Sektor mleczarski a umowa Mercosur
Dla sektora mleczarskiego umowa z Mercosur z jednej strony zwiększa dostęp do rynków Brazylii, Argentyny, Paragwaju i Urugwaju. Z drugiej zaś, otwiera drzwi dla tańszej produkcji z Ameryki Południowej, co budzi uzasadnione obawy europejskich rolników. Dla nas kluczowe będzie konkurowanie z południowoamerykańskim surowcem jakością, standaryzacją i zdolnością do obsługi dużych kontraktów.
Równolegle UE znalazła się w ostrym sporze handlowym z Chinami. Nałożenie przez Pekin ceł na unijne produkty mleczarskie, w odpowiedzi na europejskie działania wobec chińskiego sektora motoryzacyjnego, unaocznia strategiczną rolę żywności jako instrumentu nacisku. Europejscy eksporterzy będą zmuszeni do szukania alternatywnych rynków zbytu, co zwiększa znaczenie Ameryki Łacińskiej, Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Dla Polski to sygnał, że strategia oparta na jednym dominującym kierunku eksportu staje się coraz bardziej ryzykowna.
Przetwórcy w Wielkiej Brytanii utylizują mleko
Rynki dojrzałe zmagają się z własnymi wyzwaniami. Wielka Brytania doświadcza nadpodaży mleka, prowadzącej wręcz do fizycznej utylizacji surowca przez przetwórców. Dane cenowe pokazują, że wchodzimy w fazę dużej zmienności i schładzania rynku po wyjątkowo wysokich poziomach z pierwszej połowy 2025 r. Dla polskich producentów i przetwórców oznacza to konieczność bardzo ostrożnego planowania produkcji, kontraktacji i inwestycji.
Polski rynek mleka a Mercosur
Z polskiej perspektywy kluczowe staje się pytanie, jak odnaleźć się w nowym, niestabilnym, ale jednocześnie bardziej otwartym układzie handlowym. Polska dysponuje silną bazą surowcową, nowoczesnym przetwórstwem oraz doświadczeniem eksportowym, jednak nadal w dużym stopniu opiera się na produktach o umiarkowanej wartości dodanej. Dziś powinniśmy myśleć o dywersyfikacji eksportu, rozwoju marek narodowych oraz inwestycji w produkty specjalistyczne, funkcjonalne i przemysłowe, w tym składniki dla przemysłu spożywczego i farmaceutycznego.
Dla rolników kluczowe będzie wzmacnianie efektywności produkcji, bioasekuracji i odporności na wahania cen, co wpisuje się w globalny trend dynamicznego wzrostu rynku zabezpieczeń zdrowotnych stad.
Jarosław Malczewski
