Polska nie zniesie embarga na Ukrainę? „To jedyny ratunek dla rolników”Krzysztof Zacharuk
StoryEditorZboże z Ukrainy

Polska nie zniesie embarga na Ukrainę? „To jedyny ratunek dla rolników”

13.07.2026., 19:30h
Agnieszka KozłowskaAgnieszka Kozłowska

Komisja Europejska naciska na zniesienie embarga na produkty rolne z Ukrainy, ale Polska pozostaje nieugięta. Wiceminister rolnictwa Adam Nowak podkreśla, że utrzymanie zakazu jest dziś konieczne, by chronić polskich rolników i ustabilizować rynek przed żniwami.

Polska nie zniesie embarga na produkty z Ukrainy

Kwestia zniesienia polskiego embarga na niektóre produkty w handlu z Ukrainą wybrzmiała na nowo w ostatnich tygodniach, m.in. przy okazji czerwcowej wizyty Christophe Hansena, unijnego komisarza ds. rolnictwa w Polsce. W ostatnich dniach głos w tej sprawie zabrał także rzecznik Komisji Europejskiej Olof Gill, który przypomniał, że od listopada 2025 r. w handlu z Ukrainą obowiązuje nowa umowa handlowa, która przewiduje niższe kontyngenty zabezpieczające interesy europejskich rolników. Dlatego w ocenie Komisji embargo utrzymywane przez Polskę, Słowację i Węgry jest nieuzasadnione i grozi fragmentacją wspólnego unijnego rynku. Zapytany o tę właśnie kwestię tuż przed rozpoczęciem AgriFish wiceminister rolnictwa Adam Nowak stwierdził w rozmowie z dziennikarzami, że póki co, Polska nie widzi możliwości zniesienia tego embarga.

- Biorąc pod uwagę aktualną sytuację na rynkach rolnych, a jesteśmy przed żniwami, gdzie zazwyczaj ceny zbóż są najtańsze, bo rolnicy są często zmuszeni do sprzedaży prosto z pola swoich produktów, surowców, bo nie mają możliwości ich magazynowania - nie widzimy możliwości zniesienia tego jednostronnego zakazu (embarga na produkty rolne z Ukrainy – dop. Redakcji), który wprowadziliśmy na ten moment, ponieważ byłby on niekorzystny dla polskich rynków rolnych, dla polskich rolników i, co najważniejsze, w naszej ocenie również dla konsumentów – stwierdził Adam Nowak.

- Ukraina zyskała zliberalizowany dostęp do europejskich rynków bez konieczności spełnienia tych wygórowanych standardów, które musieli spełnić i spełniają polscy rolnicy, więc na ten moment nie widzimy takiej perspektywy – zaznaczył wiceminister Nowak.

„Embargo to jedyny ratunek dla polskiego rynku”

Adam Nowak wspomniał również, że Christophe Hansen był na Krajowych Dniach Pola, miał szereg spotkań z sektorem bankowym, organizacjami rolniczymi, połączonymi komisjami sejmowymi.

-Jasno sygnalizowaliśmy, że nie widzimy możliwości zniesienia tego mechanizmu, bo ta liberalizacja handlu jest niekorzystna dla Polski, to jest jedyny ratunek dla stabilizacji rynku rolnego w Polsce – podkreślił wiceminister.

Dopłaty do nawozów. Trwają rozmowy o pieniądzach

Adam Nowak został też zapytany o kwestię przewidywanych dopłat do nawozów.

- Trwają dyskusje na ile będziemy mogli środki pozyskane z UE wzmocnić środkami z budżetu pozostającego do dyspozycji ministra rolnictwa lub innymi środkami z budżetu krajowego. Pan minister Krajewski prowadzi w tym zakresie bardzo burzliwą dyskusję z ministrem finansów, miał też rozmawiać na ten temat z premierem Donaldem Tuskiem. Trzeba bowiem pamiętać, że kwestia wsparcia rolników, utrzymania stabilności produkcji rolnej, obniżenia kosztów środków produkcji rolnej jest ważna dla konsumentów. Jeśli te gospodarstwa upadną, nie będziemy mieli zapewnionego bezpieczeństwa żywnościowego a w czasach kryzysu, bezpieczeństwo żywnościowe jest nie mniej ważne niż to militarne. Wspieranie rolników jest polską racją stanu – zaznaczył wiceminister rolnictwa.

