Przez cały czerwiec, w całym kraju, zostały zaplanowane spotkania polowe na plantacjach rosnących w zróżnicowanych warunkach klimatyczno-glebowych. Podczas pierwszego wydarzenia firma zaprezentowała swoje najważniejsze nowości odmianowe, m.in.: pszenicę ozimą RGT Intakt oraz odmiany rzepaku RGT Pozznan, KWS Hornela i SM Bemol.
Pszenica RGT Intakt – nadaje rytm plonowaniu
Tegoroczna edycja Zielonych Pól obejmuje 17 lokalizacji w całej Polsce. Wzorem ubiegłego roku cykl rozpoczął się od spotkania z dziennikarzami. Punktem startowym było Rolnicze Gospodarstwo Doświadczalne Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, położone w miejscowości Dłoń w województwie wielkopolskim. Gospodarstwo ma około 630 ha powierzchni i dobrze oddaje specyfikę rolnictwa regionu. Dzięki połączeniu produkcji roślinnej i zwierzęcej oraz regularnemu dopływowi materii organicznej, pozwala prowadzić obserwacje odmian i technologii w warunkach prawidłowej praktyki rolniczej.
Jednym z głównych punktów wydarzenia była prezentacja nowości na jesień 2026, m.in. odmian z hodowli RAGT. Odmiana pszenicy ozimej RGT Intakt została zaprezentowana z muzycznym przytupem pod hasłem: RGT Intakt – nadaje rytm plonowaniu. Odmiana należy do jakościowej grupy A, łączy wysoki potencjał plonowania z dobrymi parametrami jakościowymi ziarna, a także korzystnym profilem zdrowotnościowym oraz mrozoodpornością na poziomie 4,5. Przedstawiciel hodowli RAGT Mateusz Hachuła zwrócił uwagę na to, że wyniki badań oficjalnych potwierdzają możliwość uprawy tej odmiany także na słabszych stanowiskach.
Struktura upraw zbóż ozimych w Polsce
W części nasiennej dotyczącej zbóż dyrektor Działu Nasion Robert Jakielaszek omówił strukturę upraw zbóż ozimych w Polsce. Zboża ozime to areał wynoszący łącznie ponad 4 mln ha, z czego 2,3 mln ha należą do pszenicy ozimej, 1,1 mln ha to pszenżyto ozime, ok. 400 tys. ha – jęczmień, natomiast żyto ozime zaliczyło spadek, areał wynosi ok. 600 tys. ha, wcześniej przekraczał on 700 tys. ha. Ekspert przedstawił kilka nowości oraz ważnych pozycji znajdujących się w firmowym portfolio
zbóż.
Dwurzędowa odmiana paszowa jęczmienia ozimego
Jęczmień ozimy KWS Andris to dwurzędowa odmiana paszowa, nowość pochodząca z niemieckiego rynku, odznaczająca się wysokimi wynikami plonowania. SU Karlsson F1 – żyto ozime, z hodowli Saaten-Union, jest jedną z najlepiej plonujących odmian w doświadczeniach rozpoznawczych (CCA) w 2025 w COBORU. Inka – bardzo wczesna pszenica ozima z hodowli Selgen, jest uzupełnieniem funkcjonującej już od kilkunastu lat w ofercie odmiany Avenue.
Pszenżyto ozime Metro zarejestrowane po dwóch latach
Metro – pszenżyto ozime, podczas Media Dayu zostało zaprezentowane przez przedstawiciela hodowli Danko dr. Dariusza Majchrzyckiego. Odmiana została zarejestrowana po dwóch latach badań z bardzo wysokim poziomem plonowania. Ma duże znaczenie, szczególnie w Wielkopolsce, gdzie często uprawia się je na słabszych glebach, a w reprodukcji nasiennej uzyskała plony powyżej 10 t/ha. Odmiana ma dobry profil zdrowotnościowy, rośliny są niewysokie, co ogranicza ryzyko wylegania. Wyróżnia się wysoką zawartością białka i korzystnym składem aminokwasowym. Zimotrwałość na poziomie 5,5.
