych, gdzie zebranie zwierząt z rozległych pastwisk bywa czasochłonne i kosztowne;
  • stworzenie kadry odpowiednio przeszkolonych osób, które będą mogły legalnie wykonywać ogłuszanie zgodnie z wymaganiami prawa krajowego i unijnego.

Znaczenie dla hodowców bydła mięsnego

Dla producentów utrzymujących rasy mięsne w systemie otwartym (np. na całorocznych pastwiskach) rozporządzenie stanowi ważny krok. Walczono o to latami, od kiedy z powodzeniem stosowany jest w innych europejskich krajach. 

Dotychczas brakowało szczegółowych zasad dotyczących kwalifikacji osób wykonujących ogłuszanie zwierząt z użyciem broni palnej. Nowelizacja usuwa tę lukę, dzięki czemu możliwe będzie szkolenie i certyfikowanie osób wykonujących tę czynność zgodnie z wymogami prawa.

W efekcie hodowcy otrzymują rozwiązanie lepiej dostosowane do specyfiki chowu ekstensywnego, ograniczające stres zwierząt, poprawiające ich dobrostan oraz ułatwiające organizację uboju w gospodarstwach prowadzących chów otwarty bydła mięsnego.

Kiedy przepisy wejdą w życie?

Rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie kwalifikacji osób uprawnionych do zawodowego uboju oraz warunków i metod uboju i uśmiercania zwierząt wejdzie w życie 15 lipca 2026 r., po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.

Jeszcze kilka miesięcy temu bydła w projekcie nie było

Bydło utrzymywane w systemie otwartym nie było objęte pierwotnym projektem rozporządzenia. W pierwszej wersji projektu z lutego 2026 r. regulacja dotyczyła wyłącznie jeleniowatych utrzymywanych na fermach.

Natomiast dodanie bydła nastąpiło na późniejszym etapie procesu legislacyjnego, już po opublikowaniu projektu do uzgodnień i konsultacji publicznych. Oznacza to, że zmiana została wprowadzona w wyniku dalszych prac legislacyjnych w Ministerstwie Rolnictwa, najprawdopodobniej po analizie zgłoszonych uwag lub w toku uzgodnień międzyresortowych.
W lutym w Sejmie odbyła się debata na temat konieczności wprowadzenia takiej możliwości dla hodowców bydła, być może merytorycze argumenty wpłynęły na końcowy efekt projektu. 

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
03. lipiec 2026 14:56