Zarówno populacyjne, jak i hybrydowe odmiany jęczmienia ozimego wymagają stosowania dobrych zapraw nasiennych. Warto dodać, że są już odmiany w pełni odporne na wirusa żółtej karłowatości jęczmienia, ale większość nie. Dlatego mszyce trzeba mieć pod kontrolą i w razie potrzeby zwalczać we wczesnych fazach jesiennego wzrostu jęczmienia ozimegoAHM
StoryEditorUprawa

Jęczmień ozimy: hybryda czy populacyjny? Różnica zaczyna się już przy siewie

31.08.2026., 08:00h

Takie są możliwe wybory odmian jęczmienia ozimego. Areał jego uprawy wyraźnie wzrósł. Niestety, ten sezon nie jest sprzyjający, a ostatniej zimy część plantacji nie przetrwała.

No właśnie, zimotrwałość jęczmienia nie jest wysoka i to w naszych warunkach klimatycznych największa jego wada. Ale przyznać trzeba szczerze, że ostatnie większe wymrożenia miały miejsce dekadę temu, a zatem ryzyko nie jest wielkie. Reszta to same zalety jęczmienia ozimego.

Wiele zalet i ta niska zimotrwałość

Jęczmień ozimy doskonale wykorzystuje zapasy wody zimowej. Ważną jego zaletą jest największa wśród zbóż odporność na suszę wiosenną, co powinno z czasem nabierać jeszcze większego znaczenia w związku z ocieplaniem się klimatu i coraz częstszym występowaniem okresu suszy (w największym stopniu w Polsce dotyczy to Kujaw i Wielkopolski). Sprzyja tej odporności obok mniejszego współczynnika transpiracji, wczesny termin dojrzewania (zbiór w okresie 5–12 lipca). Schodzi z pola najwcześniej i jest najlepszym przedplonem dla rzepaku ozimego. To gatunek ze zbóż najbardziej konkurencyjny w stosunku do chwastów.

Plusów co nie miara, a jest nim także wysoki potencjał plonowania, przy czym uprawiając odmiany hybrydowe możemy oczekiwać dodatkowego bonusu. Są też i wady tego gatunku, a w zasadzie jedna główna, o której wspomniałem – najniższa ze zbóż ozimych zimotrwałość. Mankamentem jest też konieczność uwzględnienia w technologii uprawy jesiennego zabiegu insektycydowego przeciwko mszycom będącym wektorami wirusa żółtej karłowatości jęczmienia, ale są już pierwsze odmiany w pełni odporne na wirusa.

Wymienione podstawowe cechy jęczmienia ozimego zna każdy rolnik i jest to gatunek wart zainteresowania uprawą. A jeżeli planujemy wprowadzić go do płodozmianu, warto zastanowić się – odmiana populacyjna, czy hybrydowa. Oczywiście potencjał plonowania hybryd jest wyższy, ale przy wyborze powinny liczyć się uwarunkowania glebowe gospodarstwa i stosowane zmianowanie.

Hybrydy lepsze na spóźniony siew

Już na etapie rozważania stanowiska pod jęczmień, które powinno mieć uregulowany odczyn pH gleby, rysuje się pierwsza różnica między odmianami populacyjnymi a hybrydowymi. Wg informacji hodowców, zaletą hybryd jest, że mogą być z powodzeniem uprawiane na glebach lżejszych niż odmiany populacyjne, pod warunkiem, że nie są zakwaszone. Warto dodać, że hybrydy są także średnio zdrowsze niż odmiany populacyjne i znacznie efektywniej wykorzystują składniki pokarmowe, zwłaszcza azot.

image
Wielorzędowe hybrydy są imponujące, plonują wysoko, ale ich uprawa jest bardziej wymagająca niż odmian populacyjnych
FOTO: Marek Kalinowski

Kluczowy dla dobrego przezimowania roślin jęczmienia i zbudowania odpowiedniego potencjału plonowania jest termin i gęstość siewu. Termin siewu jęczmienia ozimego odmian populacyjnych zależy głównie od warunków klimatyczno- glebowych i doboru odmiany. Najlepiej wysiewać jęczmień ozimy odmian populacyjnych w terminie średnio wczesnym, tj.: 10–15 września – w rejonach wschodnich, 12–18 września – w rejonie centralnym, 16–20 września – w rejonach zachodnich.

W przypadku hybrydowych odmian jęczmienia ozimego za wczesny siew uznaje się termin od 10 do 15 września. Terminem normalnym (optymalnym) dla odmian hybrydowych jęczmienia ozimego jest termin od 16 do 25 września, zaś terminem opóźnionym jest siew od 26 września, nawet do 5 października. Jak widać, jęczmień hybrydowy z uwagi na jego cechy można siać nieco później niż odmiany populacyjne. Hybrydy są szybsze, mają większy wigor, silniej i szybciej się krzewią. A co do terminów siewu – za informacjami hodowców podałem terminy optymalne i akceptowalne opóźnienia. W praktyce wielu rolników z powodzeniem sieje hybrydowe odmiany jęczmienia nawet po późnych przedplonach, po burakach i kukurydzy. Chociaż to ryzykowne, to możliwe i wymaga oczywiście zwiększenia normy wysiewu.