Nowym odmianom warto się przyglądać, korzystać z postępu hodowlanego i nasiennictwa. Kwalifikowany materiał siewny to ważny element bezpieczeństwa uprawy. Niestety, jak podkreślał Robert Jakielaszek, wymiana materiału siewnego w Polsce w dalszym ciągu na tle Europy pozostaje niska i wynosi ok. 20%. Oznacza to, że materiałem kwalifikowanym obsiewamy co piąty hektar. Wysiew kwalifikowanego materiału siewnego pozwala budować zdrowy łan z prawidłową obsadą roślin. Dzięki temu rośliny nie konkurują ze sobą o światło, a ryzyko problemów zdrowotnych oraz wylegania jest znacznie mniejsze.
Mocne portfolio odmian rzepaku
Najważniejszy i najbardziej wymagający gatunek w polskim rolnictwie – tak określił rzepak dyrektor pionu handlu Aleksander Wysocki. Jego areał wynosi ok. 1 mln ha rocznie. Rzepak pozostaje na polu najdłużej – ok. 11 miesięcy i od początku jest narażony na wiele zagrożeń, na szkodniki jesienne i wiosenne, warunki zimowania, choroby i od wielu lat na deficyt wody. W tym sezonie największym ograniczeniem dla potencjału plonowania jest właśnie niedobór wody. Nie da się tego ryzyka uprawy wyeliminować, ale można znacząco zmniejszyć. Jak? M.in. przez właściwy dobór odmian do stanowiska, regionu oraz technologii prowadzenia plantacji. W warunkach coraz większej zmienności pogodowej dywersyfikacja odmian może być jednym z elementów, który ograniczy ryzyko produkcyjne.
W sezonie 2026, jak mówił Aleksander Wysocki, w odmianach hybrydowych rzepaku firma bazuje na pozycjach z kilku hodowli. Najważniejszą podstawą do wprowadzania odmian do portfolio Osadkowski są przede wszystkim doświadczenia i weryfikacja odmian, zarówno w doświadczeniach hodowlanych, jak i COBORU, w różnych latach, na różnych glebach, w różnych warunkach klimatycznych.
Głównym dostawcą odmian rzepaku firmy Osadkowski jest hodowla Limagrain, z której w ofercie znajdują się trzy warte uwagi produkty. To LG Austin, LG Aphrodite oraz kiłoodporna LG Tarantula. Uzupełnieniem oferty są również inne silne pozycje m.in. z firmy Rapool, takie jak: Metropol czy Chopin, a także z hodowli RAGT odmiana hybrydowa z wysoką tolerancją na najważniejsze patotypy kiły kapusty występującej w Polsce – RGT Pegazzus. Firma Osadkowski ponownie w swoim portfolio zamieściła bardzo mocno oraz wysoko plonującą, zeszłoroczną nowość z hodowli Lidea – LID Hello, która zaliczyła bardzo udany debiut. Tych odmian, zarówno mieszańcowych, jak i populacyjnych jest więcej, a nowości do siewu na najbliższą jesień prezentował Paweł Marcinkowski, menedżer ds. produktu.
