Choć ogólnie w UE warunki dla upraw nadal oceniane są jako dość dobre, to w regionach Europy Środkowej, z Polską na czele, pogoda zaczęła wyraźnie ciążyć plonom.
Polska pod presją suszy i zimna
Największe problemy z suszą w Polsce dotyczą wschodniej części kraju, szczególnie Mazowsza i Lubelszczyzny. Od wielu tygodni utrzymuje się tam deficyt opadów, a wilgotność gleby systematycznie spada.
Raport wskazuje, że w wielu miejscach Europy Środkowej opady w kwietniu i na początku maja były wyraźnie poniżej normy, lokalnie nawet poniżej 30 mm, czyli około połowy średniej dla tego okresu. Do tego doszło mniej dni deszczowych niż zwykle, co dodatkowo pogorszyło warunki dla ozimin.
Efekt w polu jest już widoczny: wolniejsze budowanie biomasy i narastający stres wodny, szczególnie w uprawach zbóż ozimych.
Rzepak ucierpiał w najgorszym możliwym momencie
Drugim ciosem były przymrozki, które przeszły przez Polskę między 27 a 30 kwietnia. Lokalnie temperatury spadały poniżej 5°C, a w regionie Europy Środkowo-Wschodniej nawet niżej.
Najbardziej ucierpiał rzepak ozimy, który w tym czasie znajdował się w fazie kwitnienia. To moment najbardziej wrażliwy i jednocześnie kluczowy dla budowania plonu. Według JRC MARS przymrozki mogły ograniczyć liczbę kwiatów, a tym samym potencjał plonowania.
Problemy dotknęły także zbóż ozimych.
Satelity: biomasa poniżej normy
Analizy satelitarne potwierdzają pogarszającą się sytuację. W części kraju, m.in. w województwach opolskim i wielkopolskim, odnotowano niższą niż zwykle akumulację biomasy.
To sygnał, że rośliny rozwijają się wolniej niż w typowym sezonie. Jednocześnie raport zaznacza, że wcześniejsze opóźnienia po chłodnej zimie w wielu regionach zostały częściowo nadrobione, ale braki w wilgoci zaczynają znów ograniczać potencjał upraw.
Prognozy w dół, ale nie wszędzie źle
W raporcie znalazła się jednoznaczna korekta: prognozy plonów zbóż ozimych dla Polski zostały obniżone. W części regionów rzepak i oziminy schodzą poniżej średniej pięcioletniej.
Jednocześnie sytuacja upraw jarych, takich jak kukurydza, na razie pozostaje stabilna. Siew przebiegł sprawnie, choć miejscami chłód spowolnił wschody.
Co dalej? Wszystko zależy od pogody
Eksperci podkreślają, że najbliższe tygodnie będą kluczowe. Jeśli pojawią się regularne opady, część strat może zostać ograniczona. Jeśli jednak suchy trend się utrzyma, presja na plony może się jeszcze zwiększyć, szczególnie w Polsce i Europie Środkowej.
źródło: raport JRC MARS Bulletin – May 2026
oprac. Agnieszka Sawicka
