AGRIFISH maj 2026KE/Canva
StoryEditorMleko w UE

"Ten statek tonie". Europa alarmuje ws. mleka. Będzie pomoc dla rolników?

27.05.2026., 10:30h

Podczas majowego posiedzenia Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa (AGRIFISH) większość państw członkowskich UE alarmowała, że ceny skupu mleka są niskie, a jego producenci ledwie wiążą koniec z końcem. Jednak komisarz Hansen stwierdził, że „sytuacja jest trudna, ale nie nadzwyczajna”, a ceny zaczynają się stabilizować. Czy producenci mleka mogą liczyć na pomoc KE?

Litwa o mleku: „To już nie są tylko przejściowe wahania rynku”

Przedstawiciel Litwy alarmował, że sytuacja litewskich producentów mleka jest krytyczna. Jak zaznaczył, problem dotyczy już nie tylko rolników, ale również przemysłu mlecznego.

– Presja wzrasta w całym łańcuchu dostaw w przemyśle mleczarskim. Jest to związane ze wzrostem kosztów produkcji, spadkiem cen skupu mleka, problemami ze zbytem, zwłaszcza jeśli chodzi o ser. W tej chwili to nie są już tylko przejściowe wahania rynku, ale głębsze, bardziej strukturalne problemy – mówił.

Jak wskazywał, w ocenie Litwy, konieczna jest natychmiastowa interwencja na poziomie unijnym. Apelował o podjęcie następujących działań w postaci: uruchomienia rezerwy rolnej dla rolników w sektorze mleczarskim, wsparcia magazynowania sera i przygotowania przestrzeni magazynowej na litewskie sery. 

Cena mleka w Czechach niższa o 20%

Stanowisko Litwy poparł przedstawiciel Czech, który wprost stwierdził, że cena skupu mleka w Czechach, na przestrzeni roku, spadła o 20%. 

– Szacujemy, że ten trend będzie się utrzymywać i pogarszać. Sytuacja na rynku mleczarskim jest trudna, należy ją śledzić bardzo uważnie, dlatego popieram apel o wprowadzenie rozwiązań na poziomie unijnym, które poprawiłyby sytuację na rynku mleczarskim – podkreślił.

Sytuacja na węgierskim rynku mleka nie poprawiła się

Kryzys na rynku mleka potwierdził również przedstawiciel Węgier, podkreślając, że poprawa nie została zaobserwowana ani pod względem lokalnych cen zakupu, ani na rynkach spot. W ocenie Węgier, niezbędne jest uruchomienie systemu przechowywania prywatnego sera w celu wyeliminowania nadwyżek.

– Wyjątkowe czasy wymagają wyjątkowych działań, tak aby można było wspierać producentów mleka znajdujących się w naprawdę trudnej sytuacji finansowej – wskazał.

Belgia: „Ceny zbytu niskie, ceny produkcji wysokie”

Przedłużający się kryzys na rynku mleka potwierdziła również Belgia, która wskazała, że ceny zbytu pozostają niskie, a produkcji wysokie. 

– Chcielibyśmy wprowadzić system, który będzie zapobiegał narastaniu problemów. Komisja powinna zrobić wszystko, by rynek był wyważony, aby osiągać takie zyski, które będą gwarantowały dłuższe przetrwanie w branży – stwierdziła przedstawicielka Belgii. 

Portugalia: „Sytuacja na rynku mleka jest negatywna”

W sposób negatywny o sytuacji na rynku mleka wypowiedział się również przedstawiciel Portugalii, wskazując, że o trudnej sytuacji w tym sektorze alarmowano już w grudniu. W jego ocenie, niezbędne jest zwrócenie większej uwagi na rynek mleka  oraz poddanie go specjalnemu monitorowaniu.

– Wszyscy wiemy, że ceny rosną i to działa na niekorzyść producentów, stąd też apel do KE o to, by dokonać odpowiednich działań interwencyjnych. Ceny dotychczas stosowane są przestarzałe. Chcemy mechanizmów, które będą skuteczne. Musimy działań teraz i to szybko, bo negatywny trend na rynku mleka się utrzymuje – stwierdził. 

Grecja: „Zapewnijmy zdrowe źródła dochodu dla wszystkich”

Przedstawiciel Grecji przyznał, że rozumie obawy Litwy o przyszłość sektora mleczarskiego, jednak stwierdził, że greccy rolnicy mają obecnie większy problem z chorobami zwierzęcymi w hodowli kóz i owiec niż z cenami mleka krowiego, które w tym państwie nie spadły gwałtownie. 