Polska: koniec z nowymi obowiązkami dla hodowców

W bieżącym półroczu to Irlandia przewodniczy Radzie UE. Dlatego wśród zaplanowanych tematów poniedziałkowego spotkania ministrów rolnictwa na AgriFish znalazł się m.in. program prac irlandzkiej prezydencji oraz główne priorytety dla sektorów rolnictwa i rybołówstwa na drugą połowę 2026 r. Ale też np. strategia dotycząca produkcji zwierzęcej czy plan w zakresie wykorzystywania białka roślinnego.

- Komplementarne podejście do produkcji zwierzęcej i produkcji białka jest uzasadnione, bo obydwa komponenty mają kluczowe znaczenie dla odporności sektora i zachowania bezpieczeństwa żywnościowego Europy. Strategia dla sektora produkcji zwierzęcej słusznie wskazuje na kluczową rolę produkcji zwierzęcej w utrzymaniu żywotności ekonomicznej obszarów wiejskich, w tym na wschodniej granicy Unii Europejskiej, ale też kwestii związanych z gospodarką obiegu zamkniętym czy też zdrowiem gleby. Podzielamy diagnozę Komisji na temat kluczowych wyzwań dla produkcji zwierzęcej, w szczególności potrzeby wzmacniania odporności sektora na kryzysy, w tym zapobieganie chorobom zwierząt i podnoszenie dochodowości i konkurencyjności – to głos ministra Nowaka z debaty.

„Nie dokładajmy rolnikom kolejnych kosztów”

W jego ocenie, ważnymi wyzwaniami są też zapewnienie sprawiedliwej transformacji w kierunku zrównoważonej produkcji, utrzymanie różnorodności terytorialnej oraz wsparcie gospodarki i tradycji wiejskich, a także skuteczna komunikacja o wysokich standardach produkcyjnych na rynku unijnym.

- Jednak odpowiedzią na te wyzwania nie mogą być kolejne zmiany i nowe wymogi dla rolników, które skutkują zwiększeniem kosztów i koniecznością inwestycji. Liczba gospodarstw z produkcją zwierzęcą już teraz gwałtownie spada. Każda kolejna zmiana wymagająca kosztownego dostosowania może doprowadzić do wycofania się kolejnych rolników z produkcji zwierzęcej. Dlatego Polska jest jednoznacznie przeciwna m.in. deklarowanemu wycofaniu chowu klatkowego kur niosek. Priorytetowymi działaniami powinny być te podnoszące opłacalność i konkurencyjność produkcji zwierzęcej prowadzonej obecnie w Unii Europejskiej – podkreślił w czasie swojego wystąpienia wiceminister Nowak.

Dodał, że w jego ocenie, sprostanie ambitnym wyzwaniom wymaga zapewnienia odpowiedniego budżetu na realizację celów rentowności i zrównoważoności.

- Kluczowe jest również zapewnienie już teraz rolnikom europejskim uczciwej konkurencji w handlu międzynarodowym, w obszarze przestrzegania wysokich standardów produkcyjnych, w szczególności dobrostanu zwierząt i ochrony środowiska, które wszystkie kraje członkowskie i rolnicy w naszych krajach spełniają. Mamy nadzieję, że działania zaproponowane w planie białkowym przełożą się na budowanie niezależności od zewnętrznych dostaw. W naszej ocenie unijny cel zapewnienia udziału białka z roślin pochodzących z Unii Europejskiej i wykorzystywanych jako pasza mogły być wyższe niż zakładane przez Komisję Europejską. Trzeba zwrócić uwagę tu również na potencjał do rozwoju odnawialnej źródeł energii i gospodarki o biegu zamkniętym, które są ściśle powiązane z dyskutowanym tematem. Szczególnie istotne jest wygenerowanie popytu na unijne pasze białkowe oraz wsparcie przetwórstwa. Dywersyfikacja kierunków dostaw białka nie może ograniczać rozwoju unijnego sektora. To wszystko musi być powiązane z nową perspektywą finansową i być spójne z pracami nad reformą WPR po roku 2027. Jednocześnie zwracamy uwagę na trudną sytuację na rynku mleka i trzody chlewnej i potrzebę wdrożenia działań zaradczych w tym zakresie – mówił wiceminister Nowak.

Agnieszka Kozłowska

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
13. lipiec 2026 19:39