Jest to suma wynikająca z wniosków zgłoszonych do dopłat łącznie kukurydzy kiszonkowej, ziarnowej i cukrowej. Powyższe dane potwierdzają, że kukurydza na dobre weszła do płodozmianu w wielu gospodarstwach, a po kukurydzy rolnicy najczęściej sieją pszenicę.
Odmiany pszenicy koniecznie z podwyższoną odpornością na Fusarium
Kukurydza jest trudnym i specyficznym przedplonem dla zbóż, a przygotowanie stanowiska wymaga sporo pracy. Przede wszystkim dużą ilość resztek pożniwnych należy odpowiednio rozdrobnić i starannie wymieszać z glebą. Taki zabieg zapewni właściwą strukturę podłoża, a także ograniczy populację grzybów Fusarium, bytujących na kukurydzy i stanowiących duże zagrożenie dla pszenicy. Choroby fuzaryjne szybciej przenoszą się z resztkami pożniwnymi w gospodarstwach wykonujących uproszczenia, w których zrezygnowano z uprawy płużnej.
Potwierdzają to rolnicy, właściciele wielohektarowych gospodarstw, którym uprawa bezorkowa znacznie ułatwia i przyspiesza pracę, ale ma także pewne minusy. Sprzyja m.in. namnażaniu groźnych grzybów Fusarium. Dlatego planując siew pszenicy po kukurydzy bardzo ważnym kryterium doboru odmian jest podwyższona odporność na Fusarium. Planując późny siew pszenicy warto przeanalizować ofertę kilku hodowli i skupić się tylko na odmianach rekomendowanych do tego wariantu uprawy. Powinny być to odmiany o takich cechach jak: dobra zimotrwałość, dobry wigor jesienny i wiosenny, wczesny termin kłoszenia i dojrzewania.
Późny siew wymaga odpowiedniej głębokości, nie może być zbyt płytki, bo może prowadzić do osłabienia systemu korzeniowego i trudności w krzewieniu się roślin. Nie może być zbyt głęboki, żeby nie spowolnił wschodów, co jest szczególnie niebezpieczne w perspektywie zbliżających się przymrozków. Optymalna głębokość siewu to ok. 2 cm, zbyt głęboki siew może spowodować wytwarzanie dodatkowego węzła krzewienia, co odbywa się kosztem przyszłego plonowania. Rolnicy potwierdzają, że gdy posieją za głęboko, roślina zbyt dużo cennej energii traci na to, żeby wypchnąć liście nad powierzchnię ziemi i niewiele energii zostaje na krzewienie.
Nowości na późny siew, o doskonałej jakości ziarna
Z nowości warto przyjrzeć się odmianie Indiana z HR Strzelce, o doskonałym profilu zdrowotnościowym i wielogenowej genetycznej odporności. To odmiana o wysokiej zimotrwałości (4,5). Dzięki genetycznej odporności na łamliwość podstawy źdźbła jest rekomendowana do uprawy po kukurydzy i po pszenicy. Zaletą odmiany jest zwiększona odporność na okresowe susze oraz niekorzystne warunki środowiskowe dzięki obecności translokacji żytniej 1BL.1RS, czyli powszechnego w hodowli roślin przeniesienia krótkiego ramienia chromosomu 1R z żyta w miejsce krótkiego ramienia chromosomu 1B pszenicy (translokacja pszenno-żytnia).
Inne odmiany z HR Strzelce sprawdzające się do siewu po kukurydzy to: Emocja, Eksplozja i Bestia. Odmiany te są elastyczne w terminie siewu i dzięki temu rolnik może je siać po zbiorze późniejszego przedplonu. Odmiana Bestia w 2025 r. zdobyła tytuł Innowacyjnego Produktu Rolniczego w kategorii nasiennictwo. Jej wysoki potencjał plonotwórczy potwierdzają także wyniki w doświadczeniach rejestrowych COBORU w 2024 r. poziom a1 – 113% wzorca, poziom a2 – 111% wzorca i w roku 2025 po 107% wzorca na poziomach a1 i a2.
King Kong z hodowli Danko to ubiegłoroczna nowość i gigant plonowania nawet na mozaikowatych glebach, przy bardzo kapryśnej, niestabilnej pogodzie. Doskonale nadaje się do siewu po kukurydzy, a także w monokulturze po pszenicy. Odmiana wczesna doskonale radząca sobie z okresowymi niedoborami wody o wybitnej odporności na fuzariozę kłosów, maksymalnej odporności na osypywanie się ziarna i bardzo wysokiej odporności na porastanie. Zwiększający się areał uprawy tej odmiany świadczy o dużym zainteresowaniu rolników.
