StoryEditorPolicja

Młody strażak z kolegą podpalili 5 stogów. Puścili z dymem 1000 balotów słomy

19.12.2020., 19:12h
Zaledwie 20-letni strażak, razem z jeszcze młodszym kolegą, mieli podpalać stogi słomy w okolicach Prudnika. W wyniku tych przestępstw spaleniu uległo ponad 1000 balotów słomy, a rolnicy ponieśli niemal 50 tys. zł strat. Jaka kara spotka obu podpalaczy?

Prudnik: Młodzi podpalacze mieli podpalić ci najmniej 5 stogów słomy

W piątek 18 grudnia 2020 roku Komenda Powiatowa Policji w Prudniku poinformowało o zatrzymaniu dwóch młodych osób podejrzewanych o serie podpaleń na terenie powiatu prudnickiego (woj. opolskie). Prudniccy kryminalni zajęli się sprawą po tym jak od początku 2020 roku zaczęły napływać zgłoszenia dotyczące podpaleń stogów słomy.

– Pożary były wzniecane najczęściej w nocy i miały miejsce na terenie całego powiatu. Śledczy na podstawie kilkumiesięcznej pracy operacyjnej z tymi przestępstwami powiązali dwóch młodych mieszkańców gminy Głogówek – informuje st. asp. Andrzej Spryka, oficer prasowy KPP w Prudniku.

 

Straty poszkodowanych rolników to aż 50 tys. złotych

Policjanci zatrzymali 16- i 20-latka. Jak się okazuje starszy z podpalaczy miał należeć do jednej z jednostek OSP w powiecie prudnickim. Według policjantów, obaj młodzi mężczyźni są odpowiedzialni z podpalenie co najmniej 5 stogów słomy w okolicach Głogówka oraz Lubrza.
Łącznie w wyniku pożarów wywołanych przez 16- i 20-latka spaleniu uległo ponad 1000 balotów słomy. Straty poszkodowanych rolników oszacowano na niemal 50 tys. złotych.

– 20-latek usłyszał już 5 zarzutów zniszczenia mienia. Za takie czyny grozi mu do 5 lat więzienia. Natomiast o losie 16-latka zadecyduje sąd rodzinny – dodaje oficer prasowy prudnickich policjantów.

 

Paweł Mikos
Fot. KPP Prudnik

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
04. listopad 2026 18:05