Odmiana King Kong udowodniła, że potrafi rekordowo plonować nawet na mozaikowatych glebach, przy bardzo kapryśnej niestabilnej pogodzieMonika Kopaczel-Radziulewicz
StoryEditorUprawa

8,5 t/ha mimo mozaikowatej gleby. Ta odmiana pszenicy podbija pola

07.08.2026., 08:00h

Według danych opublikowanych w czerwcu przez Agencje Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa za 2026 rok, łączna powierzchnia zasiewów pszenicy ozimej i jarej w 2026 roku była praktycznie identyczna jak rok wcześniej i wyniosła 2,32 mln ha.

Na Listach Odmian Zalecanych do uprawy na rok 2026 mamy 49 odmian, w tym 16 jakościowych chlebowych z grupy A i 33 odmiany chlebowe z grupy B.

Warto przetestować nowe odmiany

Rolnicy w rozmowach na Dniach Pola przyznają, że niezbyt chętnie decydują się na nowe odmiany, raczej w ramach testu sprawdzają je na niewielkim areale. Bardziej ufają swoim sprawdzonym, stabilnie plonującym odmianom. Wśród takich „pewniaków” na polach Warmii i Mazur często możemy spotkać odmianę RGT Bilanz, nieco podobną do RGT Metronoma, ale z wyższym potencjałem plonotwórczym. Sprawdza się na wielu stanowiskach zarówno mocniejszych, jak i słabszych. Tolerancyjna na terminy siewu, dzięki bardzo dobrej krzewistości doskonale radzi sobie po wszystkich przedplonach. Ma bardzo dobrą zimotrwałość, co na północnym wschodzie kraju ma kluczowe znaczenie. Posiada gen Pch1, czyli wzmocnioną odporność na łamliwość podstawy źdźbła, co daje zwiększone bezpieczeństwo uprawy także w monokulturze.

image
Łukasz Kijora, doradca nasienny Top Farms Nasiona, podczas prezentacji odmiany Indiana mówił, że obecność w niej i współdziałanie kilku genów jednocześnie zwiększa odporność na choroby m.in. rdzę źdźbłową, żółtą i brunatną
FOTO: Monika Kopaczel-Radziulewicz

Wśród nowości, którą mogliśmy oglądać na wielu dniach pola, na uwagę zasługuje odmiana Indiana z HR Strzelce. Wysoko plonująca, wybitnie zdrowa o wielogenowej genetycznej odporności. Indiana dzięki obecności translokacji żytniej 1BL.1RS, czyli powszechnego w hodowli roślin przeniesienia krótkiego ramienia chromosomu 1R z żyta w miejsce krótkiego ramienia chromosomu 1B pszenicy (translokacja pszenno-żytnia). Omawiana odmiana ma zwiększoną odporność na okresowe susze oraz niekorzystne warunki środowiskowe. Obecność i współdziałanie kilku genów jednocześnie zwiększa także odporność na choroby m.in. rdzę źdźbłową, żółtą i brunatną. Obecność genu Pch1 daje silną podstawę źdźbła, chroni od chorób, utrzymuje sztywność i stabilność roślin, a gen karłowatości chroni przed wyleganiem.

King Kong z hodowli Danko to odmiana obecna na polach już drugi sezon, a zwiększający się areał świadczy o rosnącym zainteresowaniu odmianą. Przyczyniło się do tego m.in. rekordowe plonowanie osiągane nawet na mozaikowatych glebach, przy bardzo kapryśnej niestabilnej pogodzie. To odmiana wczesna, doskonale radząca sobie z okresowymi niedoborami wody. Wyróżnia ją wybitna odporność na fuzariozę kłosów, maksymalna odporność na osypywanie się ziarna i bardzo wysoka odporność na porastanie.

