Skala importu drobiu z Mercosur do UE zaczyna niepokoićWolfgang Ehrecke From Pixabay
StoryEditorMercosur

Import drobiu z Mercosur do UE skoczył o 74 proc. Polska może zapłacić za to cenę

03.11.2026., 13:30h

Po czterech miesiącach tymczasowego stosowania umowy handlowej UE–Mercosur nie widać wzrostu importu najbardziej wrażliwych produktów rolnych do Polski. Wartość całego przywozu rolno-spożywczego z krajów Mercosur nawet nieznacznie spadła. Inaczej wygląda sytuacja na poziomie całej Unii Europejskiej – od maja do sierpnia 2026 r. import drobiu z Ameryki Południowej zwiększył się o 74 proc., co może nasilać konkurencję na rynku ważnym dla polskich eksporterów.

Pierwsze dane po umowie UE–Mercosur. Co napływa do Polski, a co do UE?

- Dane handlowe za pierwsze cztery miesiące tymczasowego stosowania handlowej części umowy UE–Mercosur (maj-sierpień 2026) wskazują, że nie nastąpił wzrost przywozu z państw Mercosur do Polski produktów najbardziej wrażliwych dla europejskiego i polskiego rolnictwa – podaje dr hab. Łukasz Ambroziak, prof. IERiGŻ.

image
opracowanie prof. Łukasza Ambroziaka, źródło: Linkedin
FOTO: Prof. Łukasz Ambroziak

Według jego wyliczeń, wartość importu rolno-spożywczego Polski z państw Mercosur w okresie maj-sierpień 2026 r. wyniosła 541 mln euro i była o 3% niższa niż w analogicznym okresie 2025 r. Do tego, struktura polskiego importu z państw Mercosur w zasadzie się nie zmieniła. Polska sprowadza stamtąd przede wszystkim makuchy sojowe, kawę, sok pomarańczowy i owoce cytrusowe.

- Import produktów wrażliwych jest marginalny. Przywóz mięsa drobiowego zmniejszył się z 304 ton w okresie maj-sierpień 2025 r. do 172 ton podczas czterech pierwszych miesięcy tymczasowego stosowania umowy UE-Mercosur. Import wołowiny zmalał zaś ze 118 ton do 25 ton – podaje też prof. Ambroziak.

O skali i zagrożeniach związanych z handlem na linii UE - Mercosur pisaliśmy także tu: https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/mercosur-resort-uspokaja-rolnikow-ale-ekspert-ostrzega-zagrozenie-jest-realne-2692413

Rośnie import z Mercosur do UE

Jak zaznacza w swojej najnowszej analizie prof. Ambroziak, dla polskich producentów i eksporterów żywności istotne znaczenie ma sytuacja na rynku unijnym, w szczególności w sektorach określanych jako wrażliwe z punktu widzenia umowy UE-Mercosur. Według jego wyliczeń, w okresie maj-sierpień 2026 r. wartość unijnego importu z państw Mercosur wyniosła 9,1 mld euro, co oznaczało 5-cio procentowy wzrost w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej. Unia sprowadzała z Mercosur przede wszystkim makuchy sojowe, soję, kawę, sok pomarańczowy, owoce cytrusowe i orzeszki ziemne.

- W przywozie z państw Mercosur do UE obecne były także produkty wrażliwe (około kilkanaście procent importu), m.in. wołowina świeża lub schłodzona oraz zamrożona, mięso i podroby drobiowe, mięso i podroby solone, w solance lub wędzone, konserwy mięsne, cukier, alkohol etylowy – podkreśla prof. Ambroziak.

Niepokoi skala przywozu drobiu do UE

Omawiając kwestię importu do UE z państw Mercosur, prof. Ambroziak zwraca przy tym uwagę szczególnie na jeden aspekt.

- Niepokojący wydaje się wzrost importu drobiu do UE. Od maja do sierpnia 2026 r. sprowadzono do UE z państw Mercosur ponad 50 tys. ton drobiu i przetworów z drobiu (o 74% więcej niż rok wcześniej) oraz 60,5 tys. ton drobiu solonego lub w solance (ponad trzykrotnie więcej niż rok wcześniej) – zaznacza ekspert IERiGŻ. - Należy jednak pamiętać, że wzrost przywozu drobiu do UE z Mercosur tylko w niewielkim stopniu można wiązać z preferencjami wynikającymi z umowy UE–Mercosur. Znaczne wolumeny mięsa trafiały do UE w ramach już wcześniej istniejących kontyngentów WTO lub na warunkach KNU, po stawce podstawowej – dodaje.

image
opracowanie prof. Łukasza Ambroziaka, źródło: Linkedin
FOTO: Prof. Łukasz Ambroziak

Tak czy siak, wzrost przywozu południowoamerykańskiego drobiu do UE zwiększa konkurencję, co może być niekorzystne dla polskich eksporterów mięsa drobiowego, dla których rynek unijny jest dominującym rynkiem zbytu.

- Kluczowe jest zatem monitorowanie importu mięsa z Mercosuru, skuteczne egzekwowanie unijnych wymogów sanitarnych i weterynaryjnych oraz – w razie poważnych zakłóceń rynku – korzystanie z przewidzianych w umowie mechanizmów ochronnych – podkreśla w swojej analizie prof. Ambroziak.

Opr. A.Kozłowska na podst. Linkedin

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
03. listopad 2026 13:43