Mleko drożeje u naszych sąsiadów. Niektóre mleczarnie podniosły cenyJustyna Czupryniak-Paluszkiewicz/Canva
StoryEditorMleko

Rolnicy wyleją mleko na pola. „Nie mamy już wyjścia”

29.05.2026., 16:00h

W niedzielę, 31 maja o godz. 12:00, we Fryzji Wschodniej w Niemczech odbędzie się głośna akcja protestacyjna europejskich producentów mleka. Na polu naprzeciwko farmy Habbena przy Schoonorther Str. 10 w Krummhörn pojawi się około 20 ciągników rolniczych ozdobionych transparentami protestacyjnymi. Kulminacyjnym momentem wydarzenia będzie demonstracyjne wylewanie mleka z wozów asenizacyjnych.

Akcję organizuje Europejska Rada ds. Mleka (European Milk Board) w związku ze zbliżającym się Światowym Dniem Mleka obchodzonym 1 czerwca. Organizatorzy podkreślają, że choć mleko jest symbolem bezpieczeństwa żywnościowego i ważnym elementem europejskiego rolnictwa, coraz więcej gospodarstw mlecznych znajduje się dziś pod ogromną presją ekonomiczną.

„Marnotrawstwo mleka odbywa się każdego dnia”

Według organizatorów protest ma zwrócić uwagę na mechanizmy rynkowe, które – ich zdaniem – systematycznie deprecjonują wartość mleka i pracy rolników.

– Marnotrawstwo mleka odbywa się każdego dnia na rynku mleka, który nie wynagradza odpowiednio wysokiej jakości żywności – podkreślają przedstawiciele Europejskiej Rady ds. Mleka.

Po demonstracji zaplanowano wiec z udziałem producentów mleka z różnych krajów Europy.

Rolnicy: kryzys nie jest przypadkiem

Organizatorzy protestu przekonują, że obecny kryzys w sektorze mleczarskim nie jest wynikiem błędów pojedynczych gospodarstw, lecz skutkiem politycznych decyzji i wieloletnich zaniedbań.

Jak wskazują, gospodarstwa mleczne funkcjonują dziś w systemie, w którym rosną koszty produkcji – energii, pasz, maszyn, budynków i wymogów środowiskowych – natomiast cena mleka pozostaje w dużej mierze zależna od mleczarni, handlu detalicznego i sytuacji na rynku światowym.

W praktyce wielu producentów, chcąc utrzymać płynność finansową, zwiększa produkcję, aby pokryć rosnące koszty stałe. To jednak prowadzi do dalszej nadprodukcji i presji na obniżkę cen skupu.

Zdaniem protestujących indywidualne ograniczanie produkcji przez pojedyncze gospodarstwa nie rozwiązuje problemu, ponieważ zmniejszone ilości mleka są szybko zastępowane przez innych producentów. W efekcie rolnik traci część dochodu, a sytuacja rynkowa praktycznie się nie zmienia.

„To nie jest porażka rolników”

Europejscy producenci mleka podkreślają, że kryzys nie wynika z nieodpowiedzialności gospodarstw, lecz z logiki wolnego rynku i bardzo słabej pozycji negocjacyjnej rolników.

Ich zdaniem rozwiązania muszą mieć charakter zbiorowy i być wdrażane na poziomie politycznym oraz unijnym. Organizatorzy przypominają, że UE dysponuje już instrumentami kryzysowymi, takimi jak programy dobrowolnej redukcji produkcji mleka, jednak, jak twierdzą, są one wykorzystywane zbyt rzadko lub niewystarczająco skutecznie.

Czego domagają się producenci mleka?

Podczas protestu rolnicy będą apelować o:

  • uruchomienie na poziomie UE dobrowolnej redukcji wolumenu mleka w celu stabilizacji rynku,
  • wprowadzenie wiążących umów przed dostawą mleka, określających cenę, ilość, jakość i czas obowiązywania kontraktu,
  • reformę Wspólnej Polityki Rolnej oraz Wspólnej Organizacji Rynku.

Zdaniem organizatorów obecne ramy polityczne sprzyjają nadprodukcji i pogłębianiu kryzysów rynkowych, a jednocześnie zwiększają presję ekonomiczną na gospodarstwa rolne, zwierzęta i obszary wiejskie.

Demonstracja we Fryzji Wschodniej ma być symbolicznym sygnałem skierowanym do europejskich polityków, żę bez zmian systemowych kolejne gospodarstwa mleczne mogą nie przetrwać narastającego kryzysu.

oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. EMB

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
29. maj 2026 16:02