– Zróbmy wszystko, aby zapewnić zdrowe źródła dochodu dla wszystkich – podsumował.

Włochy: „Sytuacja stopniowo się pogarsza”

Litwę poparł również przedstawiciel Włoch podkreślając, że sytuacja na rynku mleka ulega stopniowemu pogorszeniu. W jego ocenie, sytuacja stopniowo się pogarsza, co jest spowodowane licznymi czynnikami będącymi poza kontrolą samej branży. Jak wskazał, konieczne jest monitorowanie sytuacji w sposób bardzo ścisły oraz interweniowanie nie tylko w odpowiedni sposób, ale przede wszystkim na czas. 

– KE musi odpowiednio wyposażyć się we właściwe mechanizmy zarządzania kryzysowego w stosunku do tego rodzaju sytuacji na rynku mleczarskim w wielu krajach europejskich – mówił.

Polska: „Rynek jest pod presją od jesieni 2025”

Uczestniczący w obradach minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski przypomniał, że rynek mleka jest pod presją od jesieni 2025 r. Jak wskazał, jest to spowodowane wysoką podażą surowca, niskimi cenami zbytu przetworów mlecznych oraz wysokimi kosztami produkcji. Jednocześnie występuje niepewność handlowa wynikająca z zakłóceń dotychczasowych kanałów dystrybucji produktów i surowców na rynkach światowych.

– Nagromadzenie tak wielu niekorzystnych czynników rynkowych doprowadziło do obniżenia cen płaconych rolnikom w Polsce za mleko. KE powinna zwrócić szczególną uwagę na rozwój sytuacji w sektorze mleczarskim w najbliższych tygodniach. Niektóre sygnały docierające z rynku światowego sugerują, że najgorsze mamy już za sobą, ale jeśli nadal na rynku mleka będą przeważały spadkowe tendencje, KE powinna być gotowa na podjęcie pilnych działań celem zachowania rentowności, gospodarstw i stabilności sektora. Przypomnę po raz kolejny o potrzebie urealnienia cen skupu interwencyjnego – stwierdził.

Producenci mleka w Niemczech odnotowują zyski

Zaskakujące stanowisko zaprezentował przedstawiciel Niemiec, który wyjaśnił, że w tym państwie dostawy mleka zbliżają się do szczytu sezonowego, a pik wzrostu podaży spowalnia. Jednocześnie na rynku mleka jest obserwowana normalizacja, a gospodarstwa mleczarskie odnotowują zyski.

– Dlatego też w związku z tym naszym zdaniem nie jest potrzebna u nas żadna interwencja na rynku. Jeżeli chodzi o dalsze działania, uważamy, że KE powinna to ściśle monitorować i stale przedstawiać Radzie obecny kadr sytuacji. Ceny wypłat znacznie poniżej 40 centów za kilogram nie są opłacalne dla wszystkich gospodarstw mleczarskich w Niemczech i nie odpowiadają wysiłkom. Jeżeli KE przedstawi odpowiednie wnioski, Niemcy oczywiście rozważą je w duchu konstruktywnej analizy – zapewnił.

Luksemburg: „Sytuacja na rynku mleka jest bardzo trudna”

Trudną sytuację na rynku mleka potwierdziła przedstawicielka Luksemburga, która stwierdziła, że ceny są zdecydowanie niższe w stosunku do roku poprzedniego. 

– Nadszedł najwyższy czas, żeby przyjrzeć się sytuacji szczegółowo i ewentualnie przeanalizować, na zasadzie dobrowolności, zmniejszenie produkcji i dostaw – zaproponowała.

Słowacja: „Rozmawiamy o tym od pół roku i nic się nie dzieje”

W słowach nie przebierała przedstawicielka Słowacji, która wprost stwierdziła, że rozmowy o potrzebnym wsparciu dla sektora mleczarskiego trwają od pół roku i nic się nie dzieje. Jednocześnie na słowackim rynku mleka jest obserwowana coraz większa nadprodukcja surowca.

– Rolnicy produkują coraz więcej, żeby mogli w ogóle się utrzymać. To jest taki zaczarowany krąg, nie da się z tego wyrwać. Te ceny w związku z tym spadają. Dlatego musimy zaapelować po raz kolejny o wsparcie na poziomie unijnym dla rolników, którzy w związku z tą sytuacją cierpią – alarmowała.