Stabilizacja plonów dzięki wymieszaniu dwóch odmian

W Golubiu-Dobrzyniu podczas tegorocznych Dni Pola zorganizowanych przez firmę Agrolok pod hasłem „Pola nowych możliwości” Waldemar Orzechowski podpowiedział, że coraz częściej praktykowanym przez rolników tematem jest mieszanie dwóch odmian pszenicy. Jest to sprawdzona metoda na stabilizację plonów, zwłaszcza na glebach mozaikowatych, na stanowiskach, gdzie na jednym polu mamy glebę słabszą i lepszą.

image
Waldemar Orzechowski podczas Dni Pola poinformował, że coraz częściej praktykowanym tematem jest mieszanie dwóch odmian pszenicy jako metoda na stabilizację plonów, zwłaszcza na mozaikowatych glebach
FOTO: Monika Kopaczel-Radziulewicz

– Agrolok proponuje trzy kombinacje mieszanin: 30% do 70%, 70% do 30% i 50% do 50%. Żeby uzyskać najlepsze efekty, należy dobrać komponenty o podobnym terminie dojrzewania i wysokości. W ofercie mamy szeroki wybór kwalifikowanego materiału siewnego, więc nie ma z tym problemu. Takie mieszanie odmian to w pewnym stopniu redukcja ryzyka, ponieważ każda odmiana inaczej reaguje na stresy środowiskowe np. suszę, mniejsza presja chorób, lepsza adaptacja – wylicza ekspert z firmy Elvita.

Typ pojedynczego kłosa lepiej gospodaruje wodą

Szukając odpowiedniej odmiany pszenicy warto przyjrzeć się bliżej odmianom w typie pojedynczego kłosa. Mają stosunkowo małą zdolność krzewienia, wykształcają mniej pędów bocznych, koncentrując się na jednym głównym kłosie. Swój potencjał plonotwórczy realizują dzięki bardzo dobremu uziarnieniu kłosa. Kłosy są większe i bardziej produktywne, zawierają więcej ziarniaków. Masa tysiąca ziaren (MTZ) jest zazwyczaj wyższa w porównaniu do pozostałych typów. Ale warto pamiętać, że ten typ odmian jest bardziej wymagający. Rekomendowany do gospodarstw zapewniających intensywną uprawę, z odpowiednim nawożeniem i ochroną roślin.

Odmiany w typie pojedynczego kłosa mają swoich wiernych fanów, choć część rolników nie może się do nich przekonać, bo rzadki łan nie cieszy oka tak, jak łan odmian w typie kompensacyjnym. Zwykle wiosną, gdy mamy nieco niższą obsadę kłosów, rolnicy są przerażeni, że nic z tego nie będzie. Ale odmiany w typie pojedynczego kłosa bardzo dobrze gospodarują zasobami wody, bo nie mają dodatkowej konkurencji w postaci źdźbeł, które na koniec i tak zostaną odrzucone. A całą swoją energię przekazują w wyrównane, wzorcowo wykształcone, zdrowe kłosy z dużą ilością ziaren w kłosie. Dlatego warto pochylić się nad badaniami COBORU i sprawdzić, jak dane odmiany plonują i jakie osiągają parametry w wybranej lokalizacji. Często okazuje się, że to co zachwyca na polu kombajn weryfikuje, niekoniecznie na plus.

image
Monika Jasek, RAGT Polska przypomniała, że dla odmiany Cayenne tak naprawdę sezon 2024/2025 był pierwszym, w którym rolnicy siali ją na polach produkcyjnych i już zdążyła pokazać swój potencjał i zdobyć wielu fanów
FOTO: Monika Kopaczel-Radziulewicz (x4)

Wśród odmian w typie pojedynczego kłosa na Warmii i Mazurach często powtarzają się odmiany pszenicy z hodowli RAGT – RGT Cayenne i RGT Depot. Wysoka zimotrwałość, elastyczny termin siewu, mogą być siane po kukurydzy. Nadają się do uprawy w monokulturze, zwłaszcza pierwsza z odmian. Podczas tegorocznego Dnia Pola Top Farms Nasiona odbywającego się w gospodarstwie Agro-Funduszu Mazury Sp. z o.o. w Drogoszach, gdzie powyższe odmiany wysiewane są regularnie, zapewniano, że chcąc uzyskać potencjał plonotwórczy pszenicy w typie pojedynczego kłosa nie musimy zagęszczać siewu.

Przy wczesnym siewie pszenicy RGT Cayenne siejemy 250–270 szt./m2, przy odmianie Depot 250–300 szt./m2. Przy optymalnym odpowiednio 270–330 szt./m2 i 300–330 szt./m2. Taka obsada zapewni wyrównane kłosy o odpowiedniej MTZ. Przy opóźnionym siewie, jak zawsze zwiększamy obsadę, na bardzo gliniastym stanowisku także warto dołożyć do obsady optymalnej ok. 10%.

