Strategia ochrony obszarów wodno-błotnych – co to jest?
„Strategia ochrony obszarów wodno-błotnych wraz z Planem działań” została wypracowana w roku 2021, a jednym z jej głównych założeń jest skuteczna ochrona mokradeł i zasobów wodnych. Do sierpnia 2025 r. dokument leżał w przysłowiowej szufladzie, jednak wówczas wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała zapowiedział, że resort klimatu działa w kierunku, by trafił do konsultacji jesienią zeszłego roku. Ostatecznie konsultacje odbyły się w lutym 2026 r. i wzbudziły kontrowersje zwłaszcza wśród rolników z Podlasia obawiających się m.in. o przyszłości obszarów znajdujących się na terenie Bagna Wizna.
O „Strategia ochrony obszarów wodno-błotnych wraz z Planem działań” czytaj TUTAJ.
O obawach rolników z Podlasia więcej informacji znajdziesz w artykułach:
- 1/4 produkcji mleka w Polsce zagrożona. Rolnicy: "Będzie brakować paszy dla bydła"
- Rolnicy stracą tysiące hektarów? 1,3 mld litrów mleka zagrożone
Izby rolnicze przeciwne przyjęciu strategii ochrony mokradeł
Przerażenie rolników z Podlasia miesza się z niedowierzaniem w zapisy powstałej Strategii. Po tym, jak Podlaska Izba Rolnicza wyraziła swój sprzeciw wobec przyjęcia dokumentu, stanowisko w sprawie zajęła również Krajowa Rada Izb Rolniczych na czele z prezesem Wiktorem Szmulewiczem, który w piśmie adresowanym do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska Piotra Opatowskiego napisał, co o tym wszystkim myśli.
– Uprzejmie informuję, że Krajowa Rada Izb Rolniczych negatywnie opiniuje projekt w obecnym kształcie – zaznaczył na wstępie Szmulewicz, po czym przeszedł do wyjaśnienia, które z zapisów Strategii budzą szczególne obawy środowiska rolniczego.
KRIR: „Bez instrumentów finansowych paludikultura to koncepcja teoretyczna”
Po pierwsze prezes KRIR ocenił, że skoro projekt Strategii promuje paludiklutruę, czyli rolnictwo bagienne, a szacowana w nim powierzchnia mokradeł wynosi od 14 do 18%, co w przeliczeniu daje ok. 4-5,7 mln ha, to należałoby na wstępie zaplanować wdrożenie odpowiedniego systemu dopłat inwestycyjnych i obszarowych, bo takowe nie istnieją. Jak zauważył Szmulewicz, nie ma również rynków zbytu i wsparcia organizacyjnego, a także doradztwa rolniczego w tym zakresie.
– Bez realnych instrumentów finansowych paludikultura pozostanie koncepcją teoretyczną – ocenił Szmulewicz.
Strategia zakłada likwidację rowów melioracyjnych?
Po drugie Szmulewicz zwrócił uwagę na to, że w Strategii stwierdzono, że „intensywne użytkowanie rolnicze na glebach torfowych i zalewowych jest niepożądane”. Co ciekawe, oceniono również, że rowy melioracyjne należałoby zlikwidować.
– W strategii mówi się o niekorzystnym wpływie rowów melioracyjnych i potrzebie ich likwidacji, jednak zdaniem samorządu rolniczego prawidłowo użytkowane rowy mogą pełnić funkcje regulacyjne stosunków wodnych, to jest zarówno odwadniać, jak i zatrzymywać wodę w zależności od potrzeb – stwierdził Szmulewicz, dodając, że podobne podejście zastosowano również w Niemczech, gdzie nie zasypuje się rowów na terenach podmokłych, a konserwuje się je i utrzymuje w pełnej sprawności, by móc dzięki nim gromadzić wodę i usuwać jej nadmiar.
W jaki sposób strategia ochrony mokradeł chroni prawo własności?
Po trzecie Szmulewicz wskazał, że w Strategii przewidziano ograniczanie odwodnienia, renaturyzację i podnoszenie poziomu wód, ale w żaden sposób nie sprecyzowano, w jaki sposób będą chronione prawa własności, rekompensowane straty produkcyjne i zabezpieczone dochody gospodarstw rolnych.
