Ceny nawozów rosną szybciej niż ceny płodów rolnych. Pszenica realnie tańsza o blisko 40%
Choć ceny pszenicy w skupie są obecnie o około 12 proc. niższe niż pięć lat temu, to po uwzględnieniu inflacji realny spadek sięga niemal 40 proc. W tym samym czasie ceny nawozów mineralnych wzrosły znacznie szybciej niż ceny większości produktów rolnych. Tak wynika z danych Główny Urząd Statystyczny oraz analiz IERiGŻ PIB, zaprezentowanych przez Arkadiusza Zalewskiego, analityka Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.
Nawozy zdrożały o 70 proc.
Z analiz Zalewskiego wynika, że w grudniu 2025 r. ceny nawozów mineralnych wzrosły symbolicznie w ujęciu rocznym. W przypadku nawozów azotowych odnotowano jednak wyraźniejsze podwyżki – średnio o blisko 3 proc. rok do roku. Szczególnie widoczny był wzrost cen mocznika w opakowaniach typu big-bag, który podrożał o ponad 8 proc.
Zdecydowanie inaczej sytuacja wygląda w dłuższej perspektywie. W porównaniu z grudniem 2020 r., czyli okresem poprzedzającym gwałtowną falę wzrostów cen, nawozy mineralne w grudniu 2025 były droższe średnio o ponad 70 proc.
- Pomimo stosunkowo niewielkich zmian cen r/r ceny nawozów mineralnych były jednak nadal o ponad 70% droższe niż 5 lat wcześniej, tj. w grudniu 2020 r., a więc w okresie bezpośrednio poprzedzającym wyraźną tendencję wzrostową. - podaje ekspert.
Nawozy drożeją szybciej niż zboża, mleko i trzoda
Jak wskazują analizy IERiGŻ PIB, tempo wzrostu cen nawozów detalicznych w ciągu ostatnich pięciu lat było wyraźnie szybsze niż tempo zmian cen koszyka skupu podstawowych produktów rolnych, które wzrosły średnio o nieco ponad 40 proc.
W tym czasie (2020-2025):
- ceny nawozów mineralnych wzrosły średnio o 71,8 proc.,
- ceny pszenicy w skupie spadły o 12,3 proc.,
- kukurydza potaniała o 3,8 proc.,
- ceny mleka wzrosły o 30,3 proc.,
- trzoda chlewna podrożała o 32,2 proc.,
- ceny żywca wołowego wzrosły niemal 2,5-krotnie.
Ceny skupu i ceny nawozów: inflacja pogłębia różnice
W analizowanym okresie inflacja wyniosła około 44 proc., co jeszcze mocniej zmienia obraz relacji cenowych. Po uwzględnieniu wzrostu ogólnego poziomu cen realna sytuacja producentów rolnych wygląda znacznie gorzej.
Realnie w porównaniu z końcem 2020 r. ceny:
- pszenicy spadły o 39,2 proc.,
- mleka o 9,6 proc.,
- trzody chlewnej o 8,3 proc.
Z kolei ceny nawozów mineralnych wzrosły realnie o niemal 20 proc. Jedynym wyjątkiem pozostaje żywiec wołowy, którego realna cena skupu wzrosła o około 70 proc.
„Nawozy wyraźnie zdrożały względem zbóż”
– Można uznać, że nawozy mineralne podrożały w tym czasie w szczególności względem zbóż, ale też względem mleka i trzody, natomiast potaniały względem żywca wołowego – wskazuje Arkadiusz Zalewski z IERiGŻ PIB.
Kamila Szałaj