Bułgaria: „Kryzys na rynku mleka pogłębił się”

O tym, że kryzys na rynku mleka pogłębił się, mówił również przedstawiciel Bułgarii wskazując na tendencję spadkową cen skupu od końca roku 2025, która utrzymała się w pierwszych czterech miesiącach bieżącego roku. 

 Kryzys ten pogłębia się zwłaszcza po wzroście cen paliw spowodowanym sytuacją międzynarodową. Dlatego istnieje też pilna potrzeba ochrony producentów. W tym to względzie już na poprzednich posiedzeniach Rady wyraziliśmy poparcie dla wniosku o uruchomienie prywatnego przechowywania na podstawie oceny sytuacji rynkowej. Uważamy, że należy wdrożyć odpowiednie środki rynkowe, które można otworzyć na szybką interwencję, w tym wykorzystanie środków z rezerwy rolnej. Poza tym można wprowadzić tymczasowe, dobrowolne środki ograniczenia dostaw – zaproponował.

Rumunia: „Cena mleka spadła o 8,5%”

Przedstawiciel Rumuni stwierdził, że jest jednym z państw, które najbardziej cierpią w dobie niekorzystnej sytuacji rynkowej. Jak wskazał, średnia cena skupu mleka spadła o 8,5% względem roku poprzedniego, a w kwietniu br. sytuacja jeszcze bardziej się pogorszyła, zwłaszcza jeśli chodzi o mleko surowe. 

 Niestety, widzimy tylko pogarszającą się tendencję. Cena skupu, rosnące ceny nawozów, energii, a także spadające spożycie na rynku krajowym prowadzą do tego, że ludzie sprzedają poniżej ceny produkcji,  a to przekłada się na niemożliwość utrzymania gospodarstw, wręcz wiele bankructw. Dlatego też uruchommy rezerwę, tak aby można wspierać wszystkich rolników, włączając w to naszych – zaapelował.

Finlandia zaleca monitorowanie sytuacji

Przedstawicielka Finlandii oceniła, że wysokie koszty produkcji utrzymują napięcie w gospodarstwach rolnych. Jak stwierdziła, sytuacja na rynku mleka w Finlandii uległa lekkiej poprawie, ale właśnie z uwagi na utrzymujące się na wysokim poziomie koszty produkcji, zalecałaby monitorowanie rynku.

Chorwacja apeluje o skup interwencyjny

Przedstawiciel Chorwacji przyznał, że rynek mleka i przetworów mlecznych w tym państwie odnotowuje długoterminowy spadek produkcji i jednocześnie znajduje się pod negatywnym wpływem tendencji rynkowych.

– Jeżeli chodzi o małe mleczarnie i małych producentów, zwracamy się z prośbą o pomoc w postaci skupu interwencyjnego świeżych serów i sfermentowanych produktów mlecznych – zaapelował.

Austria: „Coraz większe wyzwanie dla producentów mleka”

Przedstawiciel Austrii podkreślił, że sektor mleczarski jest najważniejszym sektorem zwierzęcym, a zmiany rynkowe na szczeblu UE wraz ze wzrostem ilości mleka i spadkiem cen produktów są wyzwaniem również dla austriackich producentów mleka. Za niepokojącą uznał także sytuację geopolityczną mającą wpływ na koszty nakładów.

– Prosimy KE o prowadzenie regularnego przeglądu tego czy i jakie środki są dostępne w ramach pomocy rynkowej, i jakie to ewentualne działania są możliwe do wykorzystania – wnioskował.

Słowenia: „Stoimy w obliczu wyzwań”

Przedstawicielka Słowenii potwierdziła, że słowaccy producenci mleka również stoją w obliczu wyzwań, takich jak niestabilne warunki rynkowe, spadek cen skupu mleka oraz wysokie koszty produkcji, które negatywnie wpływają na rentowność gospodarstw rolnych oraz długoterminową konkurencyjność sektora.

– Popieramy dalszą dyskusję na temat odpowiednich środków na szczeblu unijnym, które przyczyniłby się do większej stabilności rynku i odporności sektora mleczarskiego – podkreśliła.

Malta: „Znajdujemy się w poważnej sytuacji”

Przedstawiciel Malty stwierdził, że maltańscy producenci mleka również borykają się z rosnącymi cenami paszy i energii, co dodatkowo pogarsza ich sytuację. Jednocześnie nie mogą korzystać ze oszczędności skali, a rozdrobniona struktura gospodarstw nie ułatwia sytuacji.