– Brakuje jasnego rozróżnienia pomiędzy degradującą intensyfikacją a tradycyjną, racjonalną gospodarką rolną. Strategia powinna zawierać odrębny rozdział pt. „Wpływ na rolnictwo” wraz z analizą ekonomiczną i społeczną – zaproponował Szmulewicz.
Rolnictwo i rolnicy w strategii ochrony mokradeł jako źródła zagrożeń
Po czwarte Szmulewicz zauważył, że w obecnej formie Strategia nie daje gwarancji rolnikom, którzy prawdopodobnie zostaną objęci ograniczeniami, że będą w sposób automatyczny kwalifikowani do wsparcia finansowego.
– Każde działanie ochronne dotyczące gruntów rolnych powinno być skorelowane z konkretnym instrumentem rekompensującym – twierdzi Szmulewicz i dodaje, że w Strategii należałoby uwzględnić rolnictwo jako instrument zapewniający bezpieczeństwo żywnościowe w kraju, a rolę rolników jako partnerów w ochronie środowiska, a nie przedstawiać wyłącznie jako źródła zagrożeń.
KRIR: „Ograniczenia powinny być dobrowolne i rekompensowane finansowo”
Po piąte Szmulewicz wskazał, że ochrona obszarów wodno-błotnych może doprowadzić do nieproporcjonalnego obciążenia gospodarstw rolnych, dlatego, w jego ocenie, wszelkie ograniczenia powinny być nie tylko dobrowolne, ale również rekompensowane finansowo oraz poprzedzone dokładną analizą skutków gospodarczych.
– Wdrożenie Strategii bez systemu pełnych rekompensat może prowadzić do trwałego pogorszenia sytuacji ekonomicznej gospodarstw rolnych, a często do utraty dochodu dla całych rodzin rolniczych. Ochrona mokradeł nie powinna odbywać się kosztem bezpieczeństwa ekonomicznego producentów rolnych – argumentuje Szmulewicz.
KRIR mówi NIE nabywaniu gruntów rolnych na cele ochrony przyrody
Po szóste Szmulewicz w imieniu KRIR wyraził sprzeciw wobec umieszczonego w projekcie instrumentu prawnego 1.2.D., który brzmi w następujący sposób: „umożliwienie organizacjom pozarządowym nabywania gruntów rolnych na cele ochrony przyrody”. Jak podkreśla, o ile wykup najcenniejszych torfowisk na rzecz Skarbu Państwa jest zrozumiały, o tyle umożliwienie wykupienia gruntów rolnych już nie. W ocenie samorządu rolniczego stworzenie takiego prawa nie tylko postawi na gorszej pozycji rolników będących właścicielami gruntów, ale również stworzy ryzyko wykupowania gruntów przez organizacje pozarządowe w celu pobierania dotacji i korzystania z funduszy na ochronę przyrody.
– Zdaniem Krajowej Rady Izb Rolniczych należy prowadzić działania edukacyjne i zapewnić narzędzia finansowe dla rolników, aby zapewnić zrównoważone działania ochronne dla obszarów cennych przyrodniczo i zapewnić możliwość zarobkowania dla rodzin rolniczych – proponuje Szmulewicz.
KRIR: „Należy określić strefy buforowe”
Po siódme w ocenie Szmulewicza w strategii zabrakło określenia stref buforowych wraz z podaniem szerokości, choć przewidziano ograniczenia nawożenia i intensywności produkcji w sąsiedztwie mokradeł.
– Konieczne jest zapewnienie rekompensat za ograniczenie produkcji. Uwzględnić należy, że rolnicy już podlegają rygorom wynikającym z programów azotanowych i WPR – dodaje prezes KRIR.
