Bal Farmsaat Polska z rolnikami
W sali hotelu Aleksandria w Siedlcach, 17 stycznia, spotkali się rolnicy na balu karnawałowym zorganizowanym przez Krzysztofa Dąbrowskiego – farmpartnera w Farmsaat Polska. Zabawę do białego rana uświetniał zespół Live, a gwiazdą wieczoru był zespół Extazy.
Uroczystego otwarcia balu dokonali: Krzysztof Dąbrowski farmpartner w Farmsaat Polska, Dariusz Socha – kierownik regionalny centralnej Polski oraz Marcin Lubowicki – kierownik regionu południowo-wschodniej Polski. Dariusz Socha, podczas balu, znalazł czas na podsumowanie minionego roku pod kątem możliwości reagowania na zmieniające się warunki klimatyczne.
– Każdy rok w uprawie kukurydzy jest inny. Pomimo wcześniejszych problemów ze sprzedażą kukurydzy, spora część gospodarzy w 2025 roku zdecydowała się na zasiew tej rośliny. Plony kukurydzy w całym kraju były zróżnicowane. Polskę Centralną, województwo łódzkie, dotknęła susza. Tutaj w okolicach Siedlec, Sokołowa Podlaskiego i Węgrowa wprawdzie w niewielkich ilościach, ale wystąpiły opady deszczu, których zabrakło w województwie łódzkim – Dariusz Socha podsumował poprzedni sezon.
Odmiany kukurydzy z hodowli Farmsaat
Socha przypomniał, że odmiany z hodowli Farmsaat cechuje szybki start początkowy, odporność na choroby i wysoka wydajność plonowania.
– Jest to główna cecha, dzięki której możemy wygrać z suszą. Jeśli te odmiany szybko wystartują i zakryją międzyrzędzia, to rośliny dużo lepiej sobie poradzą. Ziarno kukurydzy z Farmsaat jest typu pośredniego flint/dent, ponieważ flinty szybciej startują, a denty szybciej oddają wodę. W regionie Siedlec, Sokołowa Podlaskiego i Węgrowa rolnicy decydują się na nasze odmiany, ponieważ one osiągają bardzo dobre wyniki kiszonkowe. Dają dużo masy, mają szerokie liście, a co najważniejsze, mają odpowiednią kolbę, która jest bardzo ważna w kiszonce, co się przekłada na bardzo wysoką zawartość skrobi – zaznaczył Dariusz Socha.
Firma oferuje także odmiany z pośrednim typem ziarna, ale z różnym oknem dojrzewania, czyli tzw. FAO. Wynosi ono od 220 do 270.
– W tym rejonie najlepiej sprawdzają się odmiany z grupy wczesnych takie jak Farmodena. Kolejną odmianą jest Farmistik, czyli nasza nowość sprawdzana od dwóch lat. Z grupy późniejszej o FAO 240 dobrze sprawdzają się tutaj Farmoritz i Marmuller, a z grupy średnio późnej takie odmiany jak Farmirage, Farmurphy, Farmpower. Cały czas wprowadzamy nowe odmiany, które już w tym roku zostaną wysiane na polach, a jest to między innymi Farmalba o FAO 240. Jest to jeszcze nowość, ale już sprawdzona i z czasem coraz mocniej będziemy ją rolnikom polecać. Kolejną naszą nową odmianą jest Farmedock o FAO 250 – powiedział Dariusz Socha.
Dariusz Socha powiedział, że firmie Farmsaat zależy na osiągnięciu przez rolników jak największych zysków, dlatego odmiany starannie dobierane są do danego stanowiska.
– Mamy w tym rejonie naszego farmpartnera Krzysztofa Dąbrowskiego, który jest doskonałym doradcą i trafnie dobiera odmiany do stanowiska. Jest to bardzo istotne, gdyż pola na tym terenie są bardzo zróżnicowane – od VI do III klasy bonitacyjnej. Na dobrej glebie większość odmian się sprawdzi, ale na słabszych stanowiskach musimy dobrać mieszańca, który sobie najlepiej poradzi przy warunkach stresowych, jakie w ostatnich latach występują – dodał Dariusz Socha.
Paweł Kuroczycki
