Lubelscy rolnicy pytają o 6,5 mln ton zboża z Ukrainy
Lubelskie Stowarzyszenie Rolnicze skierowało 9 września pismo do ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka. Rolnicy odnoszą się w nim do wypowiedzi ukraińskiego wiceministra Witalija Hołowni, który mówił o „wstępnym porozumieniu” z Polską dotyczącym transportu 6,5 mln ton ukraińskiego zboża do portów bałtyckich w sezonie 2026/2027.
Stowarzyszenie chce wiedzieć przede wszystkim, jakie działania zostaną podjęte, aby tranzyt nie uderzył w polski rynek zbóż.
– Należy podkreślić, że jako rolnicy z terenu przygranicznego najbardziej odczuliśmy i odczuwamy poprzedni masowy napływ zbóż z terytorium Ukrainy w latach 2022/2023 – czytamy w piśmie.
Rolnicy przypominają, że na Lubelszczyźnie ceny zbóż są obecnie niższe niż w wielu innych częściach Polski.
„Czy zboże będzie przeładowywane na terytorium Polski?”
Lista pytań skierowanych do ministra jest długa. Rolnicy chcą wiedzieć, którędy zboże ma być przewożone, czy będzie przeładowywane w Polsce i jak rząd zamierza zagwarantować, że część transportowanego surowca nie trafi na krajowy rynek.
– Czy zboże będzie przeładowywane na terytorium Polski i w jakim zakresie? Jaki będzie nadzór nad poszczególnymi transportami gwarantujący, że część towaru nie zostanie u nas w kraju? – pytają przedstawiciele Stowarzyszenia.
Obawy dotyczą również polskich portów. Zdaniem rolników trzeba zabezpieczyć możliwości eksportowe polskich producentów, tak aby transporty z Ukrainy nie zajęły przepustowości potrzebnej do wywozu krajowego zboża.
– Jakie mechanizmy przewidziano, aby eksport polskiego zboża nie konkurował w portach o miejsce na nabrzeżu z tranzytem? – pytają.
Rolnicy boją się kolejnego spadku cen
Lubelskie Stowarzyszenie Rolnicze zwraca uwagę, że duża ilość zboża przewożonego przez Polskę pojawi się w trudnym momencie dla producentów.
– Czy przewidziano jakieś działania osłonowe dla polskich rolników, jeżeli napływ takiej ilości towarów spowoduje spadek cen niemający uzasadnienia w realiach światowego handlu? – czytamy w piśmie.
Rolnicy przypominają przy tym sytuację z lat 2022–2023.
– Po okresie 2022/2023 właśnie rolnicy ponieśli największe koszty pomocy Ukrainie, gdyż niekontrolowany napływ towarów rolno-spożywczych zdestabilizował ceny uzyskiwane za zbywane płody rolne – napisali.
Stowarzyszenie nie ukrywa też niezadowolenia ze sposobu prowadzenia rozmów.
– Czy znów ktoś próbuje prowadzić sprawy dotyczące rolnictwa za plecami rolników? – pyta organizacja w swoim komunikacie.
MRiRW: import pozostaje zakazany, dozwolony jest tranzyt
Ministerstwo rolnictwa odpowiedziało już na podobne pytania Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych. Trzeba jednak zaznaczyć, że nie jest to odpowiedź na pismo Lubelskiego Stowarzyszenia Rolniczego do ministra infrastruktury.
Resort zapewnia, że obowiązujący w Polsce zakaz importu wybranych produktów rolnych z Ukrainy pozostaje bezterminowy.
– W Polsce bezterminowo obowiązuje krajowy zakaz importu wybranych produktów rolnych z Ukrainy – poinformował Departament Rynków Rolnych i Energii MRiRW.
Zakaz obejmuje m.in. pszenicę, kukurydzę, rzepak i słonecznik. Dozwolony pozostaje ich tranzyt przez Polskę.
Według resortu przewozy mają odbywać się pod dozorem celnym, a towary mają trafiać do wskazanych portów lub opuszczać terytorium Polski.
Plomby, GPS i kontrole RTG
MRiRW zapewnia również, że tranzyt jest kontrolowany przez Krajową Administrację Skarbową. Sprawdzane są dokumenty, rodzaj przewożonego towaru i jego masa, a w zależności od analizy ryzyka transport może zostać skontrolowany urządzeniami RTG.
Na ciężarówki i wagony mają być obowiązkowo zakładane plomby celne.
– Plomby elektroniczne są sprzężone z modułem GPS KAS. System pozwala monitorować trasę przewozu i potwierdzić, że transport dotarł do zadeklarowanego miejsca przeznaczenia – wyjaśnia resort.
MRiRW przekonuje, że procedury mają uniemożliwić pozostawienie ukraińskiego zboża w Polsce. Czekamy jednak na odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury na pismo Lubelskiego Stowarzyszenia Rolniczego. Gdy resort jej udzieli, opublikujemy ją na naszym portalu.
Kamila Szałaj