Warunki KRIR do strategii ochrony mokradeł
Na podstawie przedstawionych argumentów KRIR stoi na stanowisku, że by Strategia mogła wejść w życie, konieczne jest spełnienie następujących warunków:
- wprowadzenie pełnych rekompensat za utracony dochód (model płatności rocznych), nie niższych nić średni dochód z 1 ha w danym województwie wg danych GUS;
- ustalenie rekompensaty za utratę wartości nieruchomości w przypadku trwałego ograniczenia użytkowania;
- ustanowienie dobrowolności przystąpienia do programów renaturyzacyjnych;
- ustanowienie wieloletnich gwarancji finansowania (min. 20 lat), aby rolnik mógł planować działalność;
- opracowanie oddzielnego funduszu rekompensacyjnego.
KRIR o Bagnach Wizna: „Rolnictwo to podstawa gospodarki w tym regionie”
W obszernym stanowisku KRIR znalazło się również odniesienie do sytuacji, w której zostali postawieni rolnicy z Podlasia. Prezes samorządu rolniczego wskazał, że Bagna Wizna, na których terenie m.in. zaplanowano prowadzenie pilotażowego programu ochrony, to grunty w większości użytkowane rolniczo z uwagi na silnie rozwiniętą w tym regionie produkcję zwierzęcą i wysokie zapotrzebowanie na grunty rolne.
Prezes KRIR wprost stwierdził, że jeśli dojdzie do podniesienia wód na Bagnie Wizna, użytkowanie rolnicze gruntów w tym obszarze stanie się niemożliwe i automatycznie dojdzie nie tylko do ograniczenia produkcji rolnej przez większe gospodarstwa, ale również do likwidacji mniejszych gospodarstw rodzinnych.
– Rolnictwo stanowi podstawę gospodarki w tym regionie, więc destabilizacja produkcji rolnej będzie odczuwalna we wszystkich jej sektorach. Pierwsze programy pilotażowe, jeśli miałyby być wprowadzone, powinny się odbywać na terenach, które nie stanowią strategicznego znaczenia dla funkcjonowania regionów – proponuje prezes KRIR.
KRIR o obszarze Słowińskiego Parku Narodowego
W kontekście uwag dotyczących obszaru pilotażowego nr 1, którym jest Słowiński Park Narodowy, prezes KRIR podkreślił przede wszystkim konieczność priorytetowego potraktowania właściwego gospodarowania zasobami wodnymi w dolinie rzeki Łeby. Wskazał również na potrzebę stworzenia trwałego, systemowego rozwiązania melioracyjnego obejmującego całą dolinę, umożliwiającego retencjonowanie i regulowane przekierowywanie wód na przyległe grunty. Zwrócił także uwagę na konieczność ścisłej współpracy rolników z instytucjami odpowiedzialnymi za gospodarkę wodną, ograniczenie populacji bobra ze względu na szkody w infrastrukturze melioracyjnej, wstrzymanie wydobycia torfu w sąsiedztwie parku oraz zapewnienie finansowania budowy zbiorników retencyjnych. Co więcej, podniósł również problem braku precyzyjnego wskazania granic działek objętych programem ochrony, co utrudnia szczegółową ocenę projektu.
KRIR: „Rolnicy i samorząd rolniczy niewskazani jako kluczowi partnerzy wdrażania”
W ocenie prezesa KRIR, w obecnym kształcie Strategia nie daje wystarczających gwarancji zabezpieczenia interesów rolników, powinna mieć charakter dobrowolny dla właścicieli gruntów rolnych, być powiązana realnymi i stabilnymi rekompensatami finansowymi i przede wszystkim uwzględniać specyfikę gospodarstw rodzinnych i lokalnych warunków produkcji.
– Strategia adresowana jest głównie do administracji rządowej i instytucji środowiskowych, natomiast rolnicy i samorząd rolniczy nie są wskazani jako kluczowi partnerzy wdrażania. Brak jest mechanizmów dialogu społecznego, w tym lokalnego. Należy na nowo rozpocząć prace nad założeniami do Strategii, w tym określić jej skutki oraz włączyć w ten proces izby rolnicze i organizacje rolnicze – podsumowuje prezes KRIR, po raz drugi podkreślając, że samorząd rolniczy negatywnie opiniuje przedstawioną Strategię.
Oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. KRIR