Sova najczęściej rekomendowaną pszenicą ozimą 

W HR Strzelce w typie odmian pojedynczego kłosa znajdziemy kilka propozycji m.in. pszenice Euforia, Intuicja, Plejada, Bestia, Sova. Odmiana Sova wiedzie prym na LOZ wśród odmian jakościowych grupy A – jest rekomendowana do uprawy w 12 województwach. Po sezonie wegetacyjnym 2024/2025 wiele gospodarstw decydowało się na tę odmianę, bo stabilnie i wysoko plonowała i wyróżniała się wybitną odpornością na choroby grzybowe.

image
Odmiana Sova w sezonie wegetacyjnym 2025/2026 pokazała swój potencjał nawet na mozaikowatych glebach, których na Warmii i Mazurach jest najwięcej
FOTO: Monika Kopaczel-Radziulewicz

Karol Biały, dyrektor Zakładu Doświadczalnego Bartążek (pow. olsztyński), podkreśla, że do uprawy odmiany Sova w sezonie 2025/2026 na prawie całym areale przeznaczonym pod pszenice, czyli na 143 ha przekonały go poza wysokim plonowaniem bardzo dobre parametry jakościowe i skupowe.

– Wysoka i stabilna liczba opadania, dobre wyrównanie ziarna, wysoka gęstość w stanie zsypowym. W poprzednim sezonie osiągnęliśmy średnio 8,5 t/ha na mozaikowatych polach, a takich gleb na Warmii i Mazurach mamy najwięcej. Zaletą tej odmiany jest to, że można ją uprawiać na bardzo różnych glebach począwszy od bardzo dobrych stanowisk, poprzez mozaikowate, a nawet słabsze – wylicza Karol Biały.

image
Karola Białego, dyrektora Zakładu Doświadczalnego Bartążek do uprawy odmiany Sova w sezonie 2025/2026 na prawie całym areale pod pszenice, przekonało ubiegłoroczne wysokie plonowanie i bardzo dobre parametry jakościowe i skupowe
FOTO: Monika Kopaczel-Radziulewicz

Rozmówca dodaje, że w przypadku pszenicy często celowo opóźniają siew, żeby ustrzec się żółtej karłowatości jęczmienia, która pojawiała się w pszenicy na plantacji sąsiadów. Tym bardziej, że choroby nie da się zwalczyć po zakażeniu roślin wirusem, więc trzeba robić wszystko, żeby zapobiegać jej występowaniu. Wirus przenoszony jest przez mszyce, głównie mszycę czeremchowo-zbożową oraz zbożową. W kończącym się sezonie pszenicę wysiano 7–8 października 2025 r.

Flagowymi pszenicami pojedynczego kłosa z hodowli Saaten Union, często pojawiającymi się warmińsko-mazurskich polach są odmiany Pallas i Patras.

image
Ambientus – nowość z hodowli Danko, rekomendowana do uprawy na terenie całego kraju, choć swój potencjał najlepiej pokazuje na dobrych glebach i przy intensywnej technologii
FOTO: Monika Kopaczel-Radziulewicz

W Golubiu-Dobrzyniu na poletkach odmianowych rolnicy mogli porównać wiele odmian pszenicy o topowej genetyce. Wśród nich odmiana Ambientus z DANKO HR w typie pojedynczego kłosa, koncentrująca potencjał plonotwórczy na jednym głównym kłosie. Eksperci podkreślali, że jest to odmiana dla bardziej wymagających, idealna dla rolników mogących zapewnić intensywną uprawę, z odpowiednim nawożeniem i ochroną roślin. Bardzo dobra jakość ziarna – na pograniczu grupy A/E – wysoka liczba opadania oraz wysoka zawartość białka i glutenu. W optymalnym terminie zaleca się wysiew 300–350 ziaren/m2. W przypadku wczesnych siewów i intensywnej technologii uprawy, normę należy zmniejszyć o 10%. Natomiast przy siewie opóźnionym normę wysiewu zwiększamy o 10%.

Dr inż. Monika Kopaczel-Radziulewicz

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
07. sierpień 2026 08:03