Składniki pokarmowe rośliny pobierają głównie przez korzenie z roztworu glebowego pod warunkiem, że są dostępne w formach przyswajalnych dla roślin. To bezpośrednio zależy od pH gleby.
PH gleby decyduje o przyswajalności składników pokarmowych
Przyswajalne składniki pokarmowe są w glebie, a dostępnością ich przyswajalnych form rządzi wapń determinujący właśnie odczyn pH. Jaki powinien być ten optymalny odczyn biorący pod uwagę „interesy” niezbędny dla roślin 16 pierwiastków, ale też komfortowe warunki rozwoju pożytecznych mikroorganizmów glebowych?
A jakie jest to optymalne pH? Najlepsze byłoby obojętne, ale nie z każdą kategorią agronomiczną gleby da się to uzyskać. Warto badać gleby i zależnie od ich kategorii agronomicznej dążyć do uregulowania odczynu na optymalnym dla tej kategorii poziomie. To po prostu się opłaci.
Warto gleby badać, warto systematycznie wapnować
W optymalnym odczynie pH gleby efektywnie pracuje większość pożytecznych mikroorganizmów i jest najwyższa przyswajalność większości makro- i mikroelementów. Jednak diabeł często tkwi w szczegółach i są takie istotne szczególiki.
Pierwiastki pobierane są w formie jonów, często kilku różnych, które mają inne optimum pH. Przykład pierwszy i najważniejszy – azot. W warunkach gleb lekko kwaśnych lepiej jest pobierana forma saletrzana (ten jon ma synergizm z potasem), a gleb obojętnych – amonowa (forma w antagonizmie z potasem, ale w dobrej relacji z fosforem).
Większość mikroorganizmów lubi obojętne pH gleby.
W glebie żyje niezliczona ilość drobnoustrojów z tym, że te najbardziej cenne dla rolnika i roślin wymagają do życia pH w przedziale 6 do 7. Np. bakterie odpowiedzialne za amonifikację najlepiej pracują przy pH 6,2–7,0, bakterie nitryfikacyjne potrzebują pH 6,5–7,2, a azotobakter 6,5–7,5. Bakterie rozkładające celulozę, czyli przerabiające resztki pożniwne przy pH poniżej 6 prawie nie funkcjonują. Bez odpowiedniego środowiska, głównie bez uregulowanego pH gleby, te bakterie nie będą się namnażały i pracowały.
Ważne jest też zapewnienie odpowiedniego środowiska dla maksymalnej wydajności bakterii symbiotycznych asymilujących azot. Optymalnym pH gleby dla bakterii symbiotycznych lucerny i koniczyny to 6,8–7,2. Bakterie żyjące w symbiozie z grochem i wyką najlepiej wiążą azot w pH gleby 6,5–7,0. Mniej wymagające są bakterie żyjące w symbiozie z łubinem i seradelą – dla nich optymalne pH dla maksymalnej wydajności wiązania azotu atmosferycznego to 5,5–6,5.
Czy wapnowanie wiosną jest uzasadnione?
Na samym starcie ozimin można było dostarczać wapń np. pod rzepak, ale w celach nawozowych. Na regulację odczynu po wcześniejszym zbadaniu pH i zasobności gleby najlepszy jest okres pożniwny oraz jesień, szczególnie na użytkach zielonych i lucernikach. Ale w pewnych konfiguracjach zmianowania, np. przy uprawie kukurydzy po międzyplonie mieszanki gorzowskiej stosowanie rozsądnych dawek wapna nawozowego – koniecznie węglanowego ma sens.
Kukurydza to lubi. Wapnowanie wykonujemy oczywiście jak najwcześniej po zbiorze zielonki mieszanki gorzowskiej, przed uprawkami przedsiewnymi. Oczywiście zawsze trzeba zachować bezpieczny odstęp czasu między stosowaniem wapna i innych nawozów mineralnych. To rozsądne, ale też wiadomo, że wapno węglanowe nie działa od razu, a po takim przedplonie w praktyce siew każdy plantator przewiduje na pierwszy majowy tydzień.
Marek Kalinowski