Populacyjne odmiany krzewią się słabiej

Sporą różnicę w agrotechnice odmian populacyjnych i hybrydowych widać w zaleceniach gęstości siewu. Odmiany populacyjne w terminie optymalnym należy wysiewać w ilości 300–350 ziaren na m2. Należy przy tym także zwrócić uwagę na zalecenia hodowców oraz subtelne różnice między prowadzeniem odmian dwu- i wielorzędowych. Mamy już tak spersonalizowane technologie uprawy, że należy je rozpatrywać nie pod kątem gatunku, ale konkretnej odmiany. W praktyce rolniczej wielu rolników jest przekonanych do odmian dwurzędowych z bardziej dorodnym ziarnem. To cieszy oko, ale nie zawsze potwierdza to kombajn.

image
Z odmian populacyjnych jęczmienia ozimego wielu plantatorów jest przekonanych do dwurzędowych z bardziej dorodnym ziarnem
FOTO: Marek Kalinowski

Odmiany hybrydowe wysiewamy w ilości właściwie o połowę mniejszej, a miarą są tutaj jednostki siewne i zalecenia hodowców dla konkretnych odmian. Przy wczesnych siewach hodowcy zależnie od typu budowania plonu przez odmiany, hybrydową zalecają zagęszczenie (zależnie od odmiany) 130–170 ziaren/m2, przy siewach w terminie optymalnym – 170–190 ziaren/m2, a przy siewie późnym – 200, maksymalnie 250 ziaren/m2.

Ewentualną korektę pożądanej obsady na wiosnę ok. 650 kłosów na m2 (jeśli jest za mała) zaleca się dokonać po ruszeniu wegetacji przez zwiększone nawożenie startowe azotem. Jeżeli obsada jest optymalna, ta wczesna dawka startowa azotu w odmianach hybrydowych nie powinna przekraczać 40 kg N/ha. Odmiany hybrydowe wykorzystują azot bardziej efektywnie niż populacyjne. Wiosną przy normalnych warunkach pogodowych zaleca się rozbicie wiosennej dawki azotu na trzy części i aplikację pierwszej po ruszeniu wegetacji, drugiej na początku strzelania w źdźbło, trzeciej na początku fazy ukazywania się liścia flagowego.

Reżim zoptymalizowanego nawożenia 

Dawki azotu wczesną wiosną są istotne, ale wróćmy do zoptymalizowanego nawożenia. Warto na początku zaznaczyć, że spośród wszystkich zbóż jęczmień ozimy wymaga najstaranniejszej uprawy. Jest wrażliwy na nieodpowiedni odczyn (optymalne pH 6–7,2) oraz złe stosunki wodno-powietrzne gleby. Podany przedział pH byłby idealny na najlepszych glebach, ale w praktyce jęczmień ozimy uprawiamy na różnych glebach. Dlatego to zależy od kategorii agronomicznej. Akceptowalnym na piaskach słabo gliniastych będzie pH 5,5, a na glinach ciężkich pH 6,5.

Nawożenie? Tutaj nie odkrywamy Ameryki. Biorąc pod uwagę potencjał stanowiska powinniśmy ułożyć plan nawożenia z dawkami pod oczekiwany plon. Należy pamiętać, że wykorzystanie składników pokarmowych z nawozów (efektywność nawożenia) zależy w dużym stopniu od techniki i terminów aplikacji nawozów.

image
Aby dobrze prowadzony łan jęczmienia ozimego, zwłaszcza odmian hybrydowych, dotrwał do końca, koniecznie trzeba uwzględnić w technologii skracanie źdźbeł, ale też dokłosia. Bez tego wyleganie jest pewne
FOTO: Marek Kalinowski

Jęczmień ozimy z plonem 1 t ziarna i odpowiednią ilością słomy pobiera przeciętnie: 23–26 kg azotu (N), 11 kg fosforu (P2O5), 22 kg potasu (K2O), 7 kg wapnia (CaO), 4,5 kg magnezu (MgO), 3,5 kg siarki (S) lub w przeliczeniu na SO3 – 9 kg oraz 5 g boru (B), 9 g miedzi (Cu), 260 g żelaza (Fe), 70 g manganu (Mn), 0,7 g molibdenu (Mo) i 60 g cynku (Zn). Jesienią tylko po słabych przedplonach zaleca się dawkę 20 kg N/ha. Nawożenie fosforowo-potasowe należy wykonać przedsiewnie (więcej piszemy o tym na str. 18–19), najlepiej uwzględniając w dawkach wyniki analiz zasobności gleby. Na ogół w przypadku fosforu należy wysiać od 50 do 80 kg czystego składnika na hektar, natomiast w przypadku potasu będzie to 80–100 kg czystego składnika na hektar.

Z mikroelementów jęczmień ozimy wykazuje dużą wrażliwość na niedobory miedzi, trochę mniejszą na niedobór manganu, który występuje na glebach dedykowanych pod uprawę tego gatunku z pH powyżej 6,5. Wymagania pokarmowe trzeba zaspokoić na czas, bo tutaj na korekty nie ma miejsca. Jęczmień, chociaż dobrze wykorzystuje wodę, to ma słabo rozwinięty system korzeniowy. To i dodatkowo krótki okres jego wegetacji powodują, że spore wymagania pokarmowe trzeba w zbilansowanym nawożeniu zaspokoić na czas i z wyprzedzeniem.

Marek Kalinowski

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
31. sierpień 2026 09:22