Pszenica Atlantyda z HR Smolice jest odmianą bardzo wczesną, zarejestrowaną w 2025 r. Wyróżnia się bardzo wysokim i stabilnym w latach plonem potwierdzonym w badaniach COBORU, szczególnie w mniej intensywnym poziomie agrotechnicznym. Bardzo dobrze adaptuje się do trudnych warunków pogodowych, zwłaszcza wczesnowiosennej suszy. Wykształca bardzo grube ziarno (MTZ ponad 50 g), z bardzo dobrym wyrównaniem i jakością.
Wybierając odmiany zbóż analizujemy wiele czynników
Jacek Gawroński, kierownik produkcji roślinnej w gospodarstwie Agro-Fundusz Mazury w Drogoszach dysponującym ok. 4000 ha gruntów ornych wyjaśnia, że szukając odpowiednich odmian do gospodarstwa bierze pod uwagę wiele czynników.
– Kluczowy jest dla nas plan żniw, dlatego w pierwszej kolejności dzielimy odmiany zbóż pod kątem wczesności dojrzewania i dopasowania do gleb. W gospodarstwie przeważają gleby mozaikowate III i IV klasy. Kolejnym ważnym parametrem jest zdrowotność odmian, ponieważ przy tak dużym areale i niesprzyjających warunkach atmosferycznych szczególnie zabieg T3 jest dla nas problematyczny. Nie wszędzie udaje się zrobić go na czas, dlatego kluczowa jest odporność roślin na choroby fuzaryjne. Kolejną ważną cechą jest zimotrwałość roślin i adaptacja do okresowych niedoborów wody – wylicza kierownik produkcji roślinnej.
Wśród pszenic ozimych rekomendowanych do późniejszych siewów rozmówca ma swoje sprawdzone odmiany, które nawet przy niesprzyjających warunkach stabilnie plonują – RGT Metronom, RGT Cayenne i RGT Provision. Wszystkie trzy odmiany mają wysoką i bardzo wysoką odporność na fuzariozy. Szukając odmian z podwyższoną odpornością na Fusarium warto bliżej przyjrzeć się odmianom hodowli RAGT, pochodzącym z niemieckiego programu hodowlanego. Tam ze względu na wyższą presję fuzariozy bardzo duży nacisk kładzie się na selekcję pod względem odporności na chorobę.
– RGT Cayenne jest odmianą pojedynczego kłosa, która udowodniła nie raz, że idealnie sprawdza się przy suszach i okresowych niedoborach wody. Radzi sobie, bo nie ma dodatkowej konkurencji w postaci źdźbeł, które na koniec i tak zostaną odrzucone. Dzięki temu dobrze i oszczędnie gospodarują wodą, co było widać na polach – wyjaśnia rozmówca.
Odmiany pojedynczego kłosa koncentrują się na jednym głównym kłosie i swój potencjał plonotwórczy realizują dzięki bardzo dobremu uziarnieniu kłosa. Każdy kłos jest dobrze wykształcony, bardziej produktywny i zawiera więcej ziarniaków. Masa tysiąca ziaren (MTZ) jest zazwyczaj wyższa w porównaniu do pozostałych typów.
Opóźniony sie pszenicy – większa norma wysiewu
Przy wczesnym siewie pszenicy RGT Cayenne siejemy 250–270 szt./m2, przy optymalnym 270–330 szt./m2. Natomiast przy opóźnionym, jak zawsze zwiększamy obsadę. Na bardzo gliniastym stanowisku także warto dołożyć do obsady optymalnej ok. 10%.
Eksperci podają, że przy opóźnionym terminie siewu zbóż nie powinno schodzić się poniżej 350 roślin na m2, a przy niektórych odmianach obsada powinna wynosić nawet 420 czy 450 kiełkujących ziarniaków na m2. Warto analizować katalogi i zalecenia hodowców. Przy każdej odmianie podane są zwykle normy wysiewu dla terminu wczesnego, optymalnego i opóźnionego. Wiele przydatnych informacji o odmianach sianych w kilku terminach, ich plonowaniu czy zachowaniu po różnych przedplonach znajdziemy na stronach internetowych COBORU.
Rolnicy potwierdzają, że przy opóźnionych siewach i dobrze dobranych odmianach, odpornych na wyleganie i wysoko plonujących takich jak np. King Kong, czy RGT Cayenne, możliwe jest przy odpowiedniej agrotechnice utrzymanie plonów na poziomie powyżej 10 t/ha.
Dr inż. Monika Kopaczel-Radziulewicz
