VAT-owcy i ryczałtowcy – dwa różne skutki tej samej zmiany
Jak podkreśla ekspertka, wpływ zakończenia funkcjonowania pakietu CPN nie będzie jednolity dla wszystkich rolników. Kluczowe znaczenie ma forma rozliczania podatku.
Rolnicy VAT-owcy, choć przy wyższych cenach brutto mogą odczuć chwilowy wzrost kosztów, mają możliwość odliczenia podatku naliczonego od należnego. W ich przypadku efekt końcowy jest więc w dużej mierze neutralizowany mechanizmem rozliczeń.
Inaczej wygląda sytuacja gospodarstw ryczałtowych, które nie korzystają z odliczeń VAT. Dla nich każda zmiana ceny brutto paliwa bezpośrednio przekłada się na koszty prowadzenia produkcji rolnej, szczególnie w okresach intensywnych prac polowych.
Możliwy wzrost cen paliw po 1 lipca
Według Urszuli Cieślak wygaszenie pakietu CPN może przełożyć się na zauważalny wzrost cen paliw, wynikający z powrotu wyższej stawki VAT.
– To możliwe, że cofnięcie pakietu osłonowego CPN, niestety, podniesie ceny paliw, ponieważ jest to podwyżka z 8% do 23% wysokości stawki podatku VAT. Jeśli spojrzymy np. na dzisiejszą cenę paliwa w hurcie i dodamy do niej 15%, czyli przeliczymy hurtową cenę paliwa najpierw z 8-procentową, a następnie 23-procentową stawką podatku VAT, to otrzymamy przestrzeń do podwyżki ceny detalicznej – wskazuje ekspertka.
Jak dodaje, zmiana będzie odczuwalna dla rolników rozliczających VAT w kontekście przepływów finansowych, choć niekoniecznie końcowego rozliczenia.
– To będzie miało znaczenie dla rolników, którzy są VAT-owcami, czyli prowadzą działalność gospodarczą i odliczają VAT. Należy zaznaczyć, że jeśli pakiet osłonowy zostanie wycofany, to zaangażowanie kapitału będzie wyższe, ponieważ z uwagi na podwyżkę VAT cena brutto będzie wyższa, ale cena netto w tej sytuacji się nie zmieni – tłumaczy.
Rolnicy na ryczałcie najbardziej wrażliwi na zmiany
Największe konsekwencje mogą odczuć rolnicy rozliczający się ryczałtowo, dla których liczy się przede wszystkim cena końcowa paliwa.
– Dla rolników, którzy są na ryczałcie, cena brutto paliw będzie bardzo istotna, ponieważ będzie zawierała wyższy podatek VAT. W tym przypadku ostateczna kwota do zapłaty na pewno będzie wyższa – podkreśla analityk.
Ekspertka zaznacza jednocześnie, że skala podwyżek nie jest jeszcze możliwa do precyzyjnego oszacowania.
– Nie jesteśmy w stanie powiedzieć, o ile wzrosną ceny paliw, jeśli okaże się, że pakiet osłonowy został wycofany. Zakładamy, że nie będzie to kilka, a kilkadziesiąt groszy – 30, a nawet 50 – w zależności od operatora, który będzie realizował dostawę do rolnika, czy stacji, na której rolnik sam zakupi paliwo – wyjaśnia.
Rynek paliw nadal niepewny
Cieślak zwraca uwagę, że na ceny paliw wpływają nie tylko regulacje podatkowe, ale również sytuacja międzynarodowa i kurs walutowy. W jej ocenie nie można więc zakładać stabilizacji cen w najbliższym czasie.
– To jest zmiana wynikająca wyłącznie ze zmiany obciążeń podatkowych, a tego, co przyniesie rynek, nie wiadomo. Sytuacja może wyglądać różnie. Teoretycznie jest zawarte porozumienie, ale z jego przestrzeganiem jest tak sobie – jego zawarcie nie wyklucza ataków pomiędzy obiema stronami konfliktu, a warunki transportu przez cieśninę Ormuz nie są do końca uzgodnione. Trudno jest nam przewidzieć, jakie będą ceny paliw, ale arytmetyka i matematyka wskazują na to, że ceny będą, niestety, wyższe i nie uda się nie przenieść różnicy z podatku na ceny detaliczne – dodaje.
Jak przypomina ekspertka, pierwotnie pakiet CPN miał ograniczać wzrost cen paliw także poprzez czasowe obniżenie akcyzy.
– VAT-owcy mieli ochronę w postaci obniżenia podatku akcyzowego o 30 gr/l netto i to obowiązywało od momentu wprowadzenia CPN do 15 czerwca br. 16 czerwca pakiet wygasł w części podatku akcyzowego i obowiązuje maksymalna cena oraz niższy VAT – wyjaśnia.
Co dalej z cenami paliw?
W przestrzeni publicznej pojawiają się różne scenariusze dotyczące przyszłości pakietu CPN. Brak jednoznacznych decyzji administracyjnych może oznaczać powrót do standardowej stawki VAT już od 1 lipca.
– Może być tak, że Ministerstwo Energii w ogóle nie opublikuje rozporządzenia, ani nie poda komunikatu, że CPN po prostu przestaje obowiązywać. Wówczas będzie to oznaczało, że od 1 lipca mamy znów 23% VAT w sprzedaży detalicznej – zaznacza Cieślak.
Jednocześnie ekspertka studzi emocje i podkreśla, że rynek paliw pozostaje zmienny, a decyzje zakupowe nie powinny być podejmowane wyłącznie na podstawie krótkoterminowych prognoz.
– Nawet jeśliby się okazało, że pakiet zostanie przedłużony, a my wszyscy się mylimy, to wcale nie oznacza, że zakup paliwa przez rolników tu i teraz będzie nieopłacalny. Nie mamy gwarancji, że paliwa i ropa na świecie będą ciągle taniały. Teraz wartość złotówki spadła i to też powoduje, że ceny hurtowe nie będą dalej spadać – kończy.
Ceny paliw na koniec czerwca 2026
Z danych z 27.06.2026 wynika, że sytuacja na rynku hurtowym pozostaje zróżnicowana. Notowane są zarówno spadki, jak i niewielkie wzrosty.
Benzyna Eurosuper 95 kosztuje 5 256 PLN/1000 l (spadek o 15 PLN), a Super Plus 98 – 5 881 PLN/1000 l (spadek o 20 PLN). Olej napędowy Ekodiesel to 5 427 PLN/1000 l (wzrost o 13 PLN), natomiast Arktyczny 2 – 5 902 PLN/1000 l (wzrost o 13 PLN). Olej grzewczy Ekoterm kosztuje 4 214 PLN/1000 l (spadek o 3 PLN).
Na rynku detalicznym ceny kształtują się obecnie na poziomie: benzyna Pb95 – 5,91 PLN/l, Pb98 – 6,62 PLN/l, olej napędowy – 6,05 PLN/l.
Jak wynika z analizy, kluczowe dla rolników będą nie tylko same zmiany podatkowe, ale również dalszy rozwój sytuacji na rynku ropy i kursów walut, które mogą w kolejnych tygodniach wzmocnić lub osłabić skutki wygaszenia pakietu CPN.
Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz
Źródło: Reflex.pl
