PIR w piśmie z 7 sierpnia 2026 r. zwróciła się do Wód Polskich w Białymstoku o pełne respektowanie warunków obowiązującego pozwolenia wodnoprawnego nr RS.II.62230-63/09, wydanego 27 kwietnia 2016 r.
Rolnicy mają mieć 14 dni na obniżenie poziomu wody
Jak wskazuje PIR, zgodnie z warunkami gospodarowania wodą na obiekcie rolnicy powinni mieć możliwość obniżenia poziomu piętrzenia do rzędnej 110,50 m n.p.m., dwukrotnie w ciągu roku, każdorazowo na okres 14 dni, co ma
im umożliwić wykonanie prac na podmokłych użytkach zielonych, a przede wszystkim koszenie i zbiór pasz.
Izba podkreśla, że pełne 14 dni jest potrzebne dlatego, że z tych samych warunków korzysta większa liczba gospodarstw.
– Docelowo okres 14-dniowy został wyznaczony, aby wszyscy rolnicy gospodarujący na tamtym terenie mogli skosić i zebrać siano. Każde skrócenie tego okresu uniemożliwia wszystkim zainteresowanym zbiór siana – argumentuje samorząd rolniczy.
Woda obniżona tylko na dwa dni?
Z informacji przekazanych przez rolników izbie wynika, że zdarzają się sytuacje, w których obniżenie piętrzenia trwa jedynie około dwóch dni.
Zdaniem samorządu rolniczego jest to zdecydowanie za krótko, aby grunty odpowiednio przeschnęły i można było bezpiecznie wjechać na nie sprzętem rolniczym.
Problem dotyczy gospodarstw położonych w miejscowościach Pajewo, Radule, Rzędziany, Babino i Pańki. Dla rolników gospodarujących na tamtejszych łąkach odpowiednie uwilgotnienie gruntów ma duże znaczenie dla produkcji pasz.
Izba wskazuje, że zbyt krótki okres obniżenia poziomu wody może oznaczać nie tylko problemy organizacyjne, ale również straty gospodarcze wynikające z utraty możliwości terminowego pozyskania wartościowej paszy objętościowej.
W 2025 roku wyłączono piętrzenie na pół roku
PIR zwraca również uwagę na sytuację z 2025 roku. Jak wynika z pisma, od 1 sierpnia ubiegłego roku całkowicie wyłączono piętrzenie na jazie Rzędziany na okres około sześciu miesięcy.
Według Izby doprowadziło to do znacznego obniżenia poziomu wód gruntowych na przylegających użytkach zielonych. Jak podkreślają rolnicy, zbiegło się to z występowaniem suszy.
Konsekwencją miała być utrata możliwości uzyskania przez wielu gospodarzy trzeciego i czwartego pokosu traw. Dla gospodarstw utrzymujących bydło oznaczało to uszczuplenie bazy paszowej.
Izba chce stałego mechanizmu współpracy
PIR nie ogranicza swojego apelu wyłącznie do kwestii długości obniżania piętrzenia.
Samorząd rolniczy chce również, aby rolnicy byli wcześniej informowani o planowanych zmianach w gospodarowaniu wodą na jazie Rzędziany, szczególnie o całkowitym wyłączeniu piętrzenia oraz innych działaniach, które mogą wpływać na warunki gospodarowania na użytkach zielonych.
Izba proponuje także wypracowanie stałego mechanizmu współpracy pomiędzy Zarządem Zlewni w Białymstoku, Narwiański Park Narodowy, przedstawicielami rolników oraz Podlaską Izbą Rolniczą.
Zdaniem izby pozwoliłoby to uzgadniać terminy gospodarowania wodą z uwzględnieniem zarówno wymogów ochrony przyrody, jak i potrzeb produkcji rolniczej.
PIR: trzeba pogodzić ochronę przyrody i rolnictwo
W piśmie samorząd rolniczy przypomina, że zgodnie z Prawem wodnym gospodarowanie wodami powinno uwzględniać zasady zrównoważonego rozwoju oraz służyć zaspokajaniu potrzeb społeczeństwa, gospodarki i rolnictwa przy jednoczesnym zachowaniu celów środowiskowych.
Dlatego Izba wnosi do Wód Polskich o:
- ścisłe przestrzeganie warunków obowiązującego pozwolenia wodnoprawnego dotyczących terminów i czasu trwania obniżania piętrzenia na potrzeby sianokosów,
- zapewnienie możliwości obniżenia piętrzenia przez pełny, przewidziany w pozwoleniu okres 14 dni, o ile nie wystąpią nadzwyczajne okoliczności związane z bezpieczeństwem ludzi lub mienia,
- wcześniejsze informowanie Izby i rolników o planowanych zmianach w gospodarowaniu wodą,
- wypracowanie stałego mechanizmu współpracy pomiędzy Wodami Polskimi, Narwiańskim Parkiem Narodowym, rolnikami i Podlaską Izbą Rolniczą.
Zapytaliśmy Wody Polskie w Białymstoku, czy obniżenie piętrzenia na jazie Rzędziany będzie w 2026 roku prowadzone przez pełne 14 dni oraz z czego wynikały przypadki krótszego, około dwudniowego obniżenia poziomu wody. Odpowiedź Wód Polskich opublikujemy po jej otrzymaniu.
oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. PIR
