Plany ogólne nie mogą blokować rolnikom rozbudowy gospodarstwaMagdalena Szymańska
StoryEditorPlany gmin

„Tak po cichu zabija się hodowlę”. Rolnicy alarmują ws. nowch planów

08.05.2026., 11:00h

Krajowa Rada Izb Rolniczych wystąpiła do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z apelem o uporządkowanie systemu planowania przestrzennego na terenach wiejskich. Samorząd rolniczy ostrzega, że przygotowywane przez gminy plany ogólne mogą doprowadzić do zahamowania rozwoju gospodarstw, zwłaszcza produkcji zwierzęcej, a także nasilić konflikty między rolnikami a nowymi mieszkańcami wsi.

Rolnicy obawiają się „zamknięcia” wsi na rozwój

Największe obawy samorządu rolniczego dotyczą sposobu wyznaczania stref zabudowy w planach ogólnych. Zdaniem rolników wiele gmin wyznacza tereny zabudowy zagrodowej zbyt restrykcyjnie.

– Przyjęty mechanizm wyznaczania obszarów zabudowy uzupełniającej może doprowadzić do „zamknięcia” miejscowości na rozwój. Zauważamy, że gminy często wyznaczają strefy zabudowy zagrodowej restrykcyjnie – niemal „po obrysie” istniejących budynków – podkreśla KRIR.

Według samorządu rolniczego takie rozwiązania mogą uniemożliwić budowę nowoczesnych budynków inwentarskich i dalszy rozwój gospodarstw rodzinnych.

– Brak elastyczności blokuje budowę nowoczesnych, niskoemisyjnych obiektów inwentarskich (powyżej 210 DJP). Oczekujemy, aby w planach ogólnych była możliwość rozbudowy zabudowy siedliskowej i zagrodowej – zaznacza KRIR.

Konflikty między mieszkańcami a rolnikami

KRIR zwraca uwagę, że rozpraszanie zabudowy mieszkaniowej w pobliżu gospodarstw prowadzi do coraz większych napięć społecznych.

Samorząd rolniczy wskazuje, że nowi mieszkańcy terenów wiejskich często nie akceptują specyfiki pracy na wsi.

– Ludność napływowa często nie akceptuje „wiejskich zapachów” czy pracy maszyn nocą podczas żniw, co skutkuje roszczeniami i próbami administracyjnego ograniczania działalności rolniczej – wskazuje KRIR.

Zdaniem rolników promowanie funkcji rekreacyjnej wsi kosztem produkcji rolnej może prowadzić do marginalizacji gospodarstw.

KRIR domaga się więc, aby:

  • nie planować nowych działek budowlanych w sąsiedztwie gospodarstw,
  • wprowadzić zasadę pierwszeństwa dla istniejących gospodarstw,
  • zachować odpowiedni dystans między zabudową mieszkaniową a produkcją zwierzęcą.

Samorząd rolniczy chce minimalnej odległości 200 metrów

Jednym z kluczowych postulatów przedstawionych przez KRIR jest wprowadzenie minimalnej odległości nowej zabudowy mieszkaniowej od gospodarstw utrzymujących zwierzęta.

– Postulujemy, aby odległość nowej zabudowy mieszkaniowej od gospodarstw zwierzęcych wynosiła minimum 200 m – podkreślono w stanowisku.

Rolnicy argumentują, że takie rozwiązanie ograniczyłoby liczbę sporów sąsiedzkich i zabezpieczyło możliwość dalszego prowadzenia produkcji zwierzęcej.

Biogazownie i OZE także zagrożone

KRIR alarmuje również, że brak odpowiednich zapisów w planach ogólnych może zablokować rozwój odnawialnych źródeł energii na terenach wiejskich.

Samorząd rolniczy podkreśla, że nieuwzględnienie terenów pod biogazownie rolnicze utrudni:

  • zagospodarowanie nawozów naturalnych,
  • rozwój gospodarki obiegu zamkniętego,
  • poprawę bezpieczeństwa energetycznego gospodarstw.

Według rolników plany ogólne powinny zabezpieczać możliwość budowy biogazowni oraz infrastruktury towarzyszącej.

Rolnicy chcą realnych konsultacji społecznych

KRIR zwraca uwagę, że konsultacje dotyczące planów ogólnych nie mogą ograniczać się wyłącznie do formalnego wyłożenia dokumentów.

– Rolnicy muszą mieć możliwość indywidualnego sprawdzenia czy obszar ich zabudowy zagrodowej pozwala na przyszłe inwestycje, a nie tylko obejmuje obecne zabudowania – podkreśla KRIR.

Zdaniem rolników konieczne są rzeczywiste spotkania konsultacyjne z mieszkańcami gmin i właścicielami gospodarstw.

Problem z warunkami zabudowy

KRIR zwraca także uwagę na rosnące problemy z wydawaniem decyzji o warunkach zabudowy. W związku ze zmianami przepisów wielu właścicieli działek zaczęło masowo składać wnioski o wydanie WZ.

Samorząd rolniczy podkreśla, że w wielu gminach tworzą się kolejki oczekujących, rolnicy obawiają się utraty możliwości inwestowania po uchwaleniu planów ogólnych, a obecny pięcioletni termin ważności warunków zabudowy jest zbyt krótki dla inwestycji inwentarskich.

Dlatego KRIR postuluje, aby:

  • wnioski złożone przed uchwaleniem planów ogólnych były rozpatrywane według dotychczasowych przepisów,
  • warunki zabudowy dla budynków inwentarskich były wydawane bezterminowo.

„Funkcja rolnicza musi mieć charakter nadrzędny”

W ocenie KRIR plany ogólne nie mogą prowadzić do wypierania produkcji rolnej z terenów wiejskich.

– W gminach wiejskich funkcja rolnicza musi mieć charakter nadrzędny wobec presji urbanizacyjnej – zaznacza samorząd rolniczy.

Rolnicy podkreślają również, że gospodarstwa rodzinne do 300 ha powinny mieć zagwarantowaną możliwość rozwoju i rozbudowy, co ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego kraju.

KRIR wskazuje też na konieczność pilnego uchwalenia ustawy o funkcjach produkcyjnych wsi, która miałaby być spójna z nowym systemem planowania przestrzennego.

oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. KRIR

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
08. maj 2026 11:20