Lekki optymizm na rynku trzody. Czy przed świętami ceny świń będą rosnąć ?Dominika Stancelewska
StoryEditorCeny świń

Lekki optymizm na rynku trzody. Czy przed świętami ceny świń będą rosnąć?

17.11.2023., 11:00h
Zbliża się okres świąteczny, więc rolnicy mają nadzieję na wzrost cen świń. Czy rzeczywiście jest szansa na podwyżki? Zdaniem ekspertów światowe trendy na to nie pozwolą, a w naszym interesie jest, aby cena nie rosła, tylko pozostała stabilna. Dlaczego?

Cen świń się stabilizują. Zdarzają się nawet podwyżki

Po kilku tygodniach obniżek, ceny świń w Polsce wreszcie przestały spadać. Część zakładów mięsnych zdecydowała się nawet na podwyżki. Na przykład Mościbrody podniosły stawkę w klasie E o 40 gr. 

 W notowaniach krajowych cena skupu tuczników wzrosła, pomimo stabilizacji rynku w Niemczech. Krajowe ubojnie podniosły ceny o ponad 0,20 zł/kg klasy E. Wydaje się jednak, że impuls związany z  większymi zamówieniami na Święta Bożego Narodzenia jeszcze nie nastąpił - wyjaśnia Krajowy Związek Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej Polpig.

Lekki optymizm na rynku trzody chlewnej

Polscy rolnicy mają więc nadzieję na podwyżki z uwagi na zbliżający się sezon świąteczny, który zazwyczaj był impulsem do wzrostu. Czy i w tym roku ceny świń wzrosną przed świętami? Bartosz Czarniaka z Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej Polsus zaznacza, że ​​zbliżający się okres Bożego Narodzenia zwiększa popyt na mięso.

- Optymizm wkradł się w rynek wieprzowiny. Widać to chociażby po małej giełdzie, która to we wtorek 14 listopada zakończyła się nie tylko kompletem sprzedaży, ale i podwyżką o 3 centy, do poziomu 2,19 Euro za kg, tj. 9,67 zł za kg w klasie E. Nie wystarczyło to na podwyżkę na parkiecie VEZG, gdzie cena nadal wynosi 2,10 Euro, czyli 9,22 zł za kg w klasie E  - przypomina ekspert Polsus.

Czarniak wylicza, że w Polsce sygnały z małej giełdy wpłynęły jednak na rynek, ponieważ pojawiły się propozycje cenowe dochodzące do 9,75 zł za kg w klasie E przy wielkościach całosamochodowych, a w żywej wadze do wysokości 7,60-7,70 zł za kg.

- Biorąc pod uwagę sytuację na rynkach światowych, uważam że mamy bardzo wysokie ceny, a do tego są one wyższe niż rynek niemiecki, na którym się zwykle wzorujemy – tłumaczy.

Czarniak: światowe trendy nie pozwolą na dalsze podnoszenie cen w Europie

Czarniak podkreśla jednak, że sytuacja na rynkach światowych nie sprzyja podwyżkom, bo obecnie w Chinach do sprzedaży tafia duża ilość zwierząt.

- Na światowym markecie Chiny charakteryzują się coraz mniejszymi zamówieniami, co wynika ze zwiększonej podaży mięsa w Państwie Środka i ich dążeniu do samowystarczalności. Do tego cena, jaką oferują europejscy eksporterzy jest dla wielu potencjalnych kontrahentów nieatrakcyjna, tak więc ciężko się będzie wbić tym argumentem. Jedyne co może przemawiać na korzyść europejskiej wieprzowiny to jakość produktu, ale to może trafić tylko do odbiorców bogatych, wymagających, a takich jest zdecydowanie mniej. Tak więc, moim zdaniem światowe trendy nie pozwolą na dalsze podnoszenie cen w Europie i dalej będzie rozgrywać się walka o to, aby utrzymać cenę minimalną na podobnym poziomie - tłumaczy ekspert.

"W naszym interesie jest, aby cena dalej nie rosła, a została stabilna"

Czarniak zaznacza, że na naszym rynku brakuje świń, a koszty transportu oraz rozbioru wzrosły, przez co zakładom opłaca się obecnie bardziej walczyć o towar nieco wyższymi stawkami niż na Zachodzie, bo transport gotowych tusz z innych krajów będzie droższy.

- Jednakże pamiętajmy. Europa w produkcji wieprzowiny jest eksporterem. Jeśli nie znajdzie odbiorców na swój towar na zewnątrz, będzie zmuszona go wysłać do Krajów Wspólnoty, i to już niezależnie od poniesionych kosztów. Wbrew pozorom, w naszym interesie jest, aby cena dalej nie rosła, a została stabilna – bo dzięki tej stabilności jest szansa dłuższego czasu pozostania hossy w opłacalności produkcji - ocenia Bartosz Czarniak.

Spada produkcja wieprzowiny w UE, ale na świecie rośnie

Rolnicy nie mogą być jednak pewni swojej przyszłości, bo nad rynkiem wieprzowiny gromadzą się czarne chmury. Niekorzystne dla branży mięsnej UE prognozy USDA mówią, że zarówno produkcja, jak i eksport mięsa mają mocno spaść. Tę lukę zapełnią jednak kraje trzecie, które zwiększą sprzedaż i podaż.

- W UE Zgodnie z październikowymi danymi USDA szacunki globalnej produkcji wieprzowiny w 2023 r. wyniosą 115,5 mln t. To o niemal 1 mln t więcej niż w 2022 r. Niższa produkcja w UE i w Chinach jest w większości równoważona przez większą produkcję w Brazylii, w Wietnamie i w Stanach Zjednoczonych. Prognozuje się, że produkcja wieprzowiny w UE będzie rok do roku niższa o 2 proc. niższa i wyniesie 21,2 mln ton. Widoczny w tym roku spadek loch w UE doprowadzi do zmniejszenia pogłowia w przyszłym roku o 1 proc. do poziomu 10,3 mln sztuk - ocenia w najnowszym raporcie USDA.

image
Ceny świń

Trwa walka o utrzymanie cen świń. Ile zakłady mięsne płacą aktualnie za tuczniki Polsce?

Kamila Szałaj
fot. arch.

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
24. lipiec 2024 07:05