Izby rolnicze chcą tanich kredytów 1 proc. Apel do ministra rolnictwa
Samorząd rolniczy domaga się uruchomienia kolejnej transzy tanich kredytów dla rolników z oprocentowaniem 1 proc. Krajowa Rada Izb Rolniczych wystąpiła w tej sprawie do ministra rolnictwa, argumentując, że poprzednia pula środków wyczerpała się błyskawicznie, a wielu rolników nie zdążyło złożyć wniosków.
Izby rolnicze: potrzebna kolejna pula kredytów 1 proc.
Izby przypominają, że kredyty uruchomione jesienią 2025 r. cieszyły się ogromnym zainteresowaniem i pomogły gospodarstwom w trudnej sytuacji finansowej.
- Kredyty uruchomione jesienią 2025 roku z oprocentowaniem nie wyższym niż 1% dostępne dla sektora rolnego realnie ułatwiły dostęp do finansowania, zapewniły bezpieczeństwo finansowe, obniżyły koszty kredytowania i stanowiły istotne wsparcie w trudnej sytuacji gospodarczej w branży rolnej i przetwórczej – podkreśla Krajowa Rada Izb Rolniczych.
Tanie kredyty dla rolników skończyły się bardzo szybko
Według samorządu rolniczego problemem była ograniczona liczba środków przeznaczonych na dopłaty do oprocentowania. W efekcie wielu rolników i firm przetwórczych nie zdążyło skorzystać z programu.
- Z uwagi na ograniczoną pulę środków przeznaczonych na dopłaty do oprocentowania nie było możliwe pełne zaspokojenie potrzeb wszystkich zainteresowanych gospodarstw rolnych oraz przedsiębiorstw przetwórczych – wskazują izby rolnicze.
Część gospodarstw nie zdążyła złożyć wniosków, inne nadal potrzebują finansowania, aby utrzymać płynność i stabilność produkcji.
Krajowa Rada zwraca też uwagę na problem z dostępnością środków w bankach spółdzielczych.
- Największa pula środków została przekazana do dużych banków, a banki spółdzielcze, z których często korzystają rolnicy, otrzymały tak niewiele środków, że często już po 1 godzinie kończył się dostępny limit – czytamy w piśmie.
Izby chcą więcej środków na kredyty dla banków spółdzielczych
Dlatego samorząd rolniczy postuluje nie tylko uruchomienie nowej puli kredytów 1 proc., ale także zmianę sposobu podziału środków. KRIR proponuje, aby większość pieniędzy trafiła właśnie do banków spółdzielczych, które obsługują znaczną część gospodarstw rolnych.
Zdaniem izb zwiększenie limitu kredytów pozwoli objąć wsparciem większą liczbę rolników i firm przetwórczych, a także poprawi bezpieczeństwo finansowe całego sektora.
Rząd już zapowiada nowe wsparcie finansowe dla rolników
Niewykluczone, że postulaty samorządu rolniczego się spełnią. Kilka dni temu ministerstwo rolnictwa potwierdziło bowiem prace nad nowymi instrumentami finansowymi dla rolników.
Resort przygotowuje preferencyjne kredyty obrotowe z dopłatą do odsetek i gwarancjami. Mają one pomóc gospodarstwom, które borykają się z problemami z płynnością finansową.
Jednocześnie ministerstwo wcześniej zapowiadało także prace nad kredytami konsolidacyjnymi dla rolników. Taki mechanizm miałby umożliwić połączenie kilku zobowiązań w jeden kredyt z niższym oprocentowaniem i dłuższym okresem spłaty.
Rolnicy czekają na decyzję ws. wywiadów
Preferencyjne kredyty z oprocentowaniem 1 proc. cieszyły się w ubiegłym roku ogromnym zainteresowaniem. Wnioski złożone przez rolników opiewały na około 4,8 mld zł, podczas gdy dostępna pula pozwalała na finansowanie około 2,9 mld zł. Wsparcie otrzymało ostatecznie około 14 tys. gospodarstw.
Dlatego dziś samorząd rolniczy apeluje o szybkie decyzje w sprawie kolejnej transzy kredytów. Przy niskich cenach skupu i rosnących kosztach produkcji dla wielu gospodarstw tani kredyt pozostaje jednym z kluczowych narzędzi utrzymania płynności finansowej.
Kamila Szałaj
