Polska nadal będzie finansować organizacje rolnicze w Brukseli
Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o izbach rolniczych oraz kilku innych ustaw. Ma on zapewnić kontynuację finansowania udziału polskich organizacji rolniczych w ponadnarodowych strukturach reprezentujących interesy rolników wobec instytucji Unii Europejskiej.
Obecne przepisy obejmują lata 2021–2026. Nowe rozwiązanie ma obowiązywać przez kolejnych sześć lat – od 2027 do 2032 roku. Z finansowania mają korzystać m.in. Krajowa Rada Izb Rolniczych, związki zawodowe rolników indywidualnych i społeczno-zawodowe organizacje rolnicze. Wsparciem ma być objęty także udział organizacji młodych rolników w CEJA oraz pracodawców rolnych w GEOPA.
Środki mają pochodzić z budżetu państwa, z części pozostającej w dyspozycji ministra rolnictwa.
5 mln zł rocznie. Na co pójdą pieniądze?
Z Oceny Skutków Regulacji wynika, że w latach 2027–2032 wydatki budżetu państwa na ten cel mają wynosić po 5 mln zł rocznie. W ciągu sześciu lat daje to 30 mln zł.
Projekt przewiduje finansowanie przede wszystkim kosztów związanych z obecnością polskich organizacji w europejskich strukturach rolniczych. Chodzi m.in. o składki członkowskie i obsługę prac tych organizacji w języku polskim. Dofinansowanie tych dwóch kategorii ma wynosić co najmniej 95 proc. kosztów.
Wsparciem mogą zostać objęte również wydatki związane z udziałem przedstawicieli organizacji w konferencjach, kongresach, posiedzeniach organów oraz grup roboczych. Szczegółowe zasady i wysokość finansowania ma określić Rada Ministrów w rozporządzeniu.
Już teraz budżet wydaje na ten cel ponad 5 mln zł
Nie jest to nowe rozwiązanie. Państwo finansuje udział organizacji rolniczych w strukturach międzynarodowych od wielu lat. W 2026 roku dotacja celowa wynosi 5,22 mln zł. Z tej kwoty ponad 2,34 mln zł przeznaczono na składki członkowskie, w tym prawie 1,77 mln zł na składki do COPA-COGECA.
Kolejne 447 tys. zł przeznaczono na obsługę prac organizacji w języku polskim, prawie 1,952 mln zł na uczestnictwo w konferencjach, kongresach, posiedzeniach i grupach roboczych, a około 477 tys. zł na funkcjonowanie prowadzonego przez KRIR biura w Brukseli.
Ponad 370 tys. euro rocznie na składkę
Z dokumentów dołączonych do projektu wynika, że koszty członkostwa są wysokie. Polska należy w COPA-COGECA do najwyższej grupy składkowej, w której wysokość opłat zależy od wielkości i potencjału gospodarczego kraju.
Składka narodowa polskich organizacji w COPA-COGECA przekracza 370 tys. euro rocznie. Do tego ponad 100 tys. euro rocznie kosztuje obsługa prac tej organizacji w języku polskim. Autorzy projektu argumentują, że organizacje rolnicze nie są w stanie samodzielnie pokrywać tak wysokich kosztów.
Ministerstwo: bez pieniędzy organizacje mogą wypaść z COPA-COGECA
W uzasadnieniu projektu zapisano, że brak dalszego finansowania może doprowadzić do sytuacji, w której polskie organizacje nie będą w stanie opłacić kosztów uczestnictwa w europejskich strukturach.
Według autorów projektu konsekwencją byłoby ich wykluczenie przede wszystkim z COPA-COGECA – dwóch największych ponadnarodowych organizacji rolniczych.
Ministerstwo podkreśla przy tym znaczenie obecności polskich przedstawicieli w Brukseli właśnie teraz. Europejskie organizacje rolnicze uczestniczą bowiem m.in. w dyskusjach dotyczących przyszłego kształtu Wspólnej Polityki Rolnej i unijnego budżetu po 2027 roku.
Niemcy radzą sobie bez państwowej dotacji
Ciekawie wygląda porównanie sposobu finansowania organizacji rolniczych w innych krajach. Z Oceny Skutków Regulacji wynika, że Francja, Niemcy, Włochy, Hiszpania i Wielka Brytania – podobnie jak Polska – należą do najwyższej grupy składkowej COPA-COGECA. Składka każdego z tych państw przekracza 300 tys. euro rocznie.
Systemy finansowania nie są jednak takie same. Według informacji zawartych w OSR w Niemczech organizacje rolnicze nie otrzymują na ten cel pomocy finansowej państwa i finansują działalność ze składek członkowskich. Z kolei publiczne wsparcie udziału swoich organizacji w COPA-COGECA stosują m.in. Austria, Czechy, Słowacja, Litwa, Estonia, Cypr i Rumunia.
Kto będzie mógł dostać pieniądze?
W dokumentacji projektu wskazano konkretne grupy organizacji, których ma dotyczyć finansowanie. Są wśród nich KRIR, związki zawodowe rolników indywidualnych, organizacje branżowe, organizacja pracodawców rolnych oraz organizacja reprezentująca młodych rolników.
Wśród wymienionych w dokumentacji znajdują się m.in. NSZZ RI „Solidarność”, Związek Zawodowy Rolnictwa „Samoobrona”, Związek Zawodowy Rolników „Ojczyzna”, Federacja Branżowych Związków Producentów Rolnych, Krajowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego, Krajowe Zrzeszenie Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych, Polska Federacja Rolna oraz Związek Młodzieży Wiejskiej.
Projekt zakłada, że pieniądze będą trafiały do KRIR w formie dotacji celowej, a następnie finansowanie poszczególnych organizacji będzie odbywało się na podstawie umów zawieranych z Krajową Radą Izb Rolniczych.
Jeżeli projekt zostanie przyjęty, nowe przepisy mają wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia.
Kamila Szałaj