Rzepak RGT Pozznan z hodowli RAGT
To wymieniona RGT Pozznan z hodowli RAGT – odmiana nr 1 w badaniach CCA COBORU za okres 2024/2025. Wyróżnia się wysoką zdrowotnością (odporność na suchą zgniliznę kapustnych i wirusa żółtaczki rzepy) oraz zimotrwałością, odpornością na pękanie i osypywanie łuszczyn oraz wysokim poziomem plonowania o bardzo dobrym zaolejeniu. Kolejna to KWS Hornela – odmiana hybrydowa z KWS, pozycjonowana na średnie i lepsze stanowiska oraz intensywną technologię uprawy. Odmiana wnosi na pole odporność na wirusa żółtaczki rzepy, suchą zgniliznę kapustnych oraz wybitną odporność na pękanie i osypywanie łuszczyn. W ofercie jest SM Bemol – odmiana populacyjna z Hodowli Roślin Smolice, zarejestrowana w Polsce w 2026 roku. Według przedstawionych informacji, wyróżnia się stabilnym i wysokim potencjałem plonowania, bardzo wysokim zaolejeniem oraz dobrym profilem zdrowotnościowym (w szczególności odpornością na werticiliozę, którą odziedziczyła po odmianie SY Ilona z krzyżówki, z którą została wyhodowana). Bardzo interesująca jest odmiana Kuba od HR Danko – wzorzec COBORU odmian populacyjnych Charakteryzuje się wysoką i stabilną plennością wśród odmian populacyjnych, wysokim MTZ nasion, bardzo wysokim zaolejeniem, niższym pokrojem roślin, który może ograniczać ilość masy przechodzącej przez kombajn podczas omłotu.
Wsparcie roślin w warunkach stresu
W części technologicznej Jacek Skwira, dyrektor ds. rozwoju firmy AgroBiotics podkreślał znaczenie rozwiązań mikrobiologicznych. W trudnym sezonie, kiedy nie ma możliwości wjazdu w pole z konwencjonalną chemią syntetyczną z pomocą przychodzi mikrobiologia. Takie rozwiązanie jak Arcton WG pozwala budować zdrowotność upraw praktycznie od samego początku ich wegetacji.
Nowy produkt mikrobiologiczny Aquaman SL oparty na unikalnym szczepie bakterii, funkcjonuje na roślinie, w glebie, jak i wewnątrz rośliny. Ogranicza skutki stresu suszy i innych stresów abiotycznych. Wykorzystane szczepy bakterii mają za zadanie dostarczać betainę, prolinę, mannitol, poliaminy i inne związki, które wspierają rośliny w warunkach stresowych.
Niepewność na rynku zbóż i rzepaku
Jak mówił Sylwester Kowalczyk, koordynator ds. skupu firmy Osadkowski: – rynek zbóż wchodzi w jeden z najbardziej niepewnych okresów ostatnich lat. Na ceny płodów rolnych wpływać będą zarówno czynniki lokalne, jak i globalne. Wśród najważniejszych wskazywał geopolitykę, koszty transportu, dostępność frachtu, sytuację w portach i na szlakach morskich, a także informacje o potencjalnie niższych plonach w Europie i USA. W Polsce sytuację komplikują skutki wiosennej suszy oraz wysokie zapasy zbóż z poprzedniego sezonu. Wielu rolników wstrzymuje sprzedaż licząc na wyższe ceny, jednak rosną koszty magazynowania i finansowania. Dodatkową presję wywiera import tańszego ziarna oraz wysokie koszty produkcji.
Rynek przed żniwami rozważa dwa scenariusze. Pierwszy zakłada, że niższe zbiory w Polsce, brak silnej presji spadkowej z Europy i świata oraz możliwość swobodnego przepływu zboża mogą wspierać ceny. Drugi scenariusz, uznany przez prelegenta za bardziej prawdopodobny, zakłada, że wysokie globalne zapasy z poprzedniego sezonu zrekompensują lokalne niedobory i będą wywierały presję na spadek cen.
Podczas spotkania z dziennikarzami dyrektor Działu Doradztwa i Rozwoju Marcin Kaczmarek podkreślał, że Zielone Pola co roku dostarczają firmie cennych informacji o rejonizacji poszczególnych odmian, przebiegu ich wegetacji w różnych częściach kraju i potencjalnych plonach. Doradcy Osadkowski dane te wykorzystują do pozycjonowania swoich odmian oraz dobierania ich odpowiednio do stanowiska. Jest to duże wyzwanie, ale przynosi odpowiednie efekty agronomiczne oraz ekonomiczne.
Marek Kalinowski
Z wykorzystaniem informacji firmy Osadkowski