– Popieramy apel o to, aby przeprowadzić odpowiednią analizę i zaproponować odpowiednie instrumenty, które będą zwiększały naszą odporność, wydajność produkcyjną, a także opłacalność produkcji – stwierdził.

Estonia: „Ceny mleka dużo niższe niż rok temu”

Spadki cen skupu mleka odnotowała również Estonia. Jej przedstawicielka przyznała, że ceny są pod ogromną presją i są dużo niższe nić rok wcześniej.

– Podzielamy zdanie, że temat ten wymaga większej uwagi.  Gdyby rynek pogarszał się dalej, to warto byłoby pomyśleć o mechanizmach na mocy rozporządzenia CMO i zastosować te rozwiązania tam, gdzie jest to konieczne – zaproponowała.

Francja mówi o stabilizacji cen mleka

Przedstawiciel Francji przyznał, że w tym państwie obserwowana jest stabilizacja cen skupu mleka i produktów mleczarskich. Jednocześnie zapewnił, że Francja obserwuje obecnie napiętą sytuację geopolityczną i zwrócił się do KE z prośbą o ścisły monitoring rynku oraz przewidywanie ewentualnych pogorszeń mogących negatywnie wpłynąć przede wszystkim na sytuację producentów mleka. 

– Uważamy, że co do zasady rzeczywiście sytuacja na rynku mleczarskim się pogorszyła, zwłaszcza ze względu na działania Chin w tym zakresie. Ta sytuacja jest generalnie gorsza niż była chociażby w lutym tego roku. Dlatego chcielibyśmy, aby KE przekazała nam więcej informacji na temat przyszłej strategii, którą planuje podjąć, aby pomóc państwom członkowskim – zaapelował.

Łotwa: „Ten statek tonie”

Przedstawicielka Łotwy oceniła, że sytuacja na rynku mleka jest poważna i wprost stwierdziła, że: „ten statek tonie”.

– Apelujemy do KE, aby bliżej monitorować sytuację, a także przewidzieć ewentualne środki zaradcze i wsparcie finansowe – stwierdził.

Co na to KE?

Komisarz UE ds. rolnictwa Christophe Hansen zapewnił, że sytuacja na rynku mleka jest monitorowana z bliska, ponieważ jest to sektor o ogromnym znaczeniu. 

Ceny surowego mleka maleją od jesieni. W tej chwili to jest około 43 eurocentów za kilogram i wiemy, że jest to szczególnie niska cena, zwłaszcza na Litwie jest to odczuwalne.Tam ceny spadły do 37 centów za kilogram z 58 centów. Już od 7 miesięcy ten trend się utrzymuje – stwierdził Hansen.

Jednocześnie dodał, że obecnie na rynku mleka odnotowywana jest stabilizacja. Stwierdził również, że dobre wieści płyną także z mleczarni w Europie. Ocenił, że gospodarstwom mlecznym w absorpcji niskich cen skupu mleka mogą pomóc wysokie ceny wołowiny.

– Na szczęście również ceny mleka w proszku znacznie wzrosły w tym roku, ustabilizowały się również ceny masła. Od początku roku ceny mleka otłuszczonego w proszku wzrosły o 29%, a serwatki w proszku aż o 41% i obie są wyraźnie wyższe w porównaniu do poziomu z zeszłego roku. Również popyt w UE, jak i na całym świecie jest bardzo dynamiczny. Eksport w UE wzrósł w ubiegłym roku, a szczególnie silny wzrost  odnotowano właśnie w ostatnich miesiącach – stwierdził.

Hansen: „Sytuacja jest trudna, ale nie nadzwyczajna”

Na koniec Hansen zapewnił, że KE będzie uważnie monitorować rozwój sytuacji na rynku mleka i będzie w gotowości do podjęcia określonych działań, jeśli sytuacja będzie tego wymagać. 

– Mogą państwo na mnie liczyć, bo będziemy wspierać rolników w całej UE i starać się przeciwdziałać zakłóceniom rynkowym. Wiemy, że sytuacja jest trudna, ale nie jest to jakaś sytuacja nadzwyczajna. Uważamy, że jest odwrotnie, że ceny się stabilizują – podsumował.

oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. video.consilium.europa.eu

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
27. maj 2026 11:11