Szwajcaria tonie w mleku
Takiej sytuacji na szwajcarskim rynku mleka nie było od dawna. Jak informuje topagrar.com, Szwajcaria odnotowała produkcję mleka wyższą o 10% w stosunku do poprzedniego roku, a tamtejsze mleczarnie nie nadążają z przetwórstwem.
Z relacji Neue Zürcher Zeitung (Nowej Gazety Zurychu) wynika, że cysterny z mlekiem ustawiają się w gigantycznych kolejkach do mleczarni, a niektórzy kierowcy muszą wycofywać i odwozić mleko do innych spółdzielni, by zapobiec jego zepsuciu.
Jak donoszą media, możliwości przetwórcze zakładów mleczarskich są na granicy. Konieczne okazało się nawet zatrudnienie dodatkowych pracowników i wprowadzenie nowych zmian, choć i to uznaje się za niewystarczające.
Skąd tyle mleka na szwajcarskim rynku?
W ocenie NZZ za główną przyczynę nadprodukcji należy uznać wyjątkową jakość zebranej latem i jesienią poprzedniego roku paszy. Okazało się, że jakość zebranego siana oraz kiszonki jest niesamowicie wysoka, przez co produkcja mleka wyskoczyła jak z procy.
Potrącenia dla producentów mleka
W całej sytuacji kontrowersje budzi fakt, że w związku z nadprodukcją mleka Organizacja przemysłu mleczarskiego w Szwajcarii (BO Milch) zagroziła rolnikom potrąceniami, jeśli dostarczą oni więcej mleka niż w roku 2025. Choć organizacja zapewnia, że wolałaby uniknąć takiej sytuacji, zakłada również, że ten nieoptymistyczny scenariusz może się spełnić.
Zwiększona sprzedaż lokalnych produktów sposobem na nadwyżkę mleka
Jednym ze sposobów, które mogłyby wesprzeć rolników w tym trudnym okresie, może okazać się zwiększenie udziału produktów szwajcarskich w sprzedaży poprzez zastąpienie nimi serów zza granicy. Tak samo miałoby to zadziałać w przypadku jogurtów. W tym celu do sieci detalicznych mają zostać wysłane specjalne listy.
Obniżki cen mleka w Szwajcarii
Zaistniała sytuacja doprowadzi do obniżek cen skupu mleka w obrocie handlowym już od 1 lutego br. i to na 11 miesięcy. Z kolei nadwyżki mleka mają zostać przetworzone na mleko w proszku i masło, dzięki czemu po zapełnieniu magazynów tymi produktami, będą one mogły być sprzedawane po niższej cenie m.in. do krajów Bliskiego Wschodu czy Afryki Północnej uzależnionych od importu mleka.
Rolnicy tracą na obniżkach cen mleka nawet ok. 11 tys. euro
Okazuje się, że obniżki cen skupu mleka są bardzo dotkliwe dla produkujących je rolników. Przeciętne gospodarstwo traci ok. 10 700 euro dochodu. Ponadto w wydawanych im rozliczeniach uwzględniany jest większy udział tańszego mleka kat. B i C, co dodatkowo obniża wypłacaną im stawkę.
Kliknij na banner i zapisz się na FORUM MLEKO 2026:
Oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. topagrar.com
