Jutro w Paragwaju odbędzie się ceremonia podpisania umowy o wolnym handlu UE–Mercosur. Parlament Europejski ma natomiast głosować 21 stycznia nad skierowaniem tej umowy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Minister rolnictwa Stefan Krajewski zapowiedział, że jeśli PE nie poprze skargi, Polska przygotuje własny wniosek. Ma on dotyczyć m.in. zgodności procedury przyjęcia umowy z traktatami UE oraz kwestii bezpieczeństwa żywnościowego i zdrowotnego. W resortach rolnictwa i zdrowia przygotowywane jest rozporządzenie o czasowym zakazie importu do Polski produktów żywnościowych zawierających pozostałości wybranych środków ochrony roślin, których stosowanie już od wielu lat jest zabronione w Unii. Oprócz owoców i warzyw zakaz ma dotyczyć także zbóż.
Zimowy zastój w skupach, ceny zbóż w górę
Tymczasem drugi tydzień stycznia przynosi w skupach zbóż nadal niewielki ruch oraz walkę z zaśnieżonymi i oblodzonymi drogami dojazdowymi. Taki stan rzeczy powoduje, że niektórzy handlowcy chcąc pobudzić podaż i podnoszą lekko ceny, donosi Juliusz Urban z Top Agrar Polska. Urban wskazuje, że dla handlowców ważny jest argument poszukiwania pszenicy paszowej przez firmy przetwórcze, które zaczynają się licytować cenami z młynami. To może doprowadzić do wzrostu cen pszenicy, za którą podażą ceny kukurydzy.
Skupy za pszenicę konsumpcję proponują 680–770 zł/t, w przypadku pszenicy paszowej dolne widełki cenowe są o 40 zł na tonie niższe. Urban zaznacza, że kukurydza na giełdzie MATIF jest wyceniana tak samo jak pszenica konsumpcyjna, nie ma więc powodu, żeby w kraju było inaczej. Ceny skupu kukurydzy wahają się więc między 650 a 780 zł/t. Pszenżyto jest kupowane za 560–680 zł/t a żyto – za 500–660 zł/t.
Pszenicy pod dostatkiem ale wraca import
Podczas gdy poniedziałkowy raport USDA, zrewidował globalne zapasy końcowe pszenicy ponownie w górę, przekraczając oczekiwania analityków rynkowych, a SovEcon prognozuje wzrostu rosyjskiego eksportu, na rynku pojawiły się także czynniki sprzyjające cenom. Jest nim ożywienie popytu importowego, gdyż kluczowi nabywcy jak, np. Egipt, zaczynają powracać na rynek po przerwie w zakupach. Ponadto w regionie Morza Czarnego są trudne warunki pogodowe, które pogarszają stan plantacji pszenicy ozimej.
Rzepak nie reaguje na giełdy
A co z rzepakiem - w ocenie Juliusza Urbana, nie wszyscy krajowi handlowcy zostali ośmieleni ostatnimi podwyżkami notowań giełdowych i za rzepak oferują 1900–2020 zł/t, a ceny proponowane przez przetwórców wynoszą 2000–2090 zł/t na warunkach bez dopłat.
Ciemne chmury nad żywcem wieprzowym
Nad krajowym rynku żywca wieprzowego wiszą nadal ciemne chmury. Cenników nie zmieniły jedynie te punkty skupowe, które zrewidowały ostro cenniki przed tygodniem, reszta, zwłaszcza mniejsze skupy i ubojnie obniżyły ceny skupu od 50 groszy do złotówki na kilogramie. Agrointegracja oferuje cenę na poziomie 5,4 zł za E klasę, tj, o 10 groszy wyżej niż przed tygodniem. Potwierdza się zatem informacja podana przeze mnie w ubiegły piątek, że skoro duże ubojnie zdecydowały się od razu na takie mocne ciecia w cenach, kolejnych spadków nie będzie. Trudno w tych ruchach upatrywać skutku informacji o tym, że Filipiny w końcu uznały regionalizację w zakresie afrykańskiego pomoru świń (ASF) i zniosły czasowy zakazu importu polskiej wieprzowiny i produktów pochodzenia wieprzowego. Jest jeszcze na to za wcześnie, aczkolwiek w obliczu ogólnie wysokiej podaży mięsa wieprzowego na unijnym rynku jest to bardzo dobra wiadomość.
W Hiszpani obecna sytuacja w branży wieprzowiny nadal jest zdominowana przez afrykański pomór świń. Cena skupu żywca spadła już poubojowo o około 30 eurocentów do około 1 euro za kilogram. Hiszpania jest obecnie najbardziej konkurencyjnym krajem w Europie, co wywiera presję na pozostałe rynki, takie jak Niemcy, Belgia i Holandia. Hiszpańska wieprzowina nadal nie może być sprzedawana do Japonii oraz Filipin, które otworzyły się na naszą wieprzowinę. Blokada eksportu hiszpańskiej wieprzowiny do Filip działa na naszą korzyść.
Niemcy sygnalizują, że u nich w sald za spadkiem cen, wzrósł popyt na mięso, stad utrzymali cenę na poziomie 1,45 euro za kilogram w klasie E, tj. 6,1 zł.
Perspektywicznie dla naszego rynku żywca wieprzowego istotna może być informacja o tym, że niemieckie gospodarstwa hodowlane są pod presją dostosowani się do zaostrzonych warunków dobrostanowych. Niemiecka produkcja prosiąt stoi w obliczu konieczności inwestycji w wysokości ponad 4 miliardów euro na wdrożenie nowych standardów utrzymania loch. Jednocześnie wielu producentów prosiąt nie będzie w stanie nadążyć za tymi zmianami i wycofa się z branży.
Podążając za duńską giełdą ceny prosiąt na naszym rynku pozostają bez zmian.
Większych zmian nie odnotowują także ceny skupu bydła.
Saletra pnie się w górę, paliwa stabilne
Na rynku nawozów pogoda nie sprzyja zakupom, za to dystrybutorzy w centralnej i zachodniej Polsce podwyższają po raz kolejny ceny saletry.
Na detalicznym rynku paliw od dłuższego czasu mamy do czynienia z systematyczną przeceną. W ocenie analityków z epetrol.pl, w nadchodzącym tygodniu spadkowa seria na detalicznym rynku paliw może zostać przerwana i ceny ustabilizują się. Benzyna Pb 95 będzie kosztować 5,59-5,71 zł/l ON – 5,95-6,06 zł/l a autogaz 2,67-2,73 zł/l.
Zobacz WIDEO:
Magdalena Szymańska
