Masło mocno tanieje, białko drożeje. To może zmienić ceny mleka dla rolnikówArtur Puławski/AI
StoryEditorMleko

Masło mocno tanieje, białko drożeje. To może zmienić ceny mleka dla rolników

12.09.2026., 17:00h
Artur PuławskiArtur Puławski

Rynek mleczarski w drugiej połowie 2026 coraz trudniej opisywać jednym wskaźnikiem. Tłuszcz mleczny wprawdzie w ostatnich tygodniach zdrożał w UE, ale w handlu międzynarodowym pozostaje wyraźnie tańszy niż rok temu. W tym samym czasie białko i produkty proszkowane odzyskują wartość rynkową.

Słabszy segment tłuszczu i mocniejszy segment białka

Według sierpniowych danych ceny masła w Niemczech, Oceanii i USA były średnio o 37,9% niższe niż rok wcześniej. Odtłuszczone mleko w proszku było natomiast droższe o 21,5 proc., a serwatka w proszku aż o 42,5 proc. Rynek coraz wyraźniej dzieli się więc na słabszy segment tłuszczu i mocniejszy segment białka.

Wzrost cen OMP na GDT

Potwierdzają to również ostatnie aukcje nowozelandzkiej giełdy mleczarskiej. Na ostatniej z nich, która odbyła się 18 sierpnia cena odtłuszczonego mleka w proszku (OMP) wzrosła o 6,8% do około 3 012 euro/t, a pełnego (PMP) o 2,8% do 3 093 euro/t. Jednocześnie masło potaniało o 2,4% do około 4429 euro/t. Podobne sygnały płyną z Europy. Średnia cena OMP w UE wynosiła 16 sierpnia 2877 euro/t, wobec 2689 euro/t 5 lipca. W ciągu sześciu tygodni produkt ten podrożał więc o około 7%. We Francji OMP było w połowie sierpnia o ponad 20% droższe niż rok wcześniej, w Polsce o 18,2%, a w USA o około 35%.

Spada cena masła

Masło z kolei opowiada zupełnie inną historię. Średnia unijna cena wynosiła 16 sierpnia 3976 euro/t. Choć tydzień do tygodnia cena wzrosła o 0,9%, nadal pozostaje bardzo niska w porównaniu z ubiegłym rokiem. W Polsce masło ekstra było o około 40,5% tańsze niż przed rokiem, w Niemczech niemal o 42%, w Holandii o ponad 43%, a we Francji o niemal 45%. Ma to ogromne znaczenie dla mleczarni, ponieważ zakład nie kupuje od rolnika osobno tłuszczu i białka, lecz jeden litr mleka surowego zawierający oba składniki. Przedsiębiorstwo produkujące masło i odtłuszczone mleko w proszku mogą równocześnie odczuwać problemy na jednym rynku i poprawę rentowności na drugim. Dlatego sam wzrost cen proszków nie oznacza automatycznie poprawy sytuacji całego zakładu. O wyniku decyduje wartość uzyskana z całego litra surowca oraz struktura portfela produktów.

Ceny serwatki na rynku mleka wzrastają

Jak już niejednokrotnie wspominaliśmy, coraz większego znaczenia nabiera również serwatka. Jej ceny na rynkach niemieckim i amerykańskim były pod koniec sierpnia o 42,5% wyższe niż rok wcześniej. To ważne zwłaszcza dla serowni. Rozwój produkcji proszków serwatkowych, laktozy i składników dla żywności funkcjonalnej sprawił, że serwatka z produktu ubocznego stała się istotnym źródłem wartości. Przy drogim białku zdolność do jego odzyskiwania może coraz mocniej różnicować wyniki mleczarni. Różnice widać także między regionami. W połowie sierpnia masło w Oceanii kosztowało około 4,58 euro/kg i było o 27% tańsze niż rok wcześniej, a w USA około 2,76 euro/kg, czyli prawie 35% mniej. Jednocześnie amerykańskie OMP kosztowało około 3222 euro/t, podczas gdy w Europie Zachodniej około 2842 euro/t.

Znaczenie białka w systemie premiowania surowca wzrośnie?

Dla producentów mleka ten trend również może mieć znaczenie. Jeśli białko będzie przez kolejne kwartały relatywnie bardziej wartościowe niż tłuszcz, może stopniowo rosnąć jego znaczenie w systemach premiowania surowca. Może to przesuwać akcent z samej ilości litrów i zawartości tłuszczu na wartość całej suchej masy mlecznej. Niektóre z spółdzielni już postawiły tu pierwsze kroki.

Zmiana struktury popytu i sposobu wyceny składników

Jednocześnie coraz bardziej uwidacznia się, że nie mamy do czynienia z prostym spadkiem ilości mleka w niektórych regionach. Rynek europejski jako całość pozostaje relatywnie dobrze zaopatrzony, dlatego wzrost cen OMP wynika raczej ze zmiany struktury popytu i sposobu wyceny poszczególnych składników. Warto przy tym pamiętać, że średnia cena skupu mleka w trzynastu państwach UE była w lipcu o 20,7% niższa niż rok wcześniej, podczas gdy w USA spadek wynosił tylko około 1%. Europejski producent, więc znacznie mocniej odczuwa więc pogorszenie koniunktury.

Co będzie z cenami mleka na jesień?

W związku z tym jesień może przynieść bardzo nietypową sytuację. Jeśli białko pozostanie drogie, a tłuszcz tani, ten sam litr mleka będzie miał zupełnie inną wartość w zakładzie produkującym masło, inną w serowni, a jeszcze inną w przedsiębiorstwie wytwarzającym OMP czy koncentraty białkowe. Najlepiej pokazują to trzy liczby, które przytoczyliśmy na wstępie, czyli masło tańsze niż rok temu, a odtłuszczone mleko w proszku i serwatka droższe.

Coraz mniej sensowne staje się więc stwierdzenie, że ceny produktów mleczarskich rosną albo spadają. Sektor funkcjonuje dziś na kilku rynkach jednocześnie. Przewagę może uzyskać nie ten zakład, który przerabia najwięcej mleka, lecz ten, który najefektywniej potrafi zagospodarować zawarte w nim białko, tłuszcz, laktozę i składniki serwatkowe. Jeśli obecne tendencje się utrzymają, 2026 rok może zostać zapamiętany jako moment, w którym rynek przestał traktować litr mleka jako jednorodny towar.

Artur Puławski

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
12. wrzesień 2026 17:02