Aktywny rolnik: Prezydent RP zawetował ustawę
Prezydent RP zawetował ustawę o aktywnym rolnik, która miała obowiązywać od kampanii dopłat bezpośrednich 2026. Prezydent poinformował o decyzji zawetowania ustawy podczas wystąpienia, w którym skrytykował proponowane rozwiązania.
– Po raz kolejny pod ładną nazwą ustawy ukryta zostaje brzydka prawda o proponowanych zmianach – stwierdził Karol Nawrocki, nawiązując do wcześniejszych sporów legislacyjnych. Jak podkreślił, nazwa aktu prawnego nie przesądza o jego jakości.
Przypomnijmy, że dzisiaj minister Stefan Krajewski wraz z niektórymi przedstawicielami sektora rolnego wystosował pismo, w którym apelował o poparcie ustawy przez prezydenta RP.
Prezydent o aktywnym rolniku: konstytucja mówi jasno”
W uzasadnieniu weta prezydent powołał się na zapisy najważniejsze w polskim porządku prawnym.
– Konstytucja w art. 23 mówi jasno. Podstawą ustroju rolnego państwa jest gospodarstwo rodzinne – przypomniał prezydent. Jego zdaniem projektowane przepisy stoją w sprzeczności z tym założeniem, ponieważ „premiują wielkie podmioty”, a mniejszym rolnikom nakładają dodatkowe obowiązki administracyjne.
Według niego rolnicy mieliby być zobowiązani do udowadniania swojej aktywności poprzez rozbudowaną dokumentację - faktury, rachunki.
– Czy rolnik pracujący od świtu do nocy staje się nieaktywny, bo nie generuje odpowiedniej liczby faktur? – pytał retorycznie.
Możliwa utrata dopłat przez gospodarstwa niespełniające kryteriów
Prezydent zwrócił uwagę, że ustawa przewiduje możliwość utraty dopłat bezpośrednich przez gospodarstwa, które nie spełnią formalnych kryteriów. – Dalszą konsekwencją będzie likwidacja tych gospodarstw i ich rozbiór przez duże przedsiębiorstwa rolne”– ostrzegał w oświadczeniu prezydent RP.
Jego zdaniem takie rozwiązania „dzielą rolników na lepszych i gorszych” oraz mogą prowadzić do marginalizacji mniejszych gospodarstw rolników. – Czy rodzinne gospodarstwo ma być przekształcone w biuro rachunkowe? – dodał prezydent.
Prezydent Nawrocki: „Nie pozwolę na zabieranie ziemi”
W końcowej części wystąpienia prezydent podkreślił, że jego decyzja ma chronić strukturę polskiego rolnictwa.
– To nie jest reforma. To jest zagrożenie dla setek tysięcy rolniczych rodzin i dla bezpieczeństwa żywnościowego państwa – zaznaczył. Zapowiedział też zdecydowaną postawę wobec podobnych regulacji w przyszłości.
– Nie pozwolę, by poprzez biurokrację i formalne restrykcje polska ziemia była zabierana z rąk rodzinnych gospodarstw na rzecz przedsiębiorstw rolnych – oświadczył prezydent Nawrocki.
Dopłaty bezpośrednie w 2026 r. po staremu
W ostatnich dniach do RCL trafiło wiele projektów rozporządzeń, które miały porządkować kwestie związane z aktywnością rolników oraz przyznawaniem dopłat bezpośrednich. Większość zapisów miała obowiązywać już w najbliższej, marcowej kampanii dopłat bezpośrednich. Do ruszenia naboru wniosków został niecały miesiąc, więc wszystko zostanie po staremu, a z tego co powiedział prezydent w oświadczeniu, można wnioskować, że dopóki będzie sprawował to stanowisko, do podpisu Ustawy o aktywnym rolniku nie dojdzie. Zresztą minister rolnictwa Stefan Krajewski na dzisiejszej konferencji już zapowiedział, że jeśli będzie weto, dopłaty 2026 będą na starych zasadach.
Niebawem podamy najważniejsze zmiany w dopłatach bezpośrednich i ekoschematach w br. kampanii.
