Na zdjęciu Dominik Pietrzak ze starszym synem Szymonem oraz ojcem Wiesławem Pietrzakiem, którzy pomagają w prowadzeniu rodzinnego gospodarstwa. Pan Dominik jest również członkiem rady nadzorczej łowickiej spółdzielniBeata Dąbrowska
StoryEditorReportaż z gospodarstwa

Doi 8 tys. litrów od krowy i nie goni za rekordami. Ma inny sposób na dochód

08.09.2026., 16:00h

W obliczu rosnących kosztów i zmiennych cen wydaje się, że dywersyfikacja produkcji staje się jednym z ważniejszych warunków bezpieczeństwa gospodarstwa. Z takiego założenia wychodzi Dominik Pietrzak, który połączył prowadzoną w gospodarstwie produkcję mleka z opasem bydła, co – jak przyznaje – pozwala lepiej wykorzystywać własne zasoby pasz i ograniczać ryzyko ekonomiczne.

– Dywersyfikacja produkcji pozwala ograniczyć ryzyko związane z wahaniami cen mleka i bydła – podkreśla Dominik Pietrzak i przyznaje, że nie koncentruje się na uzyskiwaniu rekordowych wydajności, lecz na tym, aby po uwzględnieniu kosztów paszy, weterynarii i inwestycji w gospodarstwie pozostawał dochód. – W rolnictwie nie zawsze opłaca się produkować najwięcej – ważniejsze jest dobre wykorzystanie paszy, kontrolowanie kosztów i utrzymanie zdrowego stada – dodaje.

Nowa oborowa uwięziowa powstała w 2012 roku

Swoje gospodarstwo młody hodowca rozwijał etapami. Zimą 2012 roku powstała w nim nowa obora uwięziowa, którą połączono z wcześniej użytkowanym małym budynkiem.

image
Szeroki korytarz paszowy ułatwia obsługę zwierząt, chociaż – jak twierdzi Dominik Pietrzak – doświadczenie pokazało, że jego wymiary powinny być dokładnie dopasowane do używanego ciągnika i paszowozu...

Pozostało 86% tekstu
Dostęp do tego artykułu mają tylko Prenumeratorzy Tygodnika Poradnika Rolniczego.
Żeby przeczytać ten i inne artykuły Premium wykup dostęp.
Masz już prenumeratę? Zaloguj się
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
08. wrzesień 2026 16